Władza ogrzewa się w cieple mistrzów. A wcześniej Orlen zerwał umowy na ich sponsorowanie

Jacek Gądek
Premier i prezydent ogrzewają się w cieple mistrzów świata w siatkówce. Tymczasem, na krótko przed triumfem Polaków, sponsorujący siatkówkę PKN Orlen wycofał się ze sponsorowania Polskiego Związku Piłki Siatkowej - ustaliła Gazeta.pl. Wcześniej wypowiedział też umowę dotyczącą rozgrywek ligowych.

Dziś - już po wygranej Polaków - Orlen twierdzi, że negocjacje nowej umowy są "zaawansowane". Związek siatkarski odpowiada, że nie zna żadnych "nowych warunków".

***

W niedzielę Polacy pokonali Brazylię 3:0 i po raz drugi z rzędu, a trzeci w ogóle zostali mistrzami świata w siatkówce. Przy tej okazji fetowali ich prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i państwowy sponsor reprezentacji, czyli PKN Orlen.
 
Prezes Orlenu Daniel Obajtek pisał na Twitterze: "Jesteście przykładem patriotyzmu, przykładem dla młodych Polaków. Przepełnia mnie duma, że orzeł, którego macie na piersi, to orzeł Orlenu. Dziś to więcej niż kierunek Orlen, to kierunek Polska!". Prezes giganta i złoci reprezentanci Polski występowali na tle logo sponsora.

Kłopot w tym, że Orlen już w marcu br. zdecydował, że "orzełek" nafciarzy ma zniknąć z piersi reprezentantów Polski w siatkówce.

Orlen chce wspierać mistrzów. I tylko mistrzów?

Co znamienne: prezes Orlenu na Twitterze zapewnił o "dalszym wsparciu mistrzowskiej drużyny!". Napisał więc o wspieraniu mistrzów, a nie o wspieraniu całego systemu szkolenia i rozgrywek ligowych, dzięki którym długimi latami "szlifowani" są ci mistrzowie.

Jeszcze przed meczem finałowym zagrzewał do walki: "Jako PKN Orlen od wielu lat angażujemy się w sponsoring sportowy. Wspieraliśmy reprezentację polski w piłce siatkowej podczas ostatniego finałowego starcia z Brazylią cztery lata temu. I do dziś nieprzerwanie pozostajemy jej sponsorem głównym. Trzymamy kciuki za finał!". Prezes pisze więc, że spółka cały czas jest sponsorem, ale już nie dodaje, że przestanie nim być z końcem tego roku. Bo Orlen - jak się dowiaduje Gazeta.pl - jeszcze przed wygranym przez Polaków turniejem zwyczajnie wypowiedział umowę.

Najpierw wypowiedzenie dla ligi, potem dla reprezentacji

Najpierw, bo już w 2016 r. koncern (za prezesury Wojciecha Jasińskiego) wypowiedział umowę sponsorską spółce Profesjonalna Liga Piłki Siatkowej S.A., która odpowiada za rozgrywki klubowe. Niedawno zmieniła ona nazwę na Polska Liga Siatkówki S.A.

Ale to nie wszystko. Tąpnięcie przyszło dwa lata później. 31 marca 2018 r. państwowy koncern wypowiedział także umowę sponsorską Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej. Na mocy tej umowy polscy mistrzowie mają na koszulkach logo Orlenu. Umowa ta miała pierwotnie wygasnąć z końcem 2019 r. Orlen - już za prezesury Daniela Obajtka -wypowiedział ją tak, aby wygasła z końcem 2018 r.

Skąd ten pośpiech? Gazeta.pl zapytała biuro prasowe koncernu, skąd decyzja o przedwczesnym zakończeniu sponsorowania polskiej siatkówki.

Orlen: wypłacimy nagrody, umowa w trakcie negocjacji

"PKN Orlen jest w trakcie negocjacji nowych warunków umowy sponsorskiej, których celem jest wypracowanie modelu współpracy dostosowanego do aktualnych potrzeb marketingowych koncernu. Rozmowy są zaawansowane. Liczymy, że niebawem zostaną one sfinalizowane, a wynegocjowane warunki zadowolą obie strony. Pozdrawiamy, Biuro Prasowe PKN Orlen S.A." - napisało nam biuro prasowe spółki.

PKN Orlen informuje nas też, że już teraz "zgodnie z obowiązującą umową została przewidziana nagroda za zdobycie Mistrzostwa Świata i zostanie ona wypłacona". Ale ile? Tego spółka nie podaje.

Obajtek przejął obowiązki prezesa Orlenu 6 lutego tego roku. Ledwo się więc, wprowadził do gabinetu, to jego spółka wypowiedziała umowę na sponsorowanie reprezentacji siatkarskich. Nie sposób ocenić, czy umowę wypowiedziano za jego zgodą.

Na nasze pytania odpowiedziała również Polska Liga Siatkówki S.A. i PZPS.

PZPS i Liga zdziwione decyzjami Orlenu

Janusz Uznański, rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Siatkowej informuje Gazeta.pl, że umowa została wypowiedziana przez Orlen 31 marca 2018 r., bez podania konkretnych przyczyn. - To oznacza, że Orlen jest sponsorem Polskiego Związku Piłki Siatkowej tylko do końca tego roku - podkreśla.

Jak dodaje, podczas spotkania przedstawiciel PZPS został poinformowany, że PKN Orlen jest zainteresowany dalszą współpracą z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej, ale na nowych zasadach. - Uzasadniając wypowiedzenie umowy przedstawiciele sponsora (Orlen - red.) stwierdzili, że potrzebne jest nowe otwarcie w relacjach z PZPS. Nie znamy "nowych warunków", czyli między innymi zakresu współpracy i czasu jej trwania - mówi nam rzecznik. Na nasze pytania, czy Związek chciał w jakiś sposób ratować umowę sponsorską, odpowiada, że owszem.

Jak? Uznański: - PZPS po wypowiedzeniu (przez Orlen - red.) dotychczasowej umowy niezwłocznie przedstawił nową ofertę, zawierającą projekt współpracy, dotyczący sponsorowania przez PKN Orlen wszystkich halowych reprezentacji narodowych.

Te reprezentacje są liczne: minikadetki, minikadeci, kadetki, kadeci, juniorki, juniorzy, seniorki i seniorzy, reprezentacyjne duety plażowe w ramach Orlen Team, seniorki i seniorzy w siatkówce plażowej Mistrzostw Polski. Sponsoring miał też obejmować proces szkolenia i zawody mistrzowskie (Mistrzostwa Polski) w kategoriach od minikadetek po juniorów. Słowem: od szkolenia dzieci po reprezentacje narodowe, bo bez zadbania o narybek nie będzie sukcesów na światowych imprezach. - Dotychczasowe zaangażowanie PKN Orlen w dużej części pozwalało na realizację zaawansowanego procesu szkolenia dzieci i młodzieży, czyli wyławiania talentów, służących wszystkim reprezentacjom narodowym, w tym seniorskim - podkreśla PZPS.

Rzecznik PZPS zaznacza, że odrębna oferta została też złożona przez Polską Ligę Siatkówki S.A. (z nią umowa sponsorska wygasła w minionym roku). Uznański: - Formalnie jeszcze nie otrzymaliśmy od PKN Orlen wiążącej odpowiedzi na naszą ofertę.

W stanowisku przesłanym nam przez PZPS czytamy ponadto: "Wierzymy, że przedstawiona oferta PZPS spotka się z zainteresowaniem PKN Orlen, jest komplementarna i najbardziej efektywna dla obydwu stron. W naszej propozycji nadal zachęcamy do inwestycji ze strony głównego sponsora w programy szkoleniowe dla dzieci i młodzieży, a także wsparcie reprezentacji nie tylko męskich, ale i żeńskich oraz plażowych. Musimy pamiętać, że Igrzyska Olimpijskie będą miały miejsce już za dwa lata, nie można teraz osłabiać tego stale rozwijającego się potencjału sportowego Polskiej Siatkówki. Odpowiedzialny sponsoring to inwestycja wieloletnia, która przy pełnym zaangażowaniu w dyscyplinę przynosi owoce przez pokolenia i to nie tylko dla sponsora, ale również dla kraju".

Liga: koniec współpracy już w minionym roku

Z kolei Polska Liga Siatkówki (odpowiada za rozgrywki klubowe, a nie reprezentacyjne), z którą Orlen już zakończył współpracę, odpowiada następująco. Rzecznik PLS Kamil Składowski zaznacza, że PKN Orlen poinformował spółkę o wypowiedzeniu umowy pismem z 19 września 2016 r. - Wypowiedzenie skutkowało zakończeniem współpracy wraz z końcem sezonu 2016/17 - zauważa. Wedle rzecznika koncern nie poinformował Ligii o powodach rozwiązania umowy, a jedynie "wysłał lakonicznie brzmiące wypowiedzenie". Wartości kontraktu sponsorskiego nie ujawnia ze względu na tajemnicę handlową.
 
- Ze względu na współpracę także przy szkoleniu młodzieży, projektach Młodej Ligi i Młodej Ligi Kobiet, opiewała na różne kwoty w konkretnych okresach - podkreśla Kamil Składowski.

Wedle naszych szacunków koncern mógł rocznie przekazywać ok. 15 mln zł. W 2017 r. Orlen miał 7,17 miliarda zł zysku netto. 

Od lat władza ogrzewa się przy sukcesach siatkarzy

Do ogrzewania się przy sukcesach polskich siatkarzy chętnych nie brakuje. I to od lat.

W 2006 r. Polacy pod wodzą trenera Raula Lozano zostali wicemistrzami świata, pokonując po drodze reprezentację Rosji. Wówczas premierem był Jarosław Kaczyński. Minister sportu sprezentował siatkarzom 300 tys. zł do podziału. Premier podjął wicemistrzów, z Lozano na czele, u siebie.

Nota bene Lozano jest równie mało imponującego wzrostu, co prezes PiS. Jarosław Kaczyński powiedział mu ze śmiechem: - Bardzo mi się podoba, jak mały rządzi dużymi. Dodał też, że w jego rządzie to premier może więcej niż minister od sportu. - Daję wam milion złotych - zakomunikował premier trenerowi.
 
Również w 2009 r., władza chciała się ogrzewać w cieple triumfu siatkarzy. Ówczesny premier Donald Tusk również ich przyjął i dał... po piórze.
 
Dziś, gdy Polacy ponownie są mistrzami globu fetował ich premier Mateusz Morawiecki. - Fenomenalny sukces, graliście genialnie, cała Polska się cieszy z tego osiągnięcia - zwrócił się do mistrzów Morawiecki podczas spotkania w kancelarii premiera. Wiadomo, że obiecał znaczna sumę. Wedle naszych rozmówców chodzi o 2 miliony złotych do podziału. Na tle zarobków piłkarzy to i tak skromnie.

Więcej o:
Komentarze (193)
Władza ogrzewa się w cieple mistrzów. A wcześniej Orlen zerwał umowy na ich sponsorowanie
Zaloguj się
  • len_27a

    Oceniono 53 razy 41

    Co tam chłopaki nasze,co tam Kurek ,nie mówiąc o trenerze ,przecież wiadomo ,że to złoto dzięki Obatelowi Czarneckiemu !

  • wilenski11

    Oceniono 60 razy 20

    pisior prawdę mówi tylko wtedy jak się pomyli a poza tym sekciarze nie lubią ludzi sukcesu i myślących niezależnie, im ktoś biedniejszy i głupszy tym większy pisiorowy fanatyk

  • chatteas

    Oceniono 17 razy 15

    PAD winien wykazać więcej powagi zarówno dosłownie, jak i w przenośni nie tylko na tym zdjęciu. Wyglada niepoważnie jak zwykle

  • 123456789sj

    Oceniono 41 razy 13

    A u bandyty z Torunia różaniec leci od samego świtu i po chu... dawać na sport

  • andree111111

    Oceniono 36 razy 12

    O'bajtek, co ma mistrzostwo świata wspólnego z patriotyzmem? Mentalnie jesteś dalej burakiem z Pcimia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX