Urzędniczka warszawskiego ratusza Ewa G. z zarzutami prokuratorskimi

Poświadczenie nieprawdy w dokumentacji zarzuca Prokuratura Krajowa dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego miasta stołecznego Warszawy.

Według prokuratury Ewa G. miała podpisać ze wsteczną datą zgodę na zorganizowanie meczu Otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014 r. Rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik powiedziała IAR, że za zarzucany czyn grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. 

Prokuratura bada okoliczności wydania pozwolenia na organizację meczu 30 czerwca 2014 roku. Podejrzewa, że zgoda stołecznej straży pożarnej na imprezę masową była uzależniona od wpłaty ponad 19 tysięcy złotych. Łapówka ta miała być wręczona za pozytywną decyzję dotyczącą działania systemów przeciwpożarowych na Stadionie Narodowym przed meczem otwarcia.

Prokuratura zarzuca, że dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa podpisała dokumenty zezwalające na mecz otwarcia 25 sierpnia, ale ze wsteczną datą 22 sierpnia. 

Zarzuty podszyte motywem politycznym?

O wezwaniu Ewy G. i możliwym postawieniu jej zarzutów media pisały już dwa dni temu. Wtedy zarówno ona jak i adwokat mówili, że wezwanie jej do prokuratury teraz nie jest przypadkowe.

- Rodzi się pytanie, dlaczego dopiero teraz prokurator w przeddzień wyborów i po rozwiązaniu przez dyrektor marszu ONR 1 sierpnia chce jej postawić zarzuty? - powiedział mec. Kania-Sieniawski. 

Chodzi o zgromadzenie, które było zorganizowane przez Brygadę Mazowiecką Obozu Narodowo-Radykalnego, przy wsparciu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości z okazji 74. rocznicy Powstania Warszawskiego. Niedługo po jego rozpoczęciu policjanci zostali poinformowani przez pełnomocnika Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, że marsz został rozwiązany.

Jako powód takiej decyzji podano fakt, że część uczestników miała mieć koszulki i flagi z symbolami ustroju totalitarnego. Miało chodzić m.in. o krzyże celtyckie oraz hasło "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę".

Prokuratura podkreśliła jednak w rozmowie z "Superwizjerem", że zarzuty nie mają żadnego związku z marszem ONR ani żadnymi kwestiami politycznymi. 

Obóz Narodowo-Radykalny. Kim są radykałowie z ONR?

Więcej o:
Komentarze (76)
Urzędniczka warszawskiego ratusza Ewa G. z zarzutami prokuratorskimi
Zaloguj się
  • jozbieszczad

    Oceniono 71 razy 23

    A z tego ratusza to ile już osób poszło " garować "?
    Oby PO został ktoś aby go na listy wyborcze wystawić .

  • awm10

    Oceniono 20 razy 8

    "Prokuratura podkreśliła jednak w rozmowie z "Superwizjerem", że zarzuty nie mają żadnego związku z marszem ONR ani żadnymi kwestiami politycznymi."
    I od razu mi ulżyło.

  • anonim_ka

    Oceniono 24 razy 8

    Dobrze znam polityczne metody urzędniczej manipulacji , pewnie przy okazji wkleja tej Pani kilka innych artykułów . Np napluła na policjanta , przeszła przez jezdnie na czerwonym. Pewnie kilkoro jej "byłych" współpracowników zezna przed prorokiem , że słyszeli i widzieli zdarzenia. Tak działo się za komuny i mogę to udowodnić na papierze. Dość ostrożnie podchodzę do takich rewelacji marki pis.

  • miecztemidy

    Oceniono 15 razy 7

    Hej "proku r wy pisowskie". Może weźmiecie się za sprawę niepublikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego .Klempa i "Igła" popełniły przestępstwo i co cisza ???

  • zdziwiony6

    Oceniono 8 razy 6

    Czy rzekome wręczenie łapówki ma związek z rzekomym podpisaniem umowy ze wsteczną datą?

    Kto komu dał tę łapówkę? Pani rzecznik prokuratury powinna się wypowiadać po zrobieniu kupy a nie przed.

  • Bernard Żylik

    Oceniono 30 razy 6

    Akurat. Sprawa śmierdzi z daleka.Wlasnie po to PIS chce całkowicie podporządkować sobie wymier sprawiedliwości ,żeby w stosownych momentch (wybory tuż ,tuż)organizować hece dla swoich prymitywnch sympatyków z prowincji oglądajacych tylko "ku...zje".Sawicka deja vu.

  • pilotpirx2

    Oceniono 5 razy 5

    Kowal zawinił, cygankę powieszą.

  • dorsai68

    Oceniono 7 razy 5

    Ja tej sprawy nie rozumiem do końca.
    Stadion Narodowy nie jest miejski, zarządza nim spółka powołana przez ministra skarbu. Z jakiego powodu straż pożarna powiadamiała urząd miasta, a nie właściciela obiektu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX