Stanisław Gawłowski wyszedł z aresztu. Prokuratura twierdzi, że to zagrożenie dla śledztwa

Sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski opuścił areszt śledczy. Prokuratura krytykuje tę decyzję - twierdzi, że stanowi to poważne zagrożenie dla śledztwa. Poseł Platformy Obywatelskiej w rozmowie z dziennikarzami po wyjściu z aresztu wezwał prokuraturę do odtajnienia materiałów w jego sprawie lub skierowania aktu oskarżenia do sądu.

Poseł Platformy Obywatelskiej przebywał w areszcie 3 miesiące w związku z pięcioma zarzutami, w tym trzema korupcyjnymi. Po opuszczeniu aresztu Stanisław Gawłowski powiedział, że znalazł się w więzieniu "za sprawą i z powodu" Jarosława Kaczyńskiego i Joachima Brudzińskiego. Przeprosił także swoich bliskich i rodzinę za to, że z powodu zaistniałej sytuacji spotkało ich bardzo dużo krzywdy.

Prokuratura o Stanisławie Gawłowskim: poza aresztem może wywierać presję na świadków

Polityk z Platformy Obywatelskiej utrzymuje, że został zatrzymany niesłusznie i jest niewinny. Jak mówi sam Gawłowski, postępowanie przeciwko niemu toczy się od 2 lat, podczas których ABW bezskutecznie próbowała "wmieszać go" w sprawę związaną z tajnymi materiałami Instytutu Pamięci Narodowej. Zdaniem prokuratury wypuszczenie posła na wolność to błąd, ponieważ przebywając na wolności, oskarżony ma "możliwość wywierania presji na świadków, a także uzgadniania wspólnej linii obrony z innymi podejrzanymi, wśród których jest żona posła, teściowie jego pasierba oraz znajomi".

Gawłowski do prokuratury: żądam, żeby dokumenty w mojej sprawie zostały ujawnione

Stanisław Gawłowski zażądał od prokuratury ujawnienia materiałów związanych z jego sprawą, tak aby opinia publiczna mogła sama zweryfikować, że zatrzymany poseł PO jest – jak sam mówi - „elementem gry politycznej”. 12 lipca po południu Sąd Okręgowy w Szczecinie odrzucił wniosek Prokuratury Krajowej, w którym postulowano o to, aby poseł Stanisław Gawłowski został w izolacji do czasu rozstrzygnięcia zażalenia prokuratury.

Sprawa Gawłowskiego. Oskarżenie o łapówkarstwo to gra polityczna?

Według oskarżeń, poseł Stanisław Gawłowski przyjął łapówkę od kołobrzeskiego biznesmena. Jednym z elementów łapówki miał by apartament w Chorwacji. Ze względu na łapówkę Stanisław Gawłowski miał patrzeć przychylniej na ofertę przedsiębiorcy podczas przetargów organizowanych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Poseł Platformy Obywatelskiej mógł wyjść z aresztu po opłaceniu kaucji w wysokości pół miliona złotych.

Więcej o:
Komentarze (86)
Stanisław Gawłowski opuścił areszt. Żąda odtajnienia dokumentów
Zaloguj się
  • 6drabin

    Oceniono 33 razy 13

    Hmm... jeśli pan poseł jest takim wielkim zbrodniarzem, to dlaczego chce jawności procesu?
    Niejeden oskarżony raczej by uciekał przed wymiarem sprawiedliwości, tam gdzie nie ma ekstradycji.

  • sailor2016

    Oceniono 30 razy 12

    Każde złamanie prawa szczególnie przez osoby zaufania publicznego powinno być bezwzględnie karane. Natomiast obywatel powinien mieć zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Nie wiem czy Gawłowski jest winny czy nie. Natomiast wiem na pewno, że nie mam zaufania do piSSiego wymiaru sprawiedliwości. Znamienny jest tu przypadek pani Barbary Blidy, której krew na rękach ma Ziobro, Kamiński, Kaczyński i spółka, a jak się potem okazało zarzuty były dęte.

  • zbycho52

    Oceniono 21 razy 9

    Przez dwa lata mial czas wplywacna swiadkow,a prokuratura dopiero teraz sie obudzila,to oskarzenie jest szyte grubymi nicmi politycznymi.

  • fakiba

    Oceniono 18 razy 8

    Bardzo dobra wiadomść , na pohybel pis

  • alik-w-plomieniach

    Oceniono 8 razy 6

    A jak tam te dwa pedzie-łapówkarze z PiS, które go pomówiły?

  • terazjakinick

    Oceniono 6 razy 6

    Proste, jeżeli Gawłowski jest winny wówczas na mocy wyroku powinien siedzieć. Jeżeli okaże się, że jest niewinny wówczas powinni siedzieć ludzie z prokuratury i policji za fabrykowanie dowodów. W końcu ma być i prawo, i sprawiedliwie.

  • pysio62

    Oceniono 16 razy 6

    Widac juz jasno, ze oskarzenie przeciwko Gawlowskiemu, mimo stosowania przez PIS-owska prokurature stalinowskich metod odpowiedzialnosci zbiorowej w stosunku do rodziny Gawlowskiego, sypie sie. W przyszlosci, jesli Gawlowski okaze sie niewinny, to ci prokuratorzy odpowiedzialni za ta sprawe, jak i ich mocodawcy, zostana pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej.

  • stachkaz47

    Oceniono 7 razy 5

    Lepiej się fabrykuje "dowody" jak facet siedzi i nie patrzy na ŁAPY.
    2 lata i nie mają wystarczających "dowodów" aby sprawę skierować do sądu!!!!!!
    To ile ma w tym pierdlu oczekiwać CZŁOWIEK
    aż te PiSe niemoty te dowody zmajstrują --5 lat???
    To jest ta SŁYNNA REFORMA wymiaru sprawiedliwości bolszewika ZIOBRY.
    DAJCIE NAM CZŁOWIEKA a PARAGRAF SIĘ ZNAJDZIE.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX