Nowa rekonstrukcja rządu odłożona. Morawiecki "chętnie pozbyłby się części ministrów", ale oficjalnie ich broni

Jacek Gądek
Premier Mateusz Morawiecki chciał się pozbyć z rządu obciążających go ministrów i uczynić gabinet bardziej technokratycznym, ale Jarosław Kaczyński się nie zgodził - twierdzą źródła Gazeta.pl. Kilka dymisji zaczęto jednak rozważać, ale decyzje odłożono na po wyborach samorządowych, więc premier oficjalnie broni ministrów.

Z oczekiwaniem dymisji najsłabszych ministrów Morawiecki - mówi nam osoba z kręgu rządu - przyszedł do prezesa PiS już kilka tygodni temu, ale nic nie wskórał. Odwołania z rządu są jednak bardzo prawdopodobne, choć odwleczone w czasie.

- Mateusz Morawiecki chętnie pozbyłby się części ministrów - słyszymy od naszego rozmówcy.

Wedle naszych informacji los ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela jest już niemal przesądzony. Miał on - twierdzi nasz rozmówca - odbyć rozmowę na Nowogrodzkiej, podczas której zakomunikowano mu, że odejdzie, choć termin pozostaje kwestią otwartą.

Na liście ministrów zagrożonych dymisją - obok wspomnianego Jurgiela - są dyżurni kandydaci do odwołania: Andrzej Adamczyk (trwa na stanowisku, choć jego kompetencje są coraz bardziej ociosywane, a do tego jest protegowanym wicepremier Beaty Szydło) i Anna Zalewska (jeszcze ściślej związana z byłą premier). 

Rozważano też odejście Zbigniewa Ziobry, który jest od dawna w ostrym konflikcie z szefem rządu w walce o wpływy w spółkach Skarbu Państwa. Podobnie Beata Szydło, która miałaby opuścić Radę Ministrów, by wyjechać do Parlamentu Europejskiego. Żadne decyzje wobec nich nie zostały jednak przypieczętowane.

W międzyczasie spekulacje o nowej fazie rekonstrukcji rządu trafiły do mediów, więc premier Mateusz Morawiecki w reakcji zaczął bronić swoich ministrów. - Mam znakomitą współpracę z tymi ministrami, których pan wymienił i tymi, których pan nie wymienił. Przede wszystkim pojawiły się ostatnio takie brutalne i wprost ataki na ministra-koordynatora. Nasza współpraca z ministrem (Mariuszem) Kamińskim nie tylko układa się bardzo dobrze, ale jestem bardzo wdzięczny panu ministrowi i służbom - mówił szef rządu w RMF FM.

W mediach wypłynęło bowiem nazwisko Mariusza Kamińskiego (ministra koordynatora ds. służb specjalnych) jako kandydata do odejścia. Akurat Kamiński to jedna z najbardziej zaufanych osób J. Kaczyńskiego i legenda w PiS - ma w rządzie i partii bardzo mocną pozycję.

Perspektywa wyborczego maratonu

Na drugim biegunie jest minister rolnictwa - jest on o tyle newralgiczny, że PiS konkuruje z PSL-em o głosy rolników i innych wyborców na wsi, a Jurgiel poległ w walce z rozprzestrzenianiem się Afrykańskiego Pomoru Świń. Rolnicy są na niego wściekli, a ludowcy czując krew krytykują go i składają kolejne wnioski o jego dymisję. Z kolei w samym rządzie zablokowano flagowy pomysł Jurgiela: budowę za 130 mln zł muru na wschodniej granicy Polski - miał on chronić zwierzynę i trzodę po polskiej stronie przed ASF.

Zdymisjonować Jurgiela przed wyborami samorządowymi byłoby jak przyznanie się do jego porażki, a zarazem wyglądałoby na desperacką próbę ucieczki do przodu. Jedynymi argumentami Jurgiela jest to, że należy do wąskiego grona "zakonników PC", którym prezes PiS wybacza dużo więcej, a po drugie speców od rolnictwa w PiS jest jak na lekarstwo.

Wśród rozważanych dymisji był i Krzysztof Tchórzewski, minister energii - on też jest jednym z "zakonników PC", a przy tym nie ma na koncie tak spektakularnej porażki jak Jurgiel, więc może czuć się pewniej. Z drugiej strony jego dymisja nie miałaby żadnego znaczenia politycznego ani też wpływu na sondaże, nie mówiąc już o wyniku wyborów.

Rekonstrukcja, choć rozważana na Nowogrodzkiej, to najprawdopodobniej - słyszymy z szeregów rządu - przeciągnie się o miesiące i faktem może się stać dopiero po wyborach samorządowych. Podobnie było przy okazji poprzedniej rekonstrukcji - też się ślimaczyła.

Najistotniejsza jest tu perspektywa wyborczego maratonu. Wybory samorządowe są już na jesieni - za niespełna pół roku. Z kolei w maju 2019 r. odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego i duże nazwiska, które opuszczą rząd - taki scenariusz nakreślił też tygodnik "Do Rzeczy" - otwierałyby właśnie listy w wyborach europejskich. Liderką byłaby wicepremier Beata Szydło, której start w Krakowie jest uznawany w PiS za realny. PiS potrzebuje jednak innych dużych nazwisk w kolejnych miastach, więc niezbędne będą transfery z rządu na listy.

To o tyle istotne, gdyż frekwencja w wyborach do PE jest niska, zatem liczą się znane twarze, które mobilizują twardy elektorat, a "dobra zmiana" nie chce sobie pozwolić na przegranie wyborców, bo to pozwoliłoby opozycji złapać wiatr w żagle.

Mateusz Morawiecki nazywa opozycję "turboliberalną". "Ludzie o kamiennych sercach"

Więcej o:
Komentarze (283)
Kolejna rekonstrukcja rządu odłożona. Morawiecki "chętnie pozbyłby się części ministrów", ale oficjalnie ich broni
Zaloguj się
  • czechy11

    Oceniono 57 razy 49

    Cały ten rząd jest jedna wielka słabością i niekompetencja. Te rekonstrukcję to jsk leczenie syfa witanibą C

  • race444

    Oceniono 57 razy 49

    Zmienili broche na mateuszka i powiedzcie mi co tak naprawde sie zmienilo. Jar Kacz Un dalej wydaje rozkazy w Kaczolandzie. Mateuszek chce rekonsruowac ale Kaczadafi powiedzial, ze nie i mateuszek ma G do gadania

  • chi-neng

    Oceniono 51 razy 45

    "Premier Mateusz Morawiecki chciał się pozbyć z rządu obciążających go ministrów i uczynić gabinet bardziej technokratycznym, ale Jarosław Kaczyński się nie zgodził"
    -----
    Sadze, ze JK doszedl do wniosku, ze tym, ktorego nalezaloby sie pozbyc jako obciazajacego rzad coraz bardziej, jest fircyk pozujacy na premiera - Morawiecki.

  • fakiba

    Oceniono 32 razy 26

    Biedny Mateuszek , dokąd kaczor nie wyzdrowieje to nic nie zrobi , gorzej jak kipnie wtedy cały nierząd czeka rekonstrukcja z nim na czele

  • evergreen111

    Oceniono 31 razy 25

    Wrzeszcząca Becia w Europarlamencie? Będzie się porozumiewała na migi?

  • czechy11

    Oceniono 30 razy 24

    Panna Ziobro nadal będzie tworzyła prywatny folwark bezprawia w wymiarze sprawiedliwości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX