Prof. Menkes: Nie wiem, czy za decyzją KRS stoją jej członkowie, czy dostali polityczne polecenie

KRS nie wystąpi z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Taką decyzję polscy sędziowie podjęli podczas dzisiejszego posiedzenia. - Nie znam ani ich motywów, ani co więcej nie potrafię powiedzieć, na ile jest to ich samodzielna decyzja - mówi w rozmowie z Gazeta.pl prof. Jerzy Menkes, prawnik i ekspert od prawa międzynarodowego.

GAZETA.PL, ŁUKASZ ROGOJSZ: Krajowa Rada Sądownictwa zdecydowała, że nie wystąpi z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ESRS). To słuszny ruch?

PROF. JERZY MENKES*: To bardzo dobra decyzja dla Polski, bo członkostwo w ESRS jest członkostwem w sieci rad państw demokratycznych. To, co ma obecnie miejsce w Polsce – smuci wszystkich. Pamiętajmy jednak, że ESRS zawiesiła Polskę w prawach członka, a nie usunęła jej ze swoich szeregów. Jesteśmy zatem w sytuacji, w której rządzący albo zrozumieją, jakie są standardy europejskie, albo wyborcy wyniosą do władzy tych, którzy te standardy znają i respektują. Cieszy więc, że po zakończeniu tego etapu, który mamy dziś w polityce wewnętrznej naszego kraju Polska będzie mogła odzyskać pełnoprawne członkostwo w ESRS.

Pana zdaniem KRS przestraszyła się konsekwencji decyzji o wyjściu z ESRS?

Na tyle głęboko nie rozumiem obecnych członków KRS, że nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czym kierowali się, gdy decydowali o procedowaniu w tym składzie, w którym procedują, czym kierowali się przy wydawaniu decyzji merytorycznych, a czym wtedy, gdy obrażali ESR albo teraz, kiedy zdecydowali o pozostaniu w tych strukturach. Nie znam ani ich motywów, ani co więcej nie potrafię powiedzieć, na ile jest to ich samodzielna decyzja. Nie wiem, czy za dzisiejszą decyzją stoją członkowie KRS, czy też otrzymali takie polecenie.

Polityczne polecenie, jak rozumiem?

Dokładnie, polityczne polecenie z zewnątrz.

Jakie mogły być konsekwencje opuszczenia ESRS? Większości ludzi nazwa tej instytucji nic nie mówi, nie mają też pojęcia, czym się zajmuje i jakie jest jej znaczenie.

Dla naszego wymiaru sprawiedliwości konsekwencje i tak już są. Mówię o kwestii stosowania Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA). Od niedawna sąd każdego kraju członkowskiego Unii Europejskiej w każdym konkretnym przypadku podejmuje decyzję, co do tego, czy wobec Polski można bez obaw stosować ENA i współpracować w jego ramach. Druga sprawa, jak wszyscy wiemy, to postępowanie przeciwko Polsce w trybie art. 7. Traktatu o Unii Europejskiej. Wreszcie sytuacja naszego państwa w Radzie Europy jest trudna i jednoznaczna z powodu postępowania przeciwko Polsce przed Komisją Wenecką. Dzisiaj w Polsce mamy do czynienia z czymś, co bardzo wiele kompetentnych w zakresie prawa osób nazywa pełzającym zamachem stanu. Odpowiedź instytucji europejskich na ten pełzający zamach stanu też jest pełzająca.

Pozostanie Polski w ESRS poprawia sytuację naszego wymiaru sprawiedliwości, skoro i tak jesteśmy zawieszeni?

Powiedziałbym, że to zamraża sytuację naszego wymiaru sprawiedliwości. Ta sytuacja jest na pewno bardzo trudna. Właśnie trwają przesłuchania sędziów przed rzecznikiem dyscyplinarnym KRS, dopiero co powołano prokuratorów do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Bezwzględnie mają w Polsce miejsce działania, które stanowią zagrożenie dla rządów prawa i wymiaru sprawiedliwości.

Co z samą KRS? Decyzja o pozostaniu w europejskich strukturach wzmacnia jej wiarygodność?

Nie. Tej konkretnej KRS nic nie jest w stanie ani wzmocnić, ani uwiarygodnić.

Kees Sterk, przewodniczący ESRS, w wywiadzie dla magazynu „Czarno na białym” ocenił: „To nie stanie się jutro, ale w bliskiej przyszłości Polska będzie miała takie problemy, że polskie wyroki nie będą szanowane w pozostałych krajach Unii”. To realna perspektywa czy jeszcze grożenie palcem?

Nie podejrzewam szefa ESRS o grożenie palcem. To wskazanie realnych konsekwencji. Jak już mówiłem, jeżeli ENA nie będzie stosowany z automatu, to oznacza, że sądy państw członkowskich Unii uznają polskie sądy za niewiarygodne. Zresztą już dzisiaj nie ma w Europie generalnego zaufania do naszych sądów.

Ten brak zaufania wykroczy poza ENA? Tak można wnioskować ze słów przewodniczącego Sterka.

Oczywiście, że może przełożyć się także na inne dziedziny. Może dotyczyć np. sporów inwestycyjnych, związanych z ochroną inwestycji zagranicznych. Może dotyczyć również spraw ważnych dla zwykłego obywatela w sytuacjach, gdy chodzi o wykonywanie wyroków polskich sądów zagranicą albo nawet zwykłej współpracy sądowej między sądami z dwóch państw członkowskich Unii. Nie podoba mi się ten scenariusz i jestem mu skrajnie przeciwny. Ale jestem również głęboko przekonany, że proces, który obserwujemy teraz w Polsce może ulec cofnięciu w niedalekiej przyszłości.

* prof. Jerzy Menkes – profesor nauk prawnych; specjalizuje się w prawie międzynarodowym publicznym, organizacjach międzynarodowych i prawie europejskim instytucjonalnym; kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego i Organizacji Międzynarodowych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie

Sądowa ustawa PiS znowu do poprawki. Zmiany mają zadowolić Komisję Europejską, ale opozycja krzyczy: 'niechlujstwo'

Więcej o:
Komentarze (76)
KRS zostaje w Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Reforma sądów
Zaloguj się
  • anonim_ka

    Oceniono 43 razy 25

    Zastanawiam się czy pozakonstytucyjne duplikaty KRS mogą reprezentować mój kraj ? ! ?

  • jamjacek

    Oceniono 42 razy 16

    Panie profesorze Menkes, proszę zwrócić uwagę na to, że w tej chwili nie mamy do czynienia z gremium, co do którego zwykliśmy używać określenia KRS, lecz z przypadkowym zbiorem prawników, dobranych naprędce z partyjnego klucza trzymanego w ręku przez tzw. „pana Zbyszka”.

  • elenem

    Oceniono 39 razy 13

    Uff... kiedy ten cyrk się skończy....
    Kiedy znów obudzimy się w normalnym kraju?
    Boże chroń Polskę przed tymi pisowskimi bolszewikami.

  • ax-les-thermes

    Oceniono 19 razy 11

    Wyje...ali ich na zbity katobolszewicki ryj ale oni nie wystapia. To taki wolski "precedens".

  • bog43

    Oceniono 37 razy 9

    za Piłsudzkim " Wam kury szcz... prowadzić, a nie politykę i prawo robić." bolszewicko -pisowska hołoto .

  • 41janina

    Oceniono 20 razy 8

    Obecny KRS to taka sama wydmuszka jak Trybunal Konstytucyjny. Decyzje podejmuje przykurcz.

  • mopsek

    Oceniono 34 razy 8

    Polityczne polecenia sa tylko w Polsce,mysleli ze UE i ich agendy padna na kolana przed bolszewickim PiS-em.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX