Jan Olszewski o PiS-owskich zmianach w sądach. "Pierwszy prezes SN powinien być spoza polityki"

Senat późną nocą przyjął pakiet zmian w sądach. Głosowanie poprzedziła blisko dziewięciogodzinna debata. - Sądy muszą zostać zreformowane - komentuje w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" był premier Jan Olszewski. Ale uważa, że I prezesem SN "powinna być osoba spoza polityki".

Senat po wielogodzinnej debacie przyjął w nocy nowelizację Prawa o ustroju sądów powszechnych, która wprowadza m.in. zmiany w Sądzie Najwyższym. Za głosowało 60 senatorów, 30 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Według wicemarszałka Senatu Bogdana Borusewicza, nowelizacja łamie konstytucje i przepisy europejskie. Opozycja zarzucała, że to dążenie do uzależnienia SN od polityki i psucie sądownictwa.

W opublikowanej w środę na łamach "Rzeczpospolitej" rozmowie był premier Jan Olszewski mówi, że sam widzi potrzeby reformy. - Sądy w Polsce muszą zostać zreformowane - mówi. Zaznacza, że to proces, który potrwa lata i "jesteśmy dopiero przy rozwiązywaniu wstępnych problemów organizacyjnych", a reforma sądownictwa "jest dopiero przed nami". Polityk chwali pomysł losowego przydzielania spraw jako "kluczowy element reformy".

"I prezesem SN powinna być osoba spoza świata politycznego"

Olszewski przyznaje, że prof. Małgorzata Gersdorf "ma argument" za tym, że skrócenie jej kadencji jest niekonstytucyjne. Ale - mówi b. premier - to powinien rozpoznać Trybunał Konstytucyjny. Teraz jednak, jego zdaniem, powinien zostać "niezwłocznie" dokonany wybór nowego I prezesa SN. Wg doniesień medialnych mogłaby nim zostać  Małgorzata Manowska, była wiceminister w rządzie PiS. Ona sama i Ministerstwo Sprawiedliwości zaprzeczają, że zostało to ustalone. Jednak zgłosiła ona kandydaturę na sędziego SN.

- Nie podważam kompetencji pani dr hab. Manowskiej, ale lepiej gdyby I prezesem SN został ktoś, kto nie ma za sobą wyraźniej kariery politycznej. Prezesem SN powinna być osoba spoza politycznych układów - komentuje Olszewski. Dodaje, że "ta kandydatura nie jest najszczęśliwszym pomysłem". 

Protesty pod Senatem. Ludzie zbierają się od południa

Więcej o:
Komentarze (195)
Jan Olszewski komentuje PiS-owskie zmiany w sądach
Zaloguj się
  • khi

    0

    Olszewski najpierw się skompromitował jako premier, a teraz także jako prawnik.

  • khi

    0

    Stary hipokryta teraz twierdzi, że "ta kandydatura nie jest najszczęśliwszym pomysłem", ale jak prezio kurdupel każe przegłosować Manowską, to nie będzie miał odwagi ani słowem się odezwać. Tacy oni wszyscy niezależni :)

  • maaac

    Oceniono 13 razy 5

    Olszewski właśnie z Macierewiczem powinni więzienie opuszczać za zamach czerwcowy. Facet mający na sumieniu szantażowanie posłów opozycji jako autorytet prawny czy moralny? Dla kogo?

  • tag1

    Oceniono 9 razy 5

    Kompromitacja Olszewskiego jako prawnika- wstyd na stare lata

  • piokor1

    Oceniono 8 razy 6

    Następny idiota się odezwał. Według standardów pisu nie powinien się odzywać na temat sądów bo jest za stary

  • Paul Paul

    Oceniono 8 razy 2

    " ... to powinien rozpoznać Trybunał Konstytucyjny. " jaki TK ? To tylko tuba Prezesa. JO powinien wrócić do tego co mu wychodzi najlepiej / podobno robi świetny bimber / a nie gadać bzdury. Wg Konstytucji mamy Prezesa SN do 2020 i kropka.

  • azx67

    Oceniono 11 razy 7

    Tylko głupcy wierzą w sprawiedliwość i dobre intencje pisiorów. Nikt uczciwy nie łamałby konstytucji na którą przysięgał i nie robiłby tego z taką determinacją, "na rympał". Cel był i jest jeden : PEŁNIA WŁADZY PO WSZE CZASY. A pierdoły o reformie dla dobra obywateli, to brednie dla ciemnoty nie rozumiejącej mechanizmów państwa.

  • marcin_72a

    Oceniono 5 razy 3

    prawde mowiac to najlepiej by bylo, gdyby caly rzad byl spoza polityki, a jeszcze lepiej spoza Polski, wynajety w konkretnym celu i rozliczany z konkretnych efektow :-)

  • hen.wlo

    Oceniono 16 razy -6

    Piotr, pisze: "Olszewski bredzi jak K.Morawiecki". I Olszewski i K.Morawiecki są wielce zasłużeni
    dla naszej Ojczyzny. Radzę przypomnieć sobie dokument przejęcia władzy,obalenia rządu Olszewskiego. Kto i jak to robili Wałęsa,Tusk, i tym podobni.Psuli wszystko po drodze,żeby
    komunie włos z głowy nie spadł. Dzięki nim był przez ponad ćwierć wieku rabudek,okradanie
    dobr narodowych - tzw prywatyzacja.Potem przez ostatnie dwie kadencje Sejmu -polityka
    spolegliwa zachodnim korporacjom. A wice -premier ,Rostowski.Ten to dopiero bredzi i bredził.
    Jego seplenienie na temat nie poddzwignięcia opieki socjalnej (500+ i inne) powinno być
    odebrane jako kompromitacja całej ekipy Tuska. A co powiedzieć można o Tusku?
    Wyjątkowy karierowicz ,podający się za patriotę. Rzucenie urzędu premirowskiego
    w tamtym czasie jest dowodem małości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX