Komentarze (57)
Strajk PLL LOT. Mateusz Morawiecki interesuje się sytuacją. "Czuje na sobie odpowiedzialność za cały obszar"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • pwpafcio

    Oceniono 3 razy 3

    'Czuje sie odpowiedzialny za cały obszar' oznacz nie mniej nie więcej jak to że jeszcze nie miał czasu sie z tym zapoznać. Trzeba było trochę kiełbasy wyborczej sprzedać najpierw

  • wilenski11

    Oceniono 2 razy 2

    matołusz to bezwolna marionetka w rękach mściwego karła

  • tygrys102

    Oceniono 2 razy 2

    no patrzcie ludziska jaki dobry pan...interesuje się zamiast na ryj wywalić chama prezesa

  • tadjan

    Oceniono 2 razy 2

    ale jeszcze można gestapo wezwać......

  • tadjan

    Oceniono 2 razy 2

    to Kodeks Pracy też mamy w Dudzie?

  • rw1270

    Oceniono 1 raz 1

    Ten strajk jest kolejnym dowodem, ze LOT trzeba bylo zaorac, albo sprzedac komukolwiek, a moze nawet doplacic za to, ze chca go wziac. Z jednej strony kompletnie nieudolne kierownictwo z politycznego nadania, z drugiej sfrustrowani pracownicy, wyzywajacy sie na klientach. Ja pracownikom sie nie dziwie, bo jak mozna w panstwowej spolce "zatrudniac" przez lata na smieciowkach. Ale kazdy, kto LOTem lecial, wie ze obsluga juz od wielu lat to absolutny dramat, wieczne muchy w nosie, a do tego wieczne spoznienia. Samoloty tez skonfigurowane chyba gorzej niz linii niskokosztowych.

    Ale najgorsze to sa ich rozklady, ukladane chyba przez najwiekszych durniow. Nawet nie ma proby podjecia porzadnej wspolpracy z rzekomym sojusznikiem na terenie USA (United), bo rozklad jest generalnie niekompatybilny, poza nielicznymi wyjatkami w okresie letnim. Zamiast ustawienia priorytetu latania i ladowania w godzinach popoludniowych w portach United (Newark, Chicago, Houston, San Francisco, Denver), by mozna bylo sie przesiasc na lot krajowy, albo moze do Srodkowej Ameryki i Kanady tego samego dnia, oni sobie wybieraja sobie porty lub/i godziny ladowan tak, by juz nie mozna bylo juz nigdzie dalej poleciec. Nowe polaczenia z Miami czy Los Angeles bylyby dobre, gdyby LOT byl w sojuszu z American, ale z United powoduje, ze wszyscy pasazerowie musza chciec leciec do tych miast, a dalej juz raczej nie (bo ceny laczonych lotow z przewoznikiem spoza sojuszu sa zazwyczaj wysokie i sa rowniej spore problem z przesiadkami, takie jak zmiany terminali, koniecznosc ponownego nadawania bagazy, itp. - zalezy to od konkretnej umowy). Samolot ladujacy o 20. jest dobry dla mieszkancow tego miasta, bo wtedy faktycznie nie ma nawet wzmozonego ruchu ulicznego, ale kompletnie nie nadaje sie do podrozy gdziekolwiek dalej. Byc moze United ich olewa, bo maja juz dobra wspolprace z Lufthansa i reszta jej grupy oraz SASem, do Polski tak czy inaczej dolecisz, wiec po co komu LOT - pewnie nie maja pewnie z kim powaznie rozmawiac.

  • felekstankiewicz

    Oceniono 1 raz 1

    No Swietnie ze Pan Premier czuje,ale jeszcze lepiej by bylo gdyby podjal jakies decyzjie

  • newjerseyvulcan

    Oceniono 1 raz 1

    mam nadzieje ze mojego lotu EWR-WAW szlag nie trafi...a wahalem sie czy nie leciec Lufthansa...

  • don.bonzo.stiropiano

    Oceniono 6 razy 0

    od kiedy pamiętam to związki zawodowe w locie to największa zakała tej firmy, nieżalenie od tego kto jest u władzy... (i dodatkowo stare ulokowane komuchy, które się tam od zawsze uwłaszczały)

  • masz01

    Oceniono 3 razy -3

    Ach ten PiS i Kaczyński niedobre...
    Gdyby rządzili POprzednicy, to LOT na pewno nie strajkowałby
    - bo już by nie istniał...

  • mrkazzz

    Oceniono 8 razy -4

    Zwalniac ! Loty na dlugich dystansach opsluguja stare lupy z mizernym angielskim . Na ich miejsca sa mlodzi energiczni ludzie . Nie beda sie wyklucac o place, …….przynajmniej przez pewien czas :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX