Afera KNF. Morawiecki pytany o Kowalczyka. "Rekomendacja ze strony NBP"

Postać Grzegorza Kowalczyka przewija się w aferze KNF. Teraz zapytano o niego premiera Morawieckiego. Szef rządu stwierdził tylko, że Kowalczyk trafił do rady nadzorczej GPW z rekomendacji NBP.

Premier Mateusz Morawiecki i część rządu w czwartek w Pradze brali udział w polsko-czeskich konsultacjach międzyrządowych. Podczas wspólnego briefingu prasowego z premierem Czech Andrejem Babiszem szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki dostał jedno pytanie dotyczące afery w Komisji Nadzoru Finansowego.

Pytanie padło ze strony dziennikarza agencji Reutera, to jego zapis z tłumaczenia z TVP Info:

Czy pan polecił pana Kowalczuka [chodzi o Grzegorza Kowalczyka - red.] na GPW, do zarządu [rady nadzorczej] warszawskiej giełdy? Czy jest też jakiś pomysł, kto mógłby go zastąpić?

Premier odpowiedział na to pytanie krótko: - Rekomendacja tego pana, o którego pan zapytał, to jest rekomendacja ze strony Narodowego Banku Polskiego.

Nie wiedzieć czemu, dziennikarz zapytał o zastąpienie Kowalczyka, który... od czerwca ubiegłego roku w radzie GPW już nie zasiada.

To pierwszy raz, gdy w ogóle Mateusz Morawiecki zabrał głos w jakimkolwiek wątku afery KNF. Jak opisuje dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek, premier na razie wstrzymuje się z medialną aktywnością, by "afera się do niego nie przykleiła".

Afera KNF. Grzegorz Kowalczyk i rady nadzorcze Plus Banku i GPW

O co chodzi z Grzegorzem Kowalczykiem? To prawnik, którego nazwisko pojawiło się na nagranej rozmowie Leszka Czarneckiego z byłym już szefem KNF Markiem Chrzanowskim.

Kowalczyk nie tylko zasiada w radzie nadzorczej Plus Banku, ale był też w Radzie Nadzorczej Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych do czerwca 2017 roku. Grzegorz Kowalczyk, prawnik, jeszcze we wtorek "Gazecie Wyborczej" mówił, że nie rozmawiał nigdy o tym, by Chrzanowski polecał go do Plus Banku.

Natomiast w czwartek Kowalczyk w rozmowie z TVN24 powiedział już coś innego o swoim pojawieniu się w Plus Banku:

Zostałem zapytany przez pana Marka Chrzanowskiego, czy chciałbym wejść w skład rady nadzorczej Plus Banku i wyraziłem na to zgodę. To była pierwsza propozycja

Druga propozycja - jak relacjonował Kowalczyk - dotyczyła już jego zasiadania w radzie nadzorczej GPW. - Zostałem zapytany przez pana Marka Chrzanowskiego, czy chcę zasiadać - oznajmił Kowalczyk.

Rzecznik Solorza potwierdza: Kowalczyka rekomendował Chrzanowski

Teraz premier powiedział, że rekomendacja Kowalczyka do GPW pochodziła od NBP. Natomiast narracja o Plus Banku i pojawieniu się tam Kowalczyka została już potwierdzona nie tylko przez głównego zainteresowanego, ale też przez rzecznika prasowego Zygmunta Solorza, do którego należy Plus Bank. Tomasz Matwiejczuk napisał bowiem:

W celu zapewnienia pełnej transparentności działań banku, właściciel, jak i przedstawiciele rady nadzorczej wyrazili pełną chęć i gotowość do współpracy z urzędem, jakim jest Komisja Nadzoru Finansowego, w tym między innymi poprzez wyznaczenie przez KNF swojego przedstawiciela w radzie nadzorczej banku. Przewodniczący KNF rekomendował pana Grzegorza Kowalczyka

Afera KNF - to warto wiedzieć:

Więcej o:
Komentarze (224)
Afera KNF. Mateusz Morawiecki o rekomendacji dla Grzegorza Kowalczyka do GPW
Zaloguj się
  • opt

    Oceniono 73 razy 73

    Panie Kaczyński , gdzie to prawo i sprawiedliwość. Teraz układy tworzy się poprzez rekomendacje. Instytucje państwowe zamiast dbać o finanse klientów zmawiają się jak upodlić bank i go przejąć za złotówkę - to niespotykany bolszewizm. Reżimowa telewizja ustami Rachonia i jego otoczenia zamiast rzetelnych informacji o aferze chce ją przykryć informacją o tym ,że Czarnecki w młodości współpracował z służbami bezpieczeństwa - to czysty bolszewizm, bo tak postępowali bolszewicy z żołnierzami AK.

  • jxl82

    Oceniono 66 razy 66

    Prawnik z cukierni "Miś" zasiada w imieniu Capo di frutti tutti Kaczyńskiego w bankach?

  • 12reyez

    Oceniono 63 razy 63

    Mało kiedy się wzruszam, ale to jednak mnie wzruszyło:
    "Zostałem zapytany przez pana Marka Chrzanowskiego, czy chciałbym wejść w skład rady nadzorczej Plus Banku i wyraziłem na to zgodę. To była pierwsza propozycja".
    Ależ niespodzianka. Człowiek sobie idzie jak gdyby nigdy nic a tu taka propozycja:) Szczęście wyjątkowe i wielkie. Jak bym wiedział, że mam takie szczęście to codziennie puszczałbym kupon totolotka. Prawdopodobieństwo wygranej wydaje się być wyższe niż u inny ludzi:)

  • chi-neng

    Oceniono 50 razy 50

    A kilka dni temu, sam tak niewinnie się prezentował w mediach; nic nie rozumiał i nie wiedział dlaczewgo medie wiążą go z ta aferą:).

  • mariuszet

    Oceniono 39 razy 39

    Morawiecki tylko potwierdził, ze za aferą stoi prezes NBP Glapiński i jego wspólnik Ziobro, bo zdymisjonowany prezes KNF Chrzanowski był człowiekiem Ziobry. A Ziobro ma "nadzorować śledztwo" i zlecił je zaufanej prokuraturze ze Śląska, tej która prowadziła śledztwo p. Blidy. Teraz z pewnością mózgi tam parują jak tu obrócić kota ogonem i zwalić na Czarneckiego, lub zamieśc pod dywan. Ciekawe ile płaci Solorz Kowalczykowi w IdeaBank ?

  • mdzj

    Oceniono 39 razy 39

    > Premier odpowiedział na to pytanie krótko: -
    > Rekomendacja tego pana, o którego pan zapytał, to jest rekomendacja
    > ze strony Narodowego Banku Polskiego.

    Glapcio ?
    Czyżby zaczynało się kurzyć wokół tej księżycowej facjaty?

  • tinley

    Oceniono 37 razy 37

    Wszystkie tropy prowadzą do NBP i Krzywogębego. Ciekawe jakby tak pogrzebać w tropach do GUS gdzie dziwnym trafem wskaźniki makro zawsze zgadzają się z prognozami NBP i zawsze sa najlepsze dla rządu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX