Zmiany w przelotach VIP-ów. Jest nowa instrukcja HEAD. To SOP zdecyduje o statusie lotu

Jest nowa instrukcja HEAD dotycząca lotów najważniejszych osób w państwie. Podtrzymano sporo starych zapisów, jeszcze z poprzedniej instrukcji z rządów PO-PSL. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak nadawania samego statusu HEAD - zdecyduje o nim SOP.

To już druga instrukcja HEAD w tym roku. Pierwszą opracowywał jeszcze poprzedni rezydent na Klonowej, czyli Antoni Macierewicz. W marcu tego roku Wirtualna Polska upubliczniła dokument, jaki powstał za czasów, gdy Macierewicz był ministrem obrony narodowej.

Teraz pojawiła się druga instrukcja HEAD, o czym poinformowała WP, opracowana za kadencji Mariusza Błaszczaka, następcy Macierewicza w MON. Dokument liczy 80 stron i widnieje na nim podpis Błaszczaka. Nowe wytyczne zaczną obowiązywać w 30 dni od ogłoszenia, które nastąpiło 25 października. 

Zmiany w instrukcji HEAD

Najważniejszą zmianą, względem obecnie obowiązującej instrukcji, jest procedura nadania statusu HEAD przelotom. Decyzja w tej materii będzie leżeć w gestii szefa Służby Ochrony Państwa (pojawiła się w miejscu Biura Ochrony Rządu). Wcześniej każdy lot najwyższych państwowych urzędników taki status miał nadawany z automatu.

Status HEAD, zgodnie z obowiązującymi przepisami dla lotów polskich wojskowych statków powietrznych, nadaje Komendant SOP, który informuje Polską Agencję Żeglugi Powietrznej o statkach powietrznych wykonujących lot o tym statusie

- czytamy w dokumencie. Według instrukcji dostęp do takich przelotów mogą dostać też osoby spoza wąskiego grona VIP-ów, ale piastujące ważne stanowiska w państwie, o ile ich lot dotyczy wykonywania obowiązków służbowych. Podobnie członkowie oficjalnych delegacji.

Premier i prezydent razem nie polecą

W nowej instrukcji HEAD wyszczególniono też, wszystkie warianty, które nie mogą wystąpić podczas przewozu VIP-ów. Tak też, jak w instrukcji z 2013 roku, stworzonej jeszcze w rządach PO-PSL na pokładzie tego samego statku powietrznego nie mogą w tym samym czasie przebywać:

  • prezydent i marszałek Sejmu,
  • prezydent i premier,
  • premier i wszyscy wicepremierzy.

Jest też drugie obostrzenie, zgodnie z którym, na pokładzie nie może być więcej niż połowa:

  • członków Rady Ministrów, Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Kolegium do spraw Służb Specjalnych,
  • dowódców wojskowych, do których zalicza się: Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Dowódcę Generalnego RSZ, Dowódcę Operacyjnego RSZ oraz Dowódcę Wojsk Obrony Terytorialnej.

W nowej instrukcji doprecyzowano więc dokładnie, kogo zalicza się do dowódców wojskowych - to pewne novum, poprzednia tego nie posiadała.

Nagłe wypadki zgłaszane np. mailem

W dokumencie doprecyzowano też, w jaki sposób ma przebiegać zamawianie lotu w nagłych przypadkach, czyli w terminach krótszych niż 24 godziny. Są one prawie takie same, jak te opisane w poprzedniej instrukcji HEAD, powstałej jeszcze za rządów PO-PSL w 2013 roku, która w świetle nowej - przestanie obowiązywać. Pada, że może być to robione poprzez pocztę elektroniczną:

W przypadkach nagłych dopuszcza się złożenie zapotrzebowania, o którym mowa w ust. 9, w terminie krótszym niż 24 godziny (np. pocztą elektroniczną), umożliwiającym bezpieczne przygotowanie lotu i zabezpieczenie wizyty przez SOP

Muszą być jednak spełnione trzy warunki:

  • realizacja zapotrzebowania na lot następuje z uwzględnieniem czasu określonego przez realizatora lotu i SOP niezbędnego do przygotowania i wykonania zadania;
  • miejscem lądowania będzie lotnisko wpisane do rejestru lub lądowisko wpisane
    do odpowiedniej ewidencji lądowisk cywilnych lub wojskowych;
  • organizujący lot w treści zapotrzebowania wskaże, że jest to sytuacja nagła

Powrót z Londynu w 2016 roku w cieniu "tupolewizmu"

To wyszczególnienie można potraktować jako reakcję na wydarzenia m.in. z 2016 roku. "Dziennik Gazeta Prawna" opisał wówczas, że podczas powrotu polskiej delegacji z Londynu zapanował chaos i na jednym pokładzie znaleźli się członkowie ówczesnego rządu: premier Beata Szydło, wicepremier Mateusz Morawiecki, szef MON Antoni Macierewicz, szef MSZ Mariusz Błaszczak i szef MSZ Witold Waszczykowski.

Dziennikarz "DGP", który był świadkiem całego zamieszania, relacjonował później, że padło określenie "tupolewizmu", w kontekście stosowania procedur i po prostu zachowania zdrowego rozsądku.

Więcej o:
Komentarze (30)
Nowa instrukcja HEAD dot. VIP-ów. Nowe uprawnienia SOP
Zaloguj się
  • kzet69

    Oceniono 12 razy 10

    Nie chcę być prorokiem, ale skoro tym się zajmie ferajna z 13 posterunku, to lepiej już szykować jakieś miejsca na Wawelu, Powązkach, no i kasę na te państwowe pogrzeby w budżecie na przyszły rok zabezpieczyć...

  • taroudant

    Oceniono 12 razy 10

    Head czy nie head, ważne żeby za kółkiem siedział kierowca dostawczaka a za sterami pilot szybowca i potem wszyscy odetchniemy.

  • milorex10

    Oceniono 11 razy 9

    Gdyby Zwierzchnik Sił Zbrojnych Lech Kaczyński przestrzegał podstawowych zasad bezpieczeństwa, to żyłby do dziś i żyli by ludzie. którzy zginęli przez jego egoizm i brak rozsądku.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 10 razy 8

    Dziwne że PiS bał się latać na instrukcji agenta Antoniego :-)

  • polakadam

    Oceniono 10 razy 8

    Bezpieczeństwo jest ważne. Bo nie potrzeba nam więcej pomników kaczystów którzy zgineli tragicznie.

  • dante_waw

    Oceniono 10 razy 8

    "czytamy w dokumencie. Według instrukcji dostęp do takich przelotów mogą dostać też osoby spoza wąskiego grona VIP-ów, ale piastujące ważne stanowiska w państwie, o ile ich lot dotyczy wykonywania obowiązków służbowych" - ewidentnie fragment pisany pod zwyklego posla.. tylko po co.. skoro zwykly posel nigdzie nie podrozuje zwlaszcza samolotem... ze strachu

  • felicjan.dulski

    Oceniono 9 razy 7

    Pull up! pull up!
    Terrain aHEAD!
    No i co z tego?
    Zmiescisz się śmiało!
    Taka Wolska.

  • julietwhiskey

    Oceniono 7 razy 5

    SOP czyli kierowca śmieciarki, kurier, pomocnik aptekarza i sklepowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX