Będzie proces w sprawie wypadku Beaty Szydło. Na ławie oskarżonych Sebastian K.

Sąd Rejonowy w Oświęcimiu odrzucił wniosek krakowskich śledczych o warunkowe umorzenie postępowania w sprawie wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło. Oznacza to, że niebawem ruszy proces.

Oskarżonym o nieumyślne spowodowanie wypadku w Oświęcimiu w lutym zeszłego roku, jest 22-letni Sebastian K.. Kierowca fiata, który uderzył w limuzynę wiozącą ówczesną szefową rządu, nie przyznaje się do winy. W czwartek sędzia przychylił się do wniosku kierowcy Sebastiana K. i jego pełnomocnika, którzy chcieli kontynuacji śledztwa. Sebastian K. mówi, że zdaje sobie sprawę, że będzie to długi proces, ale jest cierpliwy.

Sąd w Oświęcimiu musi teraz wyznaczyć termin pierwszej rozprawy. Proces prawdopodobnie rozpocznie się po wakacjach. Przesłuchiwani mają być świadkowie wypadku, a jest ich blisko stu. Sąd ma orzekać w składzie trzech sędziów zawodowych, co w tego typu sprawach jest rzadką praktyką.

Jak ujawniła w czerwcu "Rzeczpospolita" Beata Szydło w wypadku samochodowym w  doznała złamania mostka i obustronnego złamania kilku żeber ze zranieniem opłucnej, stłuczenia serca i miąższu płucnego

Więcej o:
Komentarze (265)
Będzie proces w sprawie wypadku Beaty Szydło
Zaloguj się
  • antekpociecha

    Oceniono 120 razy 82

    Czyli tak, jechała bezpieczną ponad przeciętnie limuzyną, przepisowo 50/h!! i to na sygnałach!! choć nie pamięta i miała zapięte pasy a w limuzynie wiele kurtyn, poduszek bezpieczeństwa a tu takie obrażenia aż cud że żyje, limuzyna rozbita doszczętnie.
    Śmieszne i żałosne zarazem a do tego matka księdza, daje pełny obraz pisludka.

  • obeznany

    Oceniono 126 razy 66

    Kierowca pojazdu, który chce skręcić w lewo prawidłowo czyli odpowiednio wcześniej zasygnalizuje wykonanie takiego manewru, ma prawo przypuszczać, że po pasie dla przeciwnego kierunku jazdy nie porusza się żaden pojazd jadący w tą samą stronę co wykonujący manewr skrętu w lewo.

    W polskim prawie nie ma przepisu, który nakładałby na kierowcę skręcającego w lewo obowiązek upewnienia się czy nie jest on wyprzedzany.

    Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 1 grudnia 2005 r. III KK 151/05
    "Wymóg zachowania szczególnej ostrożności, określony w art. 22 ust. 1 p.r.d., przez zmieniającego kierunek jazdy w lewo, nie obejmuje obowiązku upewnienia się w chwili wykonywania tego manewru, czy nie zajeżdża on drogi nieprawidłowo (z lewej strony) wyprzedzającemu go"

    Kolumna prezydenta Niemiec porusza się po Berlinie nie dość, że z przepisową prędkością to jeszcze zatrzymuje się na światłach. Tak wygląda RESPEKT wobec prawa i wobec obywateli.
    Politycy na wschodzie bardziej przypominają afrykańskich kacyków stojących ponad prawem i demonstrujących to nawet na codzień z widomymi skutkami -> ustawicznymi wypadkami, które są tylko oczywistą konekwencją tak prymitywnych zachowań.

    Nie ma absolutnie żadnego powodu, dlaczego pojazd Szydła wiozący ją do domu na łykend miałaby mieć status pojazdu uprzywilejowanego bo nie miało to na celu ratowanie niczyjego życia i zdrowia. A nawet jako pojazd uprzywilejowany kierowca zobowiązany jest do zachowania "szczególnej ostrożności" przy manewrach sprzecznych z obowiązującymi przepisami. Karetki pogotowia i samochody policyjne na sygnale w Niemczech

  • srv14

    Oceniono 104 razy 50

    Przy takich obrażeniach Becia powinna pozwać producenta pasów bezpieczeństwa ,i ciekawe dlaczego do tej pory tego nie uczyniono. Czyżby odpowiedz była tak banalnie prosta i pani była premier złamała przepisy ruch drogowego? ( bo o złamaniu przepisów Konstytucji to już wiemy)

  • krynolinka

    Oceniono 104 razy 48

    Niech jaśnie pani pod przysięgą złoży zeznania. Czy może już do reszty straciła pamięć.

  • franiux

    Oceniono 68 razy 46

    Miałem kiedyś nieprzyjemność mijać się z takim Adrianowym konwojem, i to jest masakra, wąska droga, zza zakrętu wypada policja z prędkością chyba 2x niż dopuszczalne 50. na chama zatrzymują pojazdy jadące prawidłowo, a jeszcze roboty drogowe były, nawet nie zwolnili. Trzeba było hamować ile sił w hamulcu aby nie najechać na pojazd poprzedzający. O wypadek łatwo i wina oczywiście byłaby moja bo adrian musi zawalać 100km/h tam gdzie był znak 40.

  • poison884

    Oceniono 41 razy 41

    Prokuratura się miotała chciała usadzić niewinnego to teraz się doigra.
    Wyjdzie na wierzch błędy BORu i Prokuratorów, sąd specjalnie odrzucił wniosek o umorzenie.
    Będzie grilowanie PISu.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 73 razy 37

    to będzie pierwsza głośna sprawa polityczna w PL:
    szary obywatel, który co najwyżej popełnił wykroczenie kontra reżim idiotów, reprezentowany przez krowę z Brzeszcz.
    Krowę bo krowy są głupie

  • dik2002x

    Oceniono 48 razy 34

    No to będziemy mieli czarno na białym jakie szanse ma "suweren" w starciu z "władzą" . Młody człowieku : trzymam za Ciebie kciuki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX