PiS chce zmienić zasady eurowyborów. Organizacje biją na alarm: "Skrojone pod zwycięstwo PiS"

Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński (Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta)

Na rok przed wyborami do Parlamentu Europejskiego posłowie PiS wnieśli projekt zmiany ordynacji. Z propozycji ustawy wynika, że próg wyborczy wyniesie co najmniej 15 proc., a część mandatów przeniesiona zostanie do bardziej przychylnych PiS-owi okręgów.

Do Sejmu wpłynął projekt zmian w sposobie głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Złożyła go grupa posłów PiS, a przedstawicielem wnioskodawców jest poseł Artur Zasada. 

Autorzy projektu przekonują, że dzisiejsze zasady ustalania liczby posłów do PE reprezentujących dany okręg wyborczy powoduje "znaczące różnice w potencjale głosu w poszczególnych okręgach wyborczych, co mogło negatywnie przekładać się na wyborczą frekwencję". Ponadto obowiązujący dotychczas system przeliczania "uprzywilejowywał okręgi wyborcze o dużej liczbie uprawnionych do głosowania".

Co najmniej trzech posłów w okręgu

Według nowego projektu, w każdym okręgu wyborczym ma być wybieranych co najmniej trzech posłów. Ustalanie liczby posłów do PE wybieranych w poszczególnych okręgach ma odbywać się na podstawie podziału liczby wyborców w kraju przez przyporządkowaną Polsce liczbę posłów do PE (51), a następnie liczba wyborców w okręgu będzie dzielona przez otrzymany wcześniej wynik. Wartość uzyskanego w ten sposób iloczynu oznaczać będzie liczbę mandatów przypadających w danym okręgu wyborczym.  

Projektodawcy przekonują, że nowa ordynacja wyeliminuje "niezrozumiałą dla wyborców i niczym nieuzasadnioną, rywalizację pomiędzy okręgami wyborczymi o liczbę mandatów". A dzięki precyzyjnemu sposobowi wyłaniania reprezentantów wzrośnie zainteresowanie wyborami, co z kolei przełoży się na frekwencję.

Realny próg wyniesie nawet 15 proc.

Innego zdania są politycy partii opozycyjnych i organizacje pozarządowe, które już dziś biją na alarm. 

Zmiany są skrojone pod zwycięstwo PiS. Zapłacą za nie głównie małe partie. Do tej pory przekroczenie progu 5 proc. gwarantowało mandaty i wejście do Parlamentu Europejskiego. Teraz realny próg wyniesie nawet 15 proc. i wymiecie małe komitety. Województwa, gdzie PiS notuje dobre wyniki dostaną więcej mandatów. Te, gdzie przegrywa, będą reprezentowane przez mniejszą liczbę europosłów. PiS się spieszy. Projekt może przeprowadzić już na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

- pisze Akcja Demokracja, która współorganizowała m.in. protesty przeciwko zmianom w Sądzie Najwyższym. 

W poprzednich wyborach w 2014 roku zwyciężyła Platforma Obywatelska, a PiS osiągnął wynik zaledwie 0,35 punktu procentowego niższy. Zgodnie z projektem nowej ordynacji, tylko te dwie partie dostałyby się do europarlamentu. Pozostałe partie, które weszły w 2014 roku - SLD-UP, Nowa Prawica i PSL - osiągnęły wyniki niższe niż 15 proc., choć otrzymały między 667 a 480 tys. głosów.

"Skok na eurowybory"

Sławomir Neumann z PO zauważa, że w mniejszych okręgach próg może być jeszcze wyższy. "Nawet 18-19 proc.. W takim okręgu (3-mandatowym) najczęstszy podział mandatów to 2 dla listy wygrywającej i 1 dla drugiej listy w kolejności. Inne komitety bez szans na mandat" - napisał.

Adrian Zandberg z partii Razem ocenia, że projekt to "skok na eurowybory". "Manipulowanie ordynacją to rzeczywisty atak na demokrację. Zyska na tym PiS - ale są też przewidziane ochłapy dla PO. Prawdziwa, niekoncesjonowana opozycja powinna w tej sprawie protestować jednym głosem. Jak zachowa się Platforma?" - pyta, a jego partyjny kolega Maciej Konieczny przypomina, że dotychczas partia z 8-procentowym poparciem mogła liczyć na  3-4 mandaty.

Andrzej Halicki z PO stwierdza, że za pomocą nowej ordynacji PiS "sztucznie przenosi mandaty do mniej licznych okręgów (lubelskie, podlaskie/warmińsko-mazurskie), kosztem dużych aglomeracji". 

PiS niespodziewanie wycofuje się z części zapisów dot. wyborów

Zgadnij tytuł ekranizacji polskich dzieł po jednym kadrze
1/15To kadr z filmu:
Zobacz także
  • Andrzej Duda Andrzej Duda pokonałby Donalda Tuska w II turze wyborów prezydenckich. Jest najnowszy sondaż
  • Wybory samorządowe 2018. Kim są Wolontariusze Wolnych Wyborów? Wybory samorządowe 2018. PO rusza z akcją Wolontariusze Wolnych Wyborów
  • Mateusz Morawiecki we Wrocławiu Mateusz Morawiecki we Wrocławiu: wybory samorządowe jak wybory w 89 r. "Historycznie ważne"
Komentarze (386)
PiS chce zmienić zasady eurowyborów. Organizacje biją na alarm: "Skrojone pod zwycięstwo PiS"
Zaloguj się
  • naz_niepoprawna

    Oceniono 108 razy 102

    Przecież było do przewidzenia, że pis*dzielce będą kombinowały przy każdych wyborach, byle tylko ich sztandarowy program - KORYTO+ - wdrażać jak najdłużej.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 71 razy 61

    A suweren i tak szczęśliwy - dostaje pińcet, dostanie jednorazowo trzysta. Inflacja, podwyżki cen i dodatkowe "daniny" mu połowę z tego już prawie zeżarły, ale co tam.

  • beatrixx-kiddo

    Oceniono 57 razy 53

    No cóż, ja już od co najmniej roku twierdzę, że uczciwych wyborów to my dłuuuugo w Polsce nie zobaczymy. PiSS władzy dobrowolnie nie odda, po prostu.

  • maks1956

    Oceniono 58 razy 50

    nie jestem zaskoczony pi$iory chcą wiecznie rządzić trzeba było iść na wybory 2.5 roku temu a nie siedzieć na tyłku w domu piszę do 50% wyborców co olali wybory to teraz mamy tego skutki

  • kiks11

    Oceniono 47 razy 45

    zaczyna się. Oznacza to jedno, wewnętrzne sondaże pislamskie muszą byc bardzo złe, więc nie chcą ryzykować wyborów demokratycznych i uczciwych, pójdą po bandzie. Z dwóch powodów. Po pierwsze, muszą zapewnic koryto dla wszystkich spadów rządowych i kacyków partyjnych, a sporo sie tego zrobiło, po drugie muszą wygrać, nie ważne jak, po to, żeby pokazac iluzoryczna siłę przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, bo inaczej będo musieli baaardzo nachachmęcic w liczeniu głosów.

  • hollyman56

    Oceniono 34 razy 32

    Jezeli wszyscy normalni Polacy nie zaczna uczestniczyc we wszystkich wyborach zwiazanych z rzadzeniem kraju to bedziecie sie grzebac w tym Gownie PiSowskim do usranej smierci!!!!!!!

  • def11

    Oceniono 39 razy 31

    Niech prezes po prostu ogłosi kto się dostał do PE a kto nie.
    Taniej, uczciwiej i z "wolą narodu"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje