Posłowie PiS chcą ograniczenia pornografii. "Młodzież woła: Dorośli, pomóżcie nam!"

O szkodliwości uzależnienia od pornografii i możliwościach walki z nią rozmawiali posłowie PiS z dwóch grup parlamentarnych. Nie ma na razie konkretnych planów na walkę z "pandemią uzależniania od pornografii".

"Porno-kokaina na kliknięcie. Medyczne, psychologiczne i prawne uwarunkowania współczesnej pandemii" - brzmiał temat poniedziałkowego spotkania m.in. posłów  Małgorzaty Zwiercan i Piotra Uścińskiego. Reprezentowali oni parlamentarne zespoły ds. Rozwiązywania Problemów Uzależnień oraz na rzecz Polityki i Kultury Prorodzinnej.

Przyjęli oni wspólne stanowisko o szkodliwym wpływie pornografii na zdrowie. Przekażą teraz dokument do ministerstw - podaje Fakt24.pl. W dokumencie powołują się na konstytucję i zapowiadają, że władza powinna dążyć do jak największego ograniczenia dostępu do pornografii.

Piotr Uściński mówi "Faktowi", że - jego zdaniem - można obecnie mówić o "pandemii" uzależnienia od pornografii i jest to problem dla zdrowia publicznego. Posłowie swoim stanowisku porównali skutki uzależnienia od porno do uzależniania od narkotyków. Pisali m.in. o "zmianach osobowości".

- Młodzież sama uważa, że ma zbyt łatwy dostęp do pornografii. Tak jakby wołali do nas: Dorośli, pomóżcie nam! - stwierdził Uściński. 

Posłowie nie zapowiedzieli konkretnych kroków w walce z pornografią, ale planują dalej pracować nad sprawą.

Oglądanie pornografii z partnerem - pomaga czy szkodzi? [LEPSZY SEKS]

Więcej o:
Komentarze (363)
Posłowie PiS chcą ograniczenia pornografii
Zaloguj się
  • clitoris69

    Oceniono 57 razy 47

    A pislamista posel Pieta bedzie opowiadal o uczciwosci malzenskiej i obrzydzeniem dla tych co zdradzaja zony

  • jahodovy

    Oceniono 63 razy 45

    Posłowie uważają, że pornografia jest szkodliwa? Niech więc jej nie oglądają.

  • karo80.0

    Oceniono 57 razy 43

    To raczej ci wszyscy pospolici psychole i wiejscy dewianci z PiS powinni wołać „Pomóżcie nam!”

  • krynolinka

    Oceniono 38 razy 30

    Co by tu jeszcze ograniczyć, jaki zakaz wprowadzić..Jak na pedofilów w kościele to mocnych nie ma.

  • pis_cie_kocha

    Oceniono 31 razy 23

    Tak... można rzeczywiście wykonać tytaniczną pracę na rzecz zdrowia publicznego, opartą na rzetelnych badaniach, faktach, realistycznych założeniach i skutecznych metodach działania, co by zapewne przyniosło mniejsze lub większe pozytywne skutki dla społeczeństwa. To by miało sens. Nie zapominajmy jednak, że rządzi PiS. Po nich można się spodziewać co najwyżej:
    - ograniczenia praw obywatelskich, wolności i prywatności oraz kontroli i cenzury internetu skrytej pod płaszczykiem troski o dzieci. Ciekawe kiedy pojawi się pomysł, żeby operatorzy internetowi raportowali urzędnikom kto i kiedy ogląda goliznę.
    - w relacjach z uzależnionymi podejścia karno-nakazowego (zaraz powstaną jakieś rejestry)
    - w ramach edukacji zapobiegawczej, jeżeli w ogóle takowa powstanie, nowe obowiązki realizować będą katecheci
    - ogólne wnioski i fundamenty programu, oparte zostaną na XIX-wiecznych, oderwanych od rzeczywistości zabobonach
    - Za pośrednictwem luźnych skojarzeń i rzucania ogólnych pojęć, problem pornografii zostanie użyty do ideologicznej walki ze środowiskami LGBT oraz przeciwnikami zaostrzenia prawa aborcyjnego.
    - Na potrzeby wyborczego dyskursu tradycyjnie już zostaną wyprowadzone twierdzenia, że kto jest za wolnością, prywatnością i rzetelną edukacją, ten jest w rzeczywistości patologicznym morderco-lewako-homo-zdrajco-ubeko-zboczeńcem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX