Komentarze (271)
Anna Zalewska ważyła plecaki. Uczniowie mieli zostawić książki w domu
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Stanisław Mróz

    Oceniono 5 razy 5

    obłuda,obłuda i jeszcze raz obłuda,cały poprawny i elegancki pis.

  • piatek0812

    Oceniono 7 razy 5

    Plecak mojej córki jest cięższy niż ego Pani Ani

  • Norbert #

    Oceniono 5 razy 5

    Ta ładne każdy chce dobrze wypaść, w mojej pracy też jak są "ważni goście" z spółki matki to też ma wyglądać że jest cudnie i pięknie. W szpitalu na saszerow jak był Kaczyński też lepsze jedzenie było i więcej, także to nie przypadek... Zazwyczaj winni są kierownicy i dyrektorzy bo każdy chce dobrze wypaść, w sumie to mnie to nie dziwi, ale z boku głupio to wygląda jak się komuś po palcu do dudy wchodzi.

  • Wojciech Wiśniewski

    Oceniono 5 razy 5

    Plecak mojego syna, ucznia IV kl. szkoły podstawowej, ważył dziś - 5,1 kg. 4 godz. lekcyjne. A największą głupotą jest to, że podręcznik z j. polskiego waży 0,7 kg, zawiera przeszło 350 stron. Po co uczniowi, w danym momencie, tak obszerny podręcznik? Można by go podzielić, np. na 2 semestry.

  • arcadioush

    Oceniono 7 razy 5

    Wizyta w szkole z szafkami to też przypadek :)

  • gumers

    Oceniono 15 razy 5

    Co ma szafka do noszenia książek? A z czego mają się uczyć w domu? To dla mnie nowość że w polskiej szkole nie zadaje się prac domowych i dzieci się nie uczą poza szkołą. W tym tygodniu moja córka ma 4 sprawdziany, 2 kartkówki (oczywiście statut mówi że nie więcej niż 2 sprawdziany tygodniowo sic!). W jaki sposób ma się do tego przygotować bez książek? Chodzi z książkami do domu codziennie i to z wszystkimi bo oprócz sprawdzianów są jeszcze zadania domowe. A szafkę ma, nowiutką "taką amerykancką". Tylko system kształcenia taki nieprzystający. I każda następna reforma nie reformuje tego co powinna tylko robi papkę z naszych dzieci i fizyczną i psychiczną. Ojciec 8 i 1 - klasistki.

  • kris_xs

    Oceniono 7 razy 5

    Błażej Pobożny- radny PIS. Dzieci w tej szkole nie mają szafek Tyle w temacie.

  • gabakaja

    Oceniono 5 razy 5

    Rodzicom polecam upomnieć się u nauczycieli o kody do e-podręczników. W większości wydawnictw jest taka opcja, ale trzeba się dopomnieć. Być może wielu nauczycieli o tym nie wie, a pewnie i nawet nie myśli, bo ciężki plecak to nie ich problem.
    W naszej szkole dopomnienie się poskutkowało i książki zostają w szkole, a do pracy domowej dzieci korzystają z książek z poziomu komputera lub tabletu (szkoła państwowa dodam).

  • Krzysztof Kiedos

    Oceniono 7 razy 5

    A wystarczyłoby aby były ebooki. Kupujesz książkę to masz dostęp do wersji elektronicznej. NIe trzeba wtedy tych ksiązek nosić do domu bo telefon to każdy ma.

  • leszekste

    Oceniono 17 razy 5

    pis jak zwykle, czyli jak premier, KŁAMIE, jak pis.

  • mossowski

    Oceniono 4 razy 4

    Przez ostatni tydzień ważyłem plecak córki (9 lat, 4 klasa SP). Każdego dnia między 7 a 8 kg. Sprawdzałem też czy córka nie ładuje do plecaka tego co w danym dniu nie jest potrzebne. Moje dziecko waży 26kg. Plecak stanowi prawie 30% jej masy ciała! Czy to jest normalne?

  • fifakowski

    Oceniono 10 razy 4

    PIS.dy, trenujcie już przewracanie brudnego śniegu na drugą stronę, żeby był czysty, jak Gomułka zwany Balbiną przybędzie z gospodarską wizytą.
    Zwłaszcza Suski w Radomiu niech się stara, bo Balbina z pewnością będzie chciała się przejechać trasą zmienioną tak, aby biegła koło PIS.dzielskich działek.
    Za wzorowo zorganizowany układ radomski i czysty śnieg będą premie i awanse.

  • Beata Starek

    Oceniono 4 razy 4

    Ale jak ma zostawić w szafce skoro ma zadane z podręcznika ?? Problemem są ciężkie, grube podręczniki. Można je było podzielić na dwa półrocza...

  • Piotr Wiśniewski

    Oceniono 4 razy 4

    Rozwiązania są banalne, na lekcji hiszpańskiego w szkole mojej córki, nauczycielka ma zestaw podręczników do pracy na lekcji. Podręczniki są rozdawane na początku lekcji i zbierane na koniec. Nikt nie dźwiga niepotrzebnie książek.

  • psubrat2000

    Oceniono 6 razy 4

    Niech się święci 1 maja!

  • bear_41

    Oceniono 6 razy 4

    zastanawia mnie tylko jedna rzecz , dlaczego w takim razie akcja ważenia odbywała się w szkole w ktorej ja mówi pan burmistrz uczniowie ksiązki mają w szafkach ? Pełna hipokryzja !

  • nie_konrad

    Oceniono 4 razy 4

    nie taniej kupic dzieciakowi laptopa/tablet i miec wszystkie ksiazki w wersji elektronicznej?

  • studi79

    Oceniono 10 razy 4

    Rozwiązaniem jest tablet i wszystkie podręczniki w formie elektronicznej w tym tablecie. Wyjdzie zdrowiej, taniej i trochę drzew zostanie. Drukować tylko niezbędne ćwiczenia.

  • Monika Katarzyna Rembecka

    Oceniono 4 razy 4

    To zapraszam do mojej miejscowości zobaczymy czy one są aż takie lekkie .moja córka chodzi do kl 2 a jej plecak to waży gdzieś z 2kg a A Newet więcej nie da rady sama go nosić. A mój syn chodzi do 8kl. To jego plecak chyba waży z 8kg jak ma 7 8 lekcji.moim zdaniem powinny być szafki szkole .!!!

  • billyray

    Oceniono 6 razy 4

    W poniedziałki wszystkie drugie klasy mają basen, więc dzieci przychodzą z dwoma plecakami! W jednym są rzeczy na lekcje, w drugim są rzeczy potrzebne na basen. Dlaczego mojemu dziecku zważono tylko jeden plecak ?

    A tak przy okazji... rodzicom nie wolno podjeżdżać samochodem pod samą szkołę 316, a Pani minister jakoś mogła?

  • czernieje

    Oceniono 8 razy 4

    Pan burmistrz kłamie. Proszę zapytać dzieci z klas 4 - 8, czy dzień 1 października nie został ogłoszony jako dzień bez podręcznika. Jeśli nie wie, niech głupio nie gada

  • jusohe

    Oceniono 3 razy 3

    Warszawa Ursynow. Szafki sa. Jednak nosza ksiazki ze szkoly do domu- praca domowa i nauka( jak uzupelnic cwiczenia bez ksiazki ?+ zwykla nauka) i z domu do szkoly- oj inaczej pala lub np.! Dziecko wazy 33 kg a plecak 6-8 kg. Tak, ze czasem dzwoni z drogi do domu do mnie do pracy, ze poczeka na mnie 2 h na ulicy bylebym tylko pomogla niesc plecak bo nie ma juz sily

  • friestovv

    Oceniono 3 razy 3

    Moja córka - klasa VII - wczoraj wyjątkowo krótko siedziała nad lekcjami - tylko do 22. Dzisiaj na 8 do szkoły. W przyszłym tygodniu co najmniej 4 kartkówki. Chodzi na dodatkowe zajęcia poza szkołą (3 godz. w tygodniu). Prosiła mnie, żebym poszukał dla niej zajęć sportowych - siatkówka, ale ja się zastanawiam - kiedy miałaby na to czas. Powiem tak - PiS który tak dużo mówi o tym, jak bardzo mu zależy na rodzinie, swoimi działaniami rozwala kompletnie to życie rodzinne. Kiedy mógłbym coś z córką porobić - pograć w planszówki, zabrać do kina, czy na jakieś wydarzenie ? W tygodniu mogę jej ewentualnie pomóc przy odrabianiu lekcji, bo widzę ile im zadają. Pytanie, czy o to chodzi w edukacji, żeby ryć w domu, mogę zadać tylko sobie, bo jak widzę PiS przyjął metody propagandowe żywcem z PRL. Też ważę córce plecak - ja w odróżnieniu do władzy taki z książkami.

  • jusohe

    Oceniono 3 razy 3

    dzieci nosza ksuazki do domu- praca domowa i nauka; oraz z domu do dzkolt - inaczej pala. Dziecko jest w 4 klasie wazy 33 kg a plecak 6-8 kg. / szkola na Ursynowie. / szafka nie zalatwia sprawy

  • Katarzyna Łach

    Oceniono 3 razy 3

    U mojej córki w szkole są szafki - co z tego jak z każdej lekcji praktycznie coś zadane, albo nauczyć się trzeba więc tacha się wszystko. Natalia poszła do szkoły musowo jako 6-latka. Teraz zamiast się bawić i biegać po dworze po szkole siedzi nad książkami... trafia mnie jak widzę ten żal... bierzmy przykład z zachodnich sąsiadów - tam rodzice nie pozwalają by ich dzieciom coś zadawano. Nauka powinna być w szkole, co to dziecko po 8 godzinach na zajęciach jest w stanie wykuć??

  • Barbara Dęb Cie

    Oceniono 3 razy 3

    U mnie dziś u córki w szkole wazyli plecaki. Córka ma dziś najmniej lekcji z całego tygodnia, co za tym idzie najlżejszy plecak. Obłuda

  • Joanna Stefańska

    Oceniono 3 razy 3

    Mój 9-latek w czwartej klasie ma prawie codziennie ponad 8kg sam ważąc zaledwie 26 kg.Nasze biedactwa musiały iść rok wcześniej do szkoły miały mieć inny program nauczania i jakoś wszyscy o nich zapomnieli i jadą tym okropnym programem po 7 godzin w szkole.Co z tego że są szafki jak lekcje są tak zadawane że nie sposób żadnej książki zostawić w tej szafce porażka po prostu porażka

  • ankaro1003

    Oceniono 3 razy 3

    Dlaczego w dobie elektroniki nie korzysta się z e-książek. Jeden tablet i zero książek

  • danyem

    Oceniono 3 razy 3

    Co z tego, że mają szafki jak muszą zabierać podręczniki, bo mają zadania domowe. Bez podręczników ich nie zrobią. Szafki służą wyłącznie do przechowywania zmiennego obuwia.

  • labeo

    Oceniono 5 razy 3

    "Dzieci w tej szkole nie muszą nosić podręczników, bo mają szafki", a w domu lekcje jak odrabiają? Wracają do szkolnych szafek po podręczniki czy mają drugi komplet w domu? Oczywiście pytane retoryczne.

  • ainahd

    Oceniono 3 razy 3

    czy to jest Ok ze strony szkoły? Kłamliwe zachowanie dyrekcji i jeszcze dementowanie, gdy wszyscy wiemy jak to działa.Rozwiązanie jest w sumie proste, podręczniki niezbędne do lekcji powinny być w szkole i wcale nie każdy uczeń ma mieć swój podręcznik, tylko podręczniki dla wielu uczniów, jeden podręcznik szkolny może służyć wielu uczniom i być w klasie np biologicznej dla każdego rocznika. Jest to rozwiązanie, trzeba pomyśleć i da się. Tak naprawdę, nie chodzi o miejsce tylko o KASĘ którą zarabiają producenci podręczników i nauczyciele którzy otrzymują zapłatę, że te podręczniki zalecają. Jeśli rozwiązanie byłoby globalne, to wszystko by się ucięło. Tak samo ćwiczenia, kiedyś były zeszyty i działało teraz drukowane drogie ćwiczenia, które co roku razem z zeszytami wyrzuca się na śmietnik.

  • pi.mi

    Oceniono 5 razy 3

    Mam w d*pie ważonko białozębnej babci.
    Mam 2 takie plecaki w domu i codziennie sam noszę je dzieciom do szkoły. Z litości dla ich kręgosłupów...
    Debilna akcja skretyniałego aparatczyka.

  • zns3

    Oceniono 3 razy 3

    a może tak nie zapowiadać wizyt sznowna pani

  • Sebastian Biały

    Oceniono 3 razy 3

    Szkoła potiomkinowska. Mam nadzieje że choć część nauczycieli była czerwona ze wstydu.

  • zns3

    Oceniono 3 razy 3

    ktoś tu jest debilem.

  • eva01

    Oceniono 7 razy 3

    Nawet dzieci widzą, że to oszustwo! i na oszustwie wychowuje się nowe pokolenie....

  • grzegorz_jurkiewicz

    Oceniono 9 razy 3

    ale trzeba być kretynem bez mózgu, kolejny dowód na to że pisiory mają wszystkich w d...

  • stiloos

    Oceniono 3 razy 3

    Podręczniki są teraz "darmowe" - czyli wydawnictwu płaci państwo.
    Wystarczyło w umowie zawrzeć punkt, że dostarczony ma być podręcznik w wersji papierowej i wersja elektroniczna. I nie byłoby problemu. Książki zostawałyby w szkole (do użytku na lekcjach). Dziecko nosiłoby tylko zeszyty ćwiczeń a w domu używało wersji elektronicznej.
    Lub odwrotnie - w szkole wersja elektroniczna - ale tu trzebaby zapewnić jeszcze tablety dzieciom albo pracować z wyświetlaczem.....
    W każdym razie wystarczyło pomyśleć robiąc tę "reformę"
    No ale to trzeba mieć czym....
    Z czego wniosek, że Zalewska to osoba którą można określić słowem na "i" kończącym się na "diotka"

  • Stan Bros

    Oceniono 7 razy 3

    tylko taka pisowska zdzira i bojaca sie dyrektor szkoly mogli cos takiego wymyslic

  • war68

    Oceniono 3 razy 3

    Zabrac 300 + bedzie lzejszy

  • awena508

    Oceniono 9 razy 3

    Cała dobra zmiana - jeszcze dziwi ?

  • jukka2014

    Oceniono 7 razy 3

    Może ktoś wspomni o tym ze podręcznik z matmy dla 4 klas jest dostępny online. Ja nie rozumiem czemu dzieciaki po prostu nie mogą mieć tabletów zamiast tych książek. Mamy 21 wiek jednak i papier prędzej zniknie z bibliotek niż z toalet. I jak ktoś słusznie zauważył - druk na papierze kredowym, co za idiota to wymyślił.

  • nutka7.17

    Oceniono 7 razy 3

    Błażej Pobożny i wszystko jasne:)

  • Longina Kisiel

    Oceniono 3 razy 3

    Hipokryta szkoda słów jak można przestrzec dzieci by w tym dniu przyszli do szkoly bez ksiazek to jak za komuny trawę malować na zielono bo przyjeżdża generał. Śmiechu warte. Po co to zakłamanie. Gorzej już w polskiej szkole to nie będzie pisiaki wykończa i rodziców i dzieci i nauczycieli. Katastrofa.

  • pd2016

    Oceniono 11 razy 3

    No to mamy kabaret Zalewskiej - lepszy od UCHA PREZESA!

  • mamakurczaczka

    Oceniono 5 razy 3

    po szkole- owszem zostawią w szafce, lecz do odrabiania lekcji w domu ( a jest ich niemało !!!!!!!!!!!!) jednak te książki muszą zostać zabrane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I tu pojawia się pytanie - te książki sę teleporują do domw dzieciaków czy tez sa przenoszone na ich plecach????

  • pimpolak-11

    Oceniono 13 razy 3

    Jak za Gierka - wizyta niezapowiedziana, ale wszyscy wiedzą, gdzie dzisiaj malujemy trawę na zielono.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX