MSZ przygotowało spot o Polsce - kraju, który dba o przyszłość świata. "Ani grama prawdy"

Z okazji szczytu klimatycznego w Katowicach przygotowano spot o Polsce. Roztacza on przed nami wizję kraju, który jest liderem w walce ze zmianami klimatu. Jednak wiele twierdzeń we wpisie jest naciąganych lub zwyczajnie niezgodnych z prawdą.

20 tys. osób, w tym delegacje z całego świata przyjadą w grudniu do Polski. W Katowicach odbędzie się COP24, czyli szczyt w sprawie zmian klimatu i wykonywania Porozumień Paryskich. Z tej okazji Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowało spot, który prezentuje Polskę jako nowoczesny kraj, który przoduje w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych. 

Spot jest estetyczny, prezentuje ładą animację, a lektorka spokojnym głosem, na tle patetycznej melodii opowiada o sukcesach Polski. 

Jest taki kraj, w którym klimat nieustannie zmienia się na lepsze

- mówi spikerka po angielsku. 

 

Następnie wymienia wszystkie działania, które podejmuje Polska, aby sprostać globalnym wyzwaniom klimatycznym. Widzimy po kolei: sadzenie nowych drzew, wymianę "kopciuchów" na nowsze piece, wykorzystywanie alternatywnych źródeł energii, takich jak panele słoneczne czy wiatraki, samochody elektryczne, dbałość o lasy...

Na koniec kulka dociera do kopalni węgla. Pojawiają się piktogramy symbolizujące górników, które po chwili zmieniają się w przedstawicieli innych profesji - lekarzy, przedsiębiorców, kucharzy. "To kraj, w którym nikt nie jest zostawiony sam sobie" - słyszymy.

Na dwuminutowym filmie wszystko wygląda pięknie. Jednak jak jest w rzeczywistości? Sprawdziliśmy zdanie po zdaniu twierdzenia, które padają w spocie. 

  • "Kraj, w którym klimat stale się poprawia"

Jeśli wziąć to zdanie dosłownie, to jest ono nieprawdą - Polska, podobnie jak cały świat, jest dotykana zmianami klimatu, temperatury rosną i widać tego efekty. Rok 2015 był najcieplejszym w historii pomiarów; na początku listopada tego roku zanotowano historyczny rekord temperatury w tym miesiącu; w związku ze zmianami klimatu fale upałów będą zdarzały się w przyszłości częściej i będą bardziej intensywne. 

Najpewniej jednak nie chodzi o to, że dosłownie poprawia się klimat, lecz że polepszają się warunki, które wpływają na jego zmianę - czyli ograniczana jest emisja gazów cieplarniany. Jednak w takim rozumieniu to również nieprawda. Emisje są dziś mniejsze niż pod koniec lat 80., ale ten spadek nastąpił już okresie przemiany ustrojowej. Z raportu Forum Energii wynika, że "w ciągu ostatnich czterech lat emisje w Polsce rosły". Ponadto "w 2016 Polska była piątym największym emitentem gazów cieplarnianych wśród krajów UE". W latach 2006 - 2016 emisja gazów cieplarnianych per capita w Polsce nie zmieniła się znacząco, podczas gdy unijna średnia spadała.

  • "Kraj, który podejmuje praktyczne działania na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych"

Jak wynika z przytoczonych wyżej informacji, emisja gazów cieplarnianych w Polsce nie spada. Spot MSZ nie precyzuje, o jakie "praktyczne działania chodzi". Ale w animacji widać dom, w którym wymieniono system ogrzewania. Kotły gazowe emitują o połowię lub nawet 70 proc. mniej dwutlenku węgla w porównaniu go tych na węgiel. Jednak  budynki odpowiadają za ok. 15 proc. emisji gazów cieplarnianych. 22 proc. pochodzi z przemysłu i górnictwa, a 39 proc. z sektora energetycznego. Tak więc właśnie energetyka ma największy potencjał do ograniczenia emisji. Ponadto, wg danych z 2013 roku, 76 proc. paliwa wykorzystywanego w ciepłownictwie to węgiel. 

  • "Wdraża nowoczesne, przyjazne środowisku technologie wytwarzania i oszczędzania energii"

To bardzo ogólne stwierdzenie, ponieważ z pewnością w Polsce są w jakimś stopniu wdrażane "nowoczesne technologie". Ale w spocie przy tym zdaniu pokazane są elektrownie wiatrowe i panele słoneczne. A tu możemy już powiedzieć: to nieprawda, że w ostatnich latach poprawiło się wdrażanie tych technologii. W raporcie z zeszłego tygodnia Najwyższa Izba Kontroli ostrzega, że "osiągnięcie przez Polskę założonego celu 15 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych (OZE) w ogólnym zużyciu energii brutto w 2020 r. może być zagrożone". Udział OZE w produkcji energii... spada - w 2016 roku wyniósł ok. 11 proc był najniższy od 2013 r. Polska jest na szarym końcu pod względem udziału OZE. 

NIK ocenia, że winne tej sytuacji są władze: "brak konsekwentnej polityki państwa wobec OZE, opóźnienia w wydawaniu przepisów wykonawczych oraz brak stabilnego i przyjaznego otoczenia prawnego". W 2016 roku o 60 proc. spadła liczba wniosków o koncesje na wytwarzanie energii w OZE. Zdaniem NIK przyczyną były m.in. ograniczane, które wprowadziła PiS-owska ustawa dot. elektrowni wiatrowych. 

  • "Promuje niskoemisyjne środki transportu"

To prawda, że rząd chce promować elektromobilność.  W tym roku  uchwalono "pierwszą w polskim prawie" ustawę, która reguluje ten sektor i ma wprowadzać ramy i infrastrukturę dla pojazdów elektrycznych. Nie wiadomo jednak, jak "promowanie" przełoży się na rzeczywistość. Serwis teraz-srodowisko.pl przypomina, że rząd założył, iż do 2025 roku na polskich drogach będzie milion pojazdów elektrycznych. W I kwartale 2018 roku zarejestrowano w Polsce 152 samochody elektryczne. Lepiej niż na rynku osobówek jest z autobusami elektrycznymi - tych jest w Polsce około setki, a kolejne są zamówione. Pod tym względem jesteśmy w europejskiej czołówce.

Jednak trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to jest najbardziej skuteczna metoda ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Po pierwsze, transport nie jest największym emiterem tych gazów - odpowiada za ok. 13 proc. Po drugie, energia elektryczna, która napędza samochody czy pociągi... jest przecież produkowana w większości przez elektrownie węglowe. Zatem dopóki nie będziemy mieli więcej czystej energii, to samochody elektryczne nie będą tak ekologiczne, jak mogą być. 

  • "Zrównoważona gospodarka leśna i dbałość o zasoby naturalne pomagają usunąć nadmiar dwutlenku węgla"

Pochłanianie dwutlenku węgla, jako nasza strategia klimatyczna, jest chętnie promowana przez rząd PiS, a szczególnie przez byłego ministra Jana Szyszkę. Jednak to nieprawda, że są to działania wyjątkowo istotne w ograniczaniu emisji. Jak podaje portal wysokienapiecie.pl, w 2016 roku lasy w Polsce pochłonęły 9 proc. produkowanego przez nas dwutlenku węgla - mniej więcej tyle, ile wynosi europejska średnia. Eksperci podkreślają, że pochłanianie dwutlenku przez lasy to za mało, by walczyć ze zmianami klimatu. Clientearth.org wylicza, że aby skompensować emisje jednej tylko elektrowni Bełchatów trzeba by posadzić i utrzymywać las o powierzchni odpowiadającej... 4 proc. powierzchni Polski. Obecnie lasy zajmują 29 proc. powierzchni kraju. Serwis naukaoklimacie.pl ocenia, że najważniejsze jest zachowanie starych lasów, przede wszystkim dlatego, że zmagazynowane są w nich zasoby węgla,ale też z tego powodu, że plantacje - tzw. lasy gospodarcze - mają mniejszą zdolność magazynowania dwutlenku węgla, niż lasy naturalne. Tymczasem dopiero unijne instytucje powstrzymały wycinkę w Puszczy Białowieskiej.

  • "Ludzie tego kraju dobrze wiedzą, że miasta jutra to przystosowana do zmian klimatu infrastruktura"

Trudno bez badań opinii ocenić, co Polacy rozumieją pod pojęciem miast przyszłości i tego, jak powinny być one dostosowane do zmian klimatu. Wg jednego z badań większość ludzi chce zwiększenia udziału OZE w energetyce i zmniejszenia udziału węgla. Jednak adaptacja do ocieplania klimatu nie była jednym z głównych kampanii wyborczej przed niedawnymi wyborami samorządowymi. Wiadomo, że teraz sytuacja z zanieczyszczeniem jest fatalna. 33 z 50 miast UE z najgorszym powietrzem jest w Polsce.

  • "Kraj, w którym nikt nie jest zdany wyłącznie na siebie"

W spocie pokazane są symbole osób pracujących w górnictwie, które zmieniają zawód. Co robi rząd? W tym roku przyjęto "Program dla sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce do 2030 r." Jak podaje wnp.pl, zakłada on, ze do 2020 roku "powstanie nowa ustawa górnicza, zawierająca regulacje służące wsparciu planowanych w górnictwie działań". Zakłada on poprawę sytuacji w górnictwie i wsparcie ograniczenia emisji przez "poprawę jakości produkowanych surowców" i "budowa efektywnego modelu grupy węglowo-koksowej". 

"Rząd mami górników fałszywymi obietnicami, że ich posady są do utrzymania. Ale nie są. Rząd chce wykorzystać pieniądze z UE na sprawiedliwą transformację sektora, by dotować firmy węglowe" - skomentował to Marek Józefiak z Greenpeace. 

"Ani grama prawdy"

Niektórzy komentatorzy nie pozostawiają suchej nitki na spocie z okazji 24. Konferencji Narodów Zjednoczonych ws. zmian klimatu. 

Ja rozumiem, że dyplomacja itd., ale w tym filmie na COP24 nie ma nawet grama prawdy.

- pisze dziennikarz "Newsweeka", Dariusz Ćwiklak. 

Z kolei ekspert Greenpeace, punkt po punkcie rozprawia się z tezami zawartymi w spocie. Pisze m.in. o tym, że Polska od 2016 r. "jest liderem jeśli chodzi o wzrost emisji GHG (gazów cieplarnianych - red.)".

"Polska,która ma 2. pod względem emisyjności energetykę w UE, wprowadziła Lex Szyszko i wycinała puszczę, przedstawia się przed COP24 w propagandowym filmie jako pionier ekorozwoju i walki ze zmianami klimatu" - pisze z kolei aktywista miejski Jan Mencwel.

Więcej o:
Komentarze (192)
Ministerstwo przygotowało spot o Polsce - kraju, który dba o przyszłość świata. "Ani grama prawdy"
Zaloguj się
  • wmr2000

    Oceniono 68 razy 58

    Katowice to idealne miejsce. Delegaci powąchają sobie "niską emisję", zachwycą się aromatem eko-groszku i palonych tapczanów i wyjadą zadowoleni

  • remo29

    Oceniono 49 razy 43

    Można tym gościom, co zjadą się do Katowic i zaczną kaszleć, próbować wmówić, że to taka reakcja ich organizmów na czyste powietrze, ale nie wiem czy uwierzą. Może ten film pomoże.

  • jxl82

    Oceniono 49 razy 43

    "Jest taki kraj, w którym klimat nieustannie zmienia się na lepsze" Zgadza się! Głównie dla dzieci, rodzin, pociotków PIS!

  • jakmutam

    Oceniono 39 razy 35

    Ale jaki ma być film wyprodukowany przez władze które sprawuje partia majaca w nazwie dwa kłamstwa i spójnik ?

  • harry.s.totteles

    Oceniono 30 razy 26

    PiS, to genetyczni kłamcy i oszuści.

  • Jan Kalinowski

    Oceniono 26 razy 24

    Jak to dobrze, że konferencja będzie w Katowicach w środku zimy. Uczestnicy na własne oczy i nosy przekonają się o bredniach pokazanych w spocie. Co za bezczelność i hipokryzja. Znów obciach na cały świat

  • justas32

    Oceniono 25 razy 19

    Ale tylko my, jako jedyni na świecie, mamy takiego fajnego Króla Wolski Balbinę I ...

  • palo_ma1

    Oceniono 16 razy 16

    W jednym mają rację.
    To kraj, w którym niedojdy i półanalfabeci zostają prezesami państwowych spółek z nadania PiS.

  • justas32

    Oceniono 20 razy 16

    O efekt cieplarniany dbamy węglem. O przeludnienie planety programem 500+. A jeżeli chodzi o migracje - to nikogo nie przyjmujemy ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX