Prezes IPN Jarosław Szarek straci stanowisko? Ma być mu niechętny m.in. Mateusz Morawiecki

Prezes IPN Jarosław Szarek nie cieszy się sympatią czołowych polityków obozu władzy - wynika z nieoficjalnych ustaleń Onetu. Jego odwołania mają chcieć m.in. Mateusz Morawiecki i Zbigniew Ziobro.

Jarosław Szarek w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego" stwierdził, że ustawa o IPN doprowadziła do "sparaliżowania międzynarodowych relacji Instytutu z naukowcami zajmującymi się problematyką Holocaustu na świecie".

Jarosław Szarek skrytykował ustawę o IPN

- Nie ulega wątpliwości, że Instytut stał się pierwszą ofiarą tej nowelizacji - stwierdził. Jarosław Szarek przyznał też, że projekt nowelizacji ustawy o IPN był konsultowany z instytucją jedynie na początku.

Ten przypływ szczerości miał się nie spodobać wielu osobom w PiS. Według informatorów Onetu największym przeciwnikiem Jarosława Szarka w rządzie jest Zbigniewowi Ziobrze. Niechęć wzięła się m.in. stąd, że Jarosław Szarek miał, jak mówi rozmówca portalu ,"rzucać kłody pod tę nowelizację" ustawy o IPN, a później, gdy ustawa stała się celem ostrej krytyki, zrzucał odpowiedzialność na Ministerstwo Sprawiedliwości.

Mateusz Morawiecki chce innego prezesa IPN?

Jarosław Szarek zasłużył na odwołanie także zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego, według którego IPN za jego prezesury jest nieefektywny. Przykładem ma być sprawa usunięcia Pomnika Katyńskiego w Jersey City. - Ta sprawa pokazała, że IPN nie ma żadnych, ale to absolutnie żadnych narzędzi, by reagować na tego typu sytuacje kryzysowe. Nie ma nawet publikacji anglojęzycznych na temat zbrodni katyńskiej, którą można by w trybie pilnym wykorzystać do obrony polskiego wizerunku na świecie - mówi Onetowi anonimowo jeden z ministrów w Kancelarii Premiera.

Jak można odwołać Jarosława Szarka? Nawet dla premiera nie byłoby to łatwe. Zgodnie z prawem prezesa IPN może odwołać Sejm bezwzględną większością za zgodą Senatu, ale na wniosek Kolegium IPN. Ciało to musiałoby więc podzielać zdanie premiera ws. obecnego prezesa.

Odwołanie prezesa IPN

Odwołanie prezesa IPN nie jest jednak takie proste. Według ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej prezesa powołuje i odwołuje Sejm za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium Instytutu Pamięci, które zgłasza kandydata spoza swego grona. A to oznacza, że nie da się szefa IPN-u odwołać, ot tak, na polityczne skinienie. Pytanie, czy Kolegium IPN, gdyby była taka sugestia płynąca z obozu władzy stanęłaby po stronie Szarka, czy jednak przychyliła się do wniosku o jego odwołanie?

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję ws. ustawy o IPN. Podpisze i wyśle do TK

Więcej o:
Komentarze (57)
Prezes IPN Jarosław Szarek straci stanowisko? Ma być mu niechętny m.in. Mateusz Morawiecki
Zaloguj się
  • eldemon

    Oceniono 5 razy -1

    Co się człowieka czepiacie, ustawa jest dobra i potrzebna, a że starszym i mądrzejszym nie podoba się i toczą pianę na cały swiat to już inna inszość!

  • wojtek45-1

    0

    Zmieni się ustawę o IPN. To się nową wadze powoła i bedzie Git.
    A że to niezgodne, a kogo to obchodzi.....

  • eltoronegro

    0

    Jarek: nie da sie? hold my milk while I...

  • szmondak

    Oceniono 2 razy 0

    Szarek i szczerość... niekontrolowany wyseplenił jakąś bzdurę i dziś mamy aferę.

  • darazetes9898

    Oceniono 9 razy 1

    IPN POLICJA HISTORYCZNA KLAMCY , LOBUZY , PRYWMITYWY .

  • piotre1987

    Oceniono 2 razy 2

    Cała nasza administracja kuleje a sprawcą takiego obrotu sprawy jest karuzela kadrowa, a jak to działa: co się zmieni władza to zmieniają sie kierownicy i dyrektorzy każdy co przyjdzie to wymysla cos nowego aby zaistnieć, do tego połowa z tych osób to tylko od brania kasy, a kto pracuje pracownicy którzy maja na utrzymaniu rodziny i zawsze sa straszeni że ich zwolnią i dalej motywacja, pracuje taki 20 lat tyra a tu przychodzi nowy z PO czy PIS nie wazne i co na dzień dobry zielony do roboty 2 lewe ręce i do tego pensja 2 razy wyższa a jak jeszcze taki zostanie kierownikiem mamy dramat w czystej postaci. Co robią pracownicy, zaczynaja ściemniać migać sie powielać decyzje unikać odpowiedzialności i pracy itp. I sie nie dziwie, w każdej fabryce zaraz by była awantura i strajk a tu bo to administracja to zaraz nieroby itp. a tak nie jest żeby administracja działała potrzebni są pracownicy szeregowi a nie kierownicy i dyrektorzy. Do tego te śmieszne zarobki, i własnie Prezes wziął 81 tys zł nagród ciekawe i szkoda że nie podali ile wziął szeregowy pracownik. bo pewnie z 5 tys. albo mniej czyli 15 razy mniej od prezesa. I tak cała ta machina administracyjna nie działa i zaczyna być coraz gorzej bo całe pieniądze które by można było dać na podwyżki dla szeregowych konsumują dyrektory i nowi z lewymi łapkami do roboty. I tak jest wszędzie i w rządowej i w samorządowej.

  • wk-19

    Oceniono 4 razy 2

    Jest wyjście! Rozwiązać IPN!

  • tygrys102

    Oceniono 4 razy 2

    ipn do likwidacji...pis do delegalizacji...

  • kroliklesny

    Oceniono 8 razy 2

    Wataha zaczela zrec sie miedzy soba!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX