"Masowa czystka", "Polska musi zapłacić wysoką cenę". Światowe media o zmianach w Sądzie Najwyższym

Przeniesienie części sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku i nowe protesty społeczne w obronie niezależności SN odbiły się szerokim echem na świecie. Piszą o nich największe europejskie i światowe tytuły.

„Pośród wielkiej wrzawy Polska usuwa 27 sędziów Sądu Najwyższego” – tytułuje swój materiał o sytuacji w polskim sądownictwie Marc Santora z „The New York Times”. Dziennikarza zaznacza, że Sąd Najwyższy jest kolejną – po Trybunale Konstytucyjnym, sądach powszechnych i Krajowej Radzie Sądownictwa – instytucją wymiaru sprawiedliwości, z którą w trakcie swoich ponad dwuipółletnich rządów rozprawia się partia rządząca.

„Politycy partii władzy zapewniają, że po prostu naprawiają skorumpowany system, który blokował wolę ludu. Jednak krytycy – zarówno w Polsce, jak i za granicą – odpierają te tłumaczenia, twierdząc, że rządzący tworzą system, w którym sądy będą służalcze wobec polityków, którzy dzięki temu będą w stanie zmienić konstytucję poprzez wyroki sądowe” – czytamy w „NYT”.

Dziennik zauważa, że w pogoni za stworzeniem IV Rzeczpospolitej i wytępieniem komunistów z życia publicznego lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wpycha Polskę na kurs kolizyjny z Unią Europejską. Wspólnota zmiany w Polsce odczytuje jako „zagrożenie dla rządów prawa i zachodnich wartości, które leżą u podstaw traktatów, spajających Unię”.

Zdaniem dziennikarza „NYT” Polska wykorzystuje fakt, że wcześniej podobną drogę niemal bez konsekwencji przebyły Węgry, rządzone przez Viktora Orbana. Dodaje jednak, że właśnie dlatego Unia nie może pozwolić na powtórkę z rozrywki.

Jeśli Polska nie zapłaci wysokiej ceny za swoje działania, krytycy i eksperci obawiają się, że prądy osłabiające demokrację w państwach członkowskich będą dalej wzbierać na sile

– pisze amerykański dziennik.

Opanować Sąd Najwyższy

Brytyjski „The Guardian” zwraca przy tym uwagę na działania Komisji Europejskiej w sprawie polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym. KE zaznaczyła, że jeśli polskie władze nie wycofają się z przepisów naruszających niezależność sędziów SN, zaskarży dokument do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Korespondent gazety w Warszawie przytacza opinie polityków PiS-u, którzy oskarżają krytykujących nowelizację ustawy sędziów SN o mieszanie się w politykę wbrew woli narodu.

W połączeniu z ustawą dającą partii rządzącej kontrolę nad ciałem powołującym polskich sędziów (KRS – przyp. red.), przeniesienie części sędziów SN w stan spoczynku dałoby temu ugrupowaniu faktyczną kontrolę nad Sądem Najwyższym, który nie tylko jest najwyższą instancją odwoławczą w sprawach cywilnych i wojskowych, ale także stwierdza ważność wyborów

– czytamy w „The Guardian”.

Masowe protesty w obronie SN

Agencja Associated Press pisze, że w obronie niezależności sądów na ulice polskich miast ponownie wyszły tysiące ludzi.

Zebrali się przed siedzibą Sądu Najwyższego w Warszawie, gdzie zapalili świece, śpiewali hymn narodowy i skandowali „Wolne sądy!” oraz „Koniec z dyktaturą!”

– relacjonuje korespondentka AP.

AP przytacza również wypowiedź byłego prezydenta Lecha Wałęsy, zdaniem którego obecne władze są bardziej perfidne niż komuniści, których pomógł obalić w latach 80. ubiegłego wieku. Także AP zauważa, że przejęcie kontroli nad SN jest ostatnim krokiem w zdobyciu przez władze pełnej kontroli nad polskim wymiarem sprawiedliwości.

Walka jeszcze nie jest przegrana

Francuski dziennik „Le Monde” przewiduje, że spór o Sąd Najwyższy może ostatecznie poróżnić Warszawę z Brukselą. Polską partię rządzącą nazywa „ultrakonserwatywną” i przypomina, że PiS zapowiedziało brak jakichkolwiek dalszych ustępstw w sprawie nowelizacji ustawy o SN.

Warszawski korespondent gazety zmiany w Sądzie Najwyższym nazywa „masowymi czystkami”, które mają przyczynić się do przejęcia pełnej kontroli nad polskim sądownictwem. „Le Monde” przytacza historię zmian w Trybunale Konstytucyjnym, KRS i sądach powszechnych. Gazeta cytuje też słowa Krystiana Markiewicza, przewodniczącego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, który mówi, że jedyną szansą dla uratowania niezależności Sądu Najwyższego są szybkie działania organów europejskich. – Walka o niepodległość polskiego systemu sądownictwa nie jest jeszcze przegrana – mówi Markiewicz.

'Mam czas i chęci, ale jeżeli chodzi o prawo to ja mogę doczytać'. Tak wybierano ławników do Sądu Najwyższego

Więcej o:
Komentarze (247)
Sąd Najwyższy - protesty. Światowe media o Sądzie Najwyższym.
Zaloguj się
  • krotkizzoliborza

    Oceniono 55 razy 39

    Zaraz krzywousty powie że Polska to jedyny wolny i demokratyczny kraj na świecie, umiłowany przywódca to wzór wszelkich cnót a Unia powinna nas podziwiać, brać przykład i prosić o więcej.

  • pistolet_prezesa

    Oceniono 45 razy 35

    Komunista tępi "komunistów" pod hasłem walki z komunizmem 30 lat po upadku komunizmu.

  • justas32

    Oceniono 34 razy 30

    Cały świat zły - tylko wyznawcy Kulawego Kaczora zakażeni Kaczą Grypą najmundrzejsi ...

  • jael53

    Oceniono 38 razy 26

    Nazywając po imieniu, to rzeczywiście są czystki. Wcale nie obliczone na "wytępienie komunistów", bo ci dawno wymarli lub dożywają dni nw stanie spoczynku. Niszczenie niezależności władzy sądowniczej akurat jest tym, co w Eu i US jest świetnie rozumiane. Wprawdzie w EU sędziowie nie mają aż takiej pozycji, jak w US, ale i tak ta pozycja wystarczy, żeby uznać działanie polskich władz za skandal.

  • wo151

    Oceniono 25 razy 21

    Następna kompromitacja PiS, niszczenie wizerunku Polski i ośmieszanie polskiego społeczeństwa, które na to pozwala

  • lubiedobrze

    Oceniono 31 razy 19

    Proszę Państwa! 4 lipca 2018r. wrócił w Polsce komunizm. Albo jak kto woli Demokracja Ludowa.

  • Barnaba Wierch

    Oceniono 19 razy 17

    Na totalitarne rządy potrzebna jest totalna opozycja aby odzyskać wolność i demokrację w Polsce. Państwo PiS się kończy, pora na rządy demokracji, prawa i sprawiedliwości. PiS to PIC
    Kaczyński prowadzi swoją sektę w dziejową przepaść. Ostatecznie zostaną okrzyknięci jako wrogowie Polski, będą się wstydzić swojej przeszłości. Władzy nie zdobyli zasługami, a kłamstwami, propagandą i trupami smoleńskimi. Gorzej będą traktowani niż władza PRL-wtedy wyjścia nie było, alianci sprzedali Polskę Sowietom. Czas PiSu to zabór Polski z totalitarnym na wzór bolszewicki rządem. Do tego celu zaangażowali m.in. komunistę Piotrowicza-prokuratora Stanu Wojennego. Będą pogardzani, a Polacy będą ich traktować z obrzydzeniem jako zdrajców Ojczyzny.

    Ludzie z PiS-u albo są intelektualnie ułomni albo mają szkaradnie wyprane mózgi.

  • czechy11

    Oceniono 21 razy 15

    PiSoamabad musi odejść i zostać osadzony z przestępstwa w więzieniach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX