Sejm zgodził się na aresztowanie posła Gawłowskiego. Już wcześniej zrzekł się immunitetu

Sejm zgodził się na tymczasowe aresztowanie posła Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego. Za opowiedziało się 239 posłów, 175 było przeciwnych, wstrzymało się 18 osób. Większość bezwzględna, wymagana do wyrażenia zgody na areszt wynosiła 231 głosów.

Prokuratura chce postawić Gawłowskiemu zarzuty popełnienia dwóch nowych przestępstw - jednego o charakterze korupcyjnym i drugiego polegającego na praniu brudnych pieniędzy.

Poseł PO zrzekł się immunitetu 23 listopada. Tego dnia Sejm miał głosować nad wnioskiem w tej sprawie oraz o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec posła. W związku z decyzją Stanisława Gawłowskiego, punkt ten zdjęto z porządku obrad. W poniedziałek sejmowa komisja regulaminowa uznała, że wniosek o zrzeczenie się immunitetu jest poprawny pod względem formalnym.

Budka: Wadliwy wniosek

W ocenie posła Platformy Obywatelskiej Borysa Budki, przegłosowany przez Sejm wniosek jest wadliwy, bo dotyczył tylko wyrażenia zgody na tymczasowe aresztowanie. Polityk dodał, że wniosek nie obejmował "możliwości zatrzymania posła Gawłowskiego". Powiedział, że wniosek był złożony 24 czerwca, kiedy polityk PO przebywał w areszcie. - Wówczas nie trzeba byłoby zastosować zatrzymania, żeby przedstawić kolejne zarzuty - mówił Borys Budka.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział po głosowaniach, że wszyscy są równi wobec prawa. Zarzucił też Platformie Obywatelskiej "stosowanie różnych standardów". Jak powiedział, "z jednej strony partia ta domaga się pryncypialnych działań w sprawie pana Chrzanowskiego, z drugiej strony w przypadku pana Gawłowskiego oczekuje tolerancji". Minister przypomniał, że prokuratura chce postawić posłowi dwa nowe zarzuty - jeden o charakterze korupcyjnym i drugi polegający na praniu brudnych pieniędzy.

Roman Giertych komentuje

Wiosną tego roku polityk Platformy Obywatelskiej usłyszał pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Spędził trzy miesiące w areszcie, skąd wyszedł po wpłaceniu kaucji. Mecenas Roman Giertych zauważył, że Sejm przegłosował wniosek o zgodę na areszt, ale nie wyraził zgody na zatrzymanie Gawłowskiego.

"Oznacza to, że jeżeli prokuratura chce posła aresztować, to musi po ponownym jego przesłuchaniu złożyć wniosek do sądu, a ten wyznaczy posiedzenie, zawiadomi pisemnie strony i wniosek rozpozna. Jestem przekonany, że do aresztu i w ogóle do zarzutów brak jakichkolwiek podstaw" - napisał.

Więcej o:
Komentarze (153)
Sejm zgodził się na aresztowanie posła Gawłowskiego
Zaloguj się
  • lodzermensz1

    Oceniono 50 razy 36

    To nie sejm się zgodził. To Jarosław Kaczyński wydał polecenie.
    Nie mamy sejmu. Od dawna był ciałem raczej formalnym ale obecnie jest to jedynie dekoracja, całkowicie podporządkowania woli jednego człowieka.
    Nie mamy sejmu, nie mamy normalnego sporu politycznego. Nie mamy demokracji.

  • czechy11

    Oceniono 42 razy 32

    Jednym słowem padły dęte poprzednie zarzuty to stalinowcy z prokuratury Ziobry wymyślili nowe. To co wyprawia Ziobroprokuratura to przestępstwo..

  • czechy11

    Oceniono 30 razy 24

    Przykrywanie afery KNF i zamieszanej w to wiervhuszki PiS trwa dętymi zarzutami produkowanyminprzrz PiS Gestapo

  • vito60

    Oceniono 26 razy 22

    Po co ten areszt? Prowadzą sprawę trzy lata, zarzuty są dęte, dowodów brak. Prokurator powinien podać się do dymisji, jeśli przez tak długi okres nie zmontował aktu oskarżenia. Areszt tymczasowy jest potwierdzeniem nieudolności prokuratury i represją wobec Gawłowskiego.

  • pe_ro

    Oceniono 18 razy 14

    Drodzy PiSSdzielce zapamiętajcie ten moment. W przyszłym parlamencie połowa z waszych posłów będzie siedziała w pierdlu po uchyleniu immunitetu.

  • du100

    Oceniono 17 razy 13

    same zbiegi okoliczności im mniejsze notowania PiS tym więcej aresztowań w opozycji
    Przez 3 i 1/2 roku nie mieli możliwości udowodnienia komukolwiek tych ukradzionych 500 mld złotych tej wszechobecnej korupcji a tu nagle
    PIS -owska afera w KNF więć ściga się poprzedników za to że nie kontrolowali SKOK-ów ,których PiS ustawami nie właczył o systemie bankowym.PiS nie uchwalił Ustawy za co ma odpowiadać PO
    znów zegarek w roli głównej aresztują faceta za to że dostał zegarek jako łapówkę w 2011 r zegarek ,który nosił od 2007 r ,reszta oparta na zeznaniach "świadka",który siedzi w areszcie(wydobywczym?)
    jeszcze sady nie zostały całkowicie zpisowane ale już widać tam strach .Koło się wtedy zamknie i
    PiS-policja aresztuje,PiS-prokurator postawi zarzuty,PiS sędzia skarze .Już tak było

  • wikal

    Oceniono 16 razy 12

    Jaki sejm? Bo chyba nie ta żałosna maszynka do głosowania, która urzęduje w sejmowym budynku? Pis zarżnęło polski parlamentaryzm, ośmieszyło go i opluło. Jakiekolwiek decyzje tam zapadają, nie mają znaczenia. O winie pana Gawłowskiego się nie wypowiadam, ale mocno w nią wątpię, bo dziś widziałam prokuratora jakby rodem przeflancowanego z PRL-u, który o zatrzymaniu człowieka pobitego niemalże na śmierć przez gangsterów ze SKOK-u Wołomin powiedział dwukrotnie: to jest prawdziwa afera KNF. Tymczasem twórca tych przekrętów chodzi wolny i nawet stanowisko wysokie zajmuje w mafii pisowskiej. Pasuje tam jak ulał.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX