Jarosław Kaczyński wszedł na mównicę i wycofał gotową ustawę. Kuchciński nie wiedział, co robić

Jarosław Kaczyński zainterweniował ws. projektu ustawy o nowych przepisach kontroli technicznej pojazdów. Wystarczyło kilka zdań prezesa PiS, aby wykreślić gotową już do głosowania ustawę.

Jarosław Kaczyński po raz kolejny udowodnił w piątek, jak duże znaczenie ma jego zdanie w Prawie i Sprawiedliwości

Jarosław Kaczyński wycofał projekt uchwały

Jak donosi RMF FM, podczas piątkowych obrad Kaczyński wszedł na mównice sejmową i zażądał wycofania nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym ws. zmian w systemie badań technicznych pojazdów. Ustawa zakłada m.in. większe zaangażowanie rządu w działanie stacji kontroli pojazdów oraz nowe opłaty.

Ponieważ ta ustawa budzi rzeczywiście wiele wątpliwości, wobec tego wnoszę o jej wycofanie z porządku dziennego

- powiedział prezes PiS

Wątpliwości, o których mówił Jarosław Kaczyński to m.in. znaczny wzrost kosztów utrzymania stacji, a w konsekwencji możliwe bankructwo wielu z nich.

Zachowanie posła Kaczyńskiego również budzi jednak wątpliwości. Projekt uchwały, o którego wycofanie zawnioskował, był w ostatnim etapie przygotowania. Rozpatrzono już wszystkie poprawki, a posłowie mieli tylko nad nią zagłosować. Pojawił się zatem proceduralny problem - jak wycofać ustawę w trakcie jej rozpatrywania. 

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zarządził przerwę podczas, której zwołał Konwent Seniorów. Chciał skonsultować, co powinien zrobić w tej nietypowej sytuacji. Po powrocie na salę sejmową poinformował, że zdecydowano o skreśleniu jej z porządku piątkowych obrad.

- Po zasięgnięciu opinii Konwent Seniorów podjąłem decyzję o skreśleniu z porządku dziennego przerwanego trzeciego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - powiedział marszałek Kuchciński.

Więcej o:
Komentarze (546)
Jarosław Kaczyński wszedł na mównicę i wycofał gotową uchwałę. Kuchciński nie wiedział, co robić
Zaloguj się
  • def11

    Oceniono 221 razy 217

    "..Pojawił się zatem proceduralny problem - jak wycofać ustawę w trakcie jej rozpatrywania. "

    Normalnie, bez żadnego trybu

  • signum_t

    Oceniono 159 razy 155

    " To mówię ja, Jej Ekscelencja, jutro będzie dizn wolny od pracy, święto państwowe"...

  • remo29

    Oceniono 143 razy 139

    Tak bez trybu? Wszedł cały na biało i powiedział "wypierydalać mi z tym"? Kuwra, mamy już monarchię, przyszedł król i zarządził?

  • sobieryba

    Oceniono 137 razy 135

    Jak to cudownie że w tym kraju decyzje podejmują specjaliści.. Np. księża decydują rodzinie i życiu seksualnym, a człowiek bez prawa jazdy decyduje o prawie drogowym...

  • and.reh

    Oceniono 101 razy 101

    To jest świetne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zwykły poseł rządzi sam jeden!!!!!!!!!! Reszta posłów to stado! Egon klawo jak cholera! I jak tu nie wierzyć Terleckiemu, ze mogą wszystko i nikogo się nie boją! Bój się ciemny ludzie bo następnym razem Kaczyński może nie być tak łaskawy. Nie podskakuj, bo wejdzie na mównicę i sam jeden wprowadzi taką ustawę, że ci w pięty pójdzie.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 78 razy 74

    Myślę że naród powinien towarzyszowi Rajmundowiczowi ufundować na święta wyjazd do Rumunii :-)
    Do miejscowości Târgoviște :-)

  • mcguirre

    Oceniono 76 razy 72

    Szeregowy poseł wszedł na mównicę i wypierdzelił ustawę do kosza. Ustawę mającą na celu zwiększenie bezpieczeństwa kierowców i ograniczenie ilości złomu na drogach. Poprostu, bez żadnego trybu. Gdzie my żyjemy ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX