Nowy sondaż partyjny, bez koalicji: Wynik Platformy Obywatelskiej coraz bliżej poparcia PiS

Zgodnie z najnowszym sondażem partyjnym zrealizowanym dla "Rzeczpospolitej" powoli zrównuje się poparcie dla PiS i PO .

Gdyby wybory do Sejmu miały się odbyć w najbliższą niedziele, partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyłaby 37,2 proc. poparcia - tak wynika z najnowszego sondażu zrealizowanego dla "Rzeczpospolitej" przez IBRiS. PO otrzymałaby 31,3 proc. poparcie. Trzeba jednak zaznaczyć, że w badaniu pytano o realnie istniejące w tym momencie partie, a nie koalicje, które oficjalnie jeszcze nie powstały.

Respondentów osobno zapytano więc o Nowoczesną - poparcie dla niej zadeklarowało 4 proc. ankietowanych. Procenty nie dodają się automatycznie, trudno więc określić, jaki wynik w wyborach uzyskałaby Koalicja Obywatelska-Platforma Obywatelska. Można jednak podejrzewać, że byłby on wyższy niż sondażowy wynik PO. Oznacza to, że PO goni wynikiem PiS.

Trzecie miejsce w sondażu zajęło SLD z poparciem równym 6,7 proc. Na kolejnym miejscu uplasowało się Kukiz '15 z wynikiem 5,7 proc. 5,1 proc. respondentów zagłosowałaby na PSL, a 2,4 proc. na Partię Razem. Niespełna 1 proc. głosujących wybrałaby partię Wolność. 6,4 proc. ankietowanych nie potrafiło określić swoich preferencji.

Badanie zostało wykonane metodą CATI w dniach 7-8.12.2018 r. na próbie 1000 respondentów.

Więcej o:
Komentarze (347)
Nowy sondaż partyjny, bez koalicji: Wynik Platformy Obywatelskiej coraz bliżej poparcia PiS
Zaloguj się
  • ellis25pl

    Oceniono 24 razy -16

    POpier...lenscy zrobią wszystko zeby znowu dorwac sie do koryta, nie wykluczam szantazow, kłamstw, obietnic, zastraszen...

  • adaw73

    Oceniono 26 razy -14

    Smiech na sali. PO bez programu choćby najmniejszego ma rządzić Polską? Naśmieszniejsze jest to, że tyle osób wierzy w tą partię.

  • hegemon123

    Oceniono 18 razy -14

    Ha ha ha

    Niech się kremlowskie onuce z KODu nacieszą...

    Bo i tak wybory przes.. ane.:))

  • ellis25pl

    Oceniono 25 razy -13

    PO 30%. Hahahahahahahaha. Buuuuu gdzie robiliscie ten sandaz ??? Na czerskiej???

  • hegemon123

    Oceniono 19 razy -11

    Kremlowskie onuce z KODu już tupią nużkami do władzy...
    A co tak cicho o wczorajszym zamachu islamisty, których tak chcecie nam sprowadzić!!???

  • oelefante

    Oceniono 14 razy -10

    Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi. Suweren nie widzi, że PO i PiS to dwie strony tej samej fałszywej monety?

  • a1k5

    Oceniono 11 razy -9

    Tajny plan Platformy. Politycy totalnej opozycji wraz z sędziami przygotowują demontaż reform PiS

    Platforma Obywatelska powołała właśnie specjalny zespół, który ma opracować plan likwidacji zmian wprowadzonych w Polsce przez PiS. Ze szczególnym uwzględnieniem zmian w sądownictwie.

    Operacja nazywana nawet przez samych zainteresowanych w prywatnych rozmowach mianem „Restauracji III RP” ma się rozpocząć natychmiast po wygranych przez opozycję wyborach parlamentarnych. Dokładniej, opozycja liczy na wielką koalicję „wszyscy przeciwko PiS”. Za opracowanie owego tajnego planu cofnięcia reform mają być odpowiedzialni najbardziej krytyczni wobec rządów PiS sędziowie: Wojciech Łączewski, Igor Tuleya i była pierwsza prezes Sądu Najwyższego (SN) Małgorzata Gersdorf.

    Jest bowiem wyraźnym sygnałem, że reforma naszego sądownictwa zostanie dokończona. I stanie się to niezależnie od tego, co postanowi unijny Trybunał Sprawiedliwości.

    Już kilka tygodni temu kierownictwo Platformy Obywatelskiej uznało, że nie będzie już w stanie zablokować dokonującej się reformy naszego sądownictwa. Pytania skierowane przez sędziów SN do unijnego Trybunału w Strasburgu były już tylko ostatnią próbą dokonania tego.
    Wszystko wskazuje na to, że za kilka tygodni prezydent Andrzej Duda wręczy nominacje nowym sędziom wszystkich izb Sądu Najwyższego. Do końca tego roku reforma naszego sądownictwa zostanie ostatecznie sfinalizowana.

    I właśnie dlatego kierownictwo PO postanowiło opracować tajny plan działania w sprawie naszego sądownictwa. Plan zakłada szereg decyzji, które zostaną wdrożone, gdy tylko PiS zostanie odsunięty od władzy. Prace nad nim rozpoczęto już miesiąc temu w trakcie długiej nocnej debaty z udziałem czołowych polityków PO. Zapadła decyzja o powołaniu specjalnego zespołu, który będzie się składał z zaufanych ludzi. Biorący udział w spotkaniu politycy PO wskazywali, że najlepiej byłoby, aby pracami zespołu, który ma opracować plan ratunkowy, pokierował ktoś, kto ma już status „ikony” walki z PiS o wymiar sprawiedliwości. Wytypowano również tych, którzy koniecznie muszą się znaleźć w tym zespole. Chodzi m.in. o byłą pierwszą prezes SN Małgorzatę Gersdorf i sędziego Wojciecha Łączewskiego –Kolejnym sędzią, którego PO chce wciągnąć do prac zespołu, jest Igor Tuleya –Oprócz sędziów otwarcie krytykujących rządów PiS w zespole PO (ds. odbudowy III RP, bo o to tak naprawdę chodzi) mają znaleźć się znamienici przedstawiciele organizacji korporacyjnych sędziowskiej kasty. Jednym z nich ma być dr hab. Krystian Markiewicz, który od 2016 r. szefuje Stowarzyszeniu Sędziów Polskich „Isutitia”. To, jak pamiętamy, wielokrotnie dało się poznać z zażartej krytyki reformy naszego sądownictwa. Łącznie cały zespół ma liczyć około 15 osób.

    Byłoby zatem lepiej, gdyby strasburski trybunał (TSUE) zbadał orzeczenie, jakie zapadło w naszej sprawie, a nie badał przepisy emerytalne sędziów SN, jakie zostały zapisane w nowej ustawie o Sądzie Najwyższym. Bo to właśnie w orzeczeniach sądów najbardziej widać, jak w praktyce wygląda ich niezawisłość. Dlatego reforma sądów była i jest konieczna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX