Kaczyński krzyczał o kanaliach, oskarżał o śmieć brata. Prokurator: nikogo konkretnego nie obraził

Jarosław Kaczyński nie poniesie odpowiedzialności karnej za słowa o "mordach zdradzieckich", "kanaliach" i oskarżenia o "zabicie mu brata". Dziennikarz Onetu zajrzał do dokumentów i przytacza uzasadnienie odmowy wszczęcia śledztwa.
Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego św. pamięci brata. Zniszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami!

- krzyczał z mównicy Sejmowej Jarosław Kaczyński, wskazując palcem na salę sejmową. Wcześniej poinformował marszałka Sejmu, że na mównicę wchodzi "bez żadnego trybu". Sytuacja miała miejsce rok temu, w czasie debaty o sądach. 

Przypomnijmy: słowa Jarosława Kaczyńskiego były reakcją na wypowiedź Borysa Budki z PO, który powiedział, że "Lech Kaczyński rozumiał trójpodział władzy".

Kogo obrażał Jarosław Kaczyński?

Do prokuratury wpłynęło kilka zawiadomień w sprawie wypowiedzi prezesa PiS. O tym, że prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa, informowaliśmy w październiku 2017 roku. Teraz dziennikarz Onetu przeanalizował uzasadnienie.

Dlaczego prokurator odmówił wszczęcia śledztwa ws. słów Kaczyńskiego? W skrócie - prezes PiS nie obraził nikogo z nazwiska. "Wypowiedź ta miała charakter ogólnikowy i nie zawierała żadnych imion, nazwisk oraz wskazań, co do cech charakterystycznych, które pozwoliłyby na jednoznaczne ustalenie jej adresatów" - cytuje dokument prokuratora Onet.

Zniewaga, aby rodziła odpowiedzialność karną z art. 226 par. 1 kk musi być wypowiedziana/uczyniona przez sprawcę w taki sposób aby jej adresat był jednoznaczny i skonkretyzowany

- wskazał prokurator. I podkreślił, że nie chodzi o "subiektywne odczucia danej osoby, iż była ona adresatem". W doniesieniach do prokuratury pojawiały się też takie od osób, które poczuły się obrażone. 

Kaczyński: "Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata!"

Więcej o:
Komentarze (285)
Jarosław Kaczyński krzyczał o kanaliach. "Nikogo konkretnego nie obraził"
Zaloguj się
  • iffa4

    Oceniono 103 razy 61

    Acha.
    Czyli jeśli stanę przed kordonem policji i krzyknę "jesteście kanaliami", nie obrażam nikogo imiennie i nie mogę być ukarana.
    Super, dzięki.

  • Mr. X

    Oceniono 51 razy 31

    I właśnie po to PiS-owi potrzebna jest kontrola nad prokuraturą i sądami.
    Chronić swoich, zamykać przeciwników przyklepać PiS-owskie pomysły i zawłaszczanie państwa.

  • nalesniku

    Oceniono 51 razy 29

    prawdziwe uzasadnienie - kartofel jest ciezko chory psychicznie i niepoczytalny

  • evergreen111

    Oceniono 51 razy 21

    Czyli że przykładowo mogę bezkarnie napisać parę słów prawdy? Uwaga: adresaci nie są jednoznaczni i skonkretyzowani!

    "Większość członków PiSu i pisowskiego rządu to komuniści i złodzieje, najgorszy sort Polaków których można porównać do gestapowców, element zdemoralizowany, podły i animalny, hołota, bydło, swołocz, garstka zwyrodnialców, esbecy, zdrajcy, kretyni, bydło itp itd"

    Jakby co, WSZYSTKIE te obelgi to cytaty z wypowiedzi Kanalii i jego ludzi. Niczego od siebie nie dodałem!

  • Oceniono 55 razy 21

    nie interesuje mnie uzasadnienie :) interesuje mnie nazwisko i adres :)
    mam takie hobby, zbieram dane funkcjonariuszy "dobrej zmiany", ot tak bezinteresownie, dla przyszłych pokoleń :)

  • westgreg

    Oceniono 27 razy 17

    Się znaczy, z trybuny sejmowej można sprawujących władzę (to przecież nikt konkretny) nazywać złodziejami, szubrawcami, parszywcami, gwałcicielami i mordercami.

    Decyzja prokuratury wyraźnie podnosi poziom sejmowej debaty.

  • fox.foksinski

    Oceniono 41 razy 15

    Po to wlasnie byla "reforma" prokuratury sadow. Zeby zlodzieje, klamcy i oszczercy PIS mogli bezkarnie doic Polske

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX