Mazurek: Wszystkie osoby przekazały pieniądze w zasadzie na Caritas. Ale czterech nazwisk brakuje

Premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia rządu.

Premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia rządu. (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Nagrody przekazane ministrom rządu Beaty Szydło w 2017 r. zostały zwrócone - poinformowała rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Jak dodała, większość środków trafiła do organizacji Caritas.

- Spośród parlamentarzystów jedna osoba nie przekazała informacji, ale to nie oznacza, że nie zwróciła, bo nie mamy z nią kontaktu. A wszystkie osoby przekazały pieniądze w zasadzie na Caritas, kilka przypadków jest, że zrobili to na inne fundacje - mówiła w środę w Sejmie rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się do tematu zwrotu nagród przez ministrów rządu Beaty Szydło.

Jak dodała, osoba, z którą nie było dziś kontaktu, to były wiceszef MON Bartosz Kownacki.

- Całość pieniędzy została przekazana, część osób pokazała nam przelewy, część nas poinformowała - powiedziała Mazurek. Dodała, że nie ma również informacji od trzech osób, które nie są czynnymi politykami - chodzi o byłą minister cyfryzacji Annę Streżyńską, Pawła Szałamachę i Dawida Jackiewicza.

- Pieniądze nie mogą być zwrócone do budżetu państwa, bo to jest wynagrodzenie, a z wynagrodzeniem każdy robi to co chce - stwierdziła rzeczniczka PiS. Łącznie nagrody zwróciło ok. 55 osób.

Do wtorku, do końca dnia członkowie rządu PiS mieli przekazać na Caritas przyznane im w poprzednich latach nagrody. Tę decyzję ogłosił prezes partii Jarosław Kaczyński po wybuchu skandalu z przyznawanymi systemowo, co miesiąc nagrodami dla ministrów, wiceministrów i premier Beaty Szydło.

Posłowie opozycji wcześniej starali się dowiedzieć, czy ministrowie rzeczywiście przekazali nagrody. Na pytanie posłanki Agnieszki Pomaski odpowiedziało 44 z 63 członków rządu, jednak tylko 6 zapewniło, że odda nagrodę, a 2 poinformowało, że już to zrobili. Wśród tych ostatnich jest wicepremier Jarosław Gowin.

W kwietniu sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jacek Sasin zapowiedział, że zostanie przedstawiona zbiorcza lista członków rządu, którzy oddali nagrody. Redakcja Gazeta.pl w piątek zwróciła się do KPRM o udostępnienie listy. Dotychczas nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Zobacz także
  • Marcin Wolski Wyniki wyborów. Marcin Wolski z "Gazety Polskiej" uszczypliwie o PiS: Władza dała ciała
  • Cząstkowe wyniki wyborów samorządowych. PiS może przejąć władzę nawet w 9 sejmikach wojewódzkich Wyniki wyborów. Nieoficjalnie: PiS przejmie większość sejmików wojewódzkich? PSL żegna się z władzą
  • Poseł PSL Marek Sawicki Wybory 2018. Sawicki z PSL nie zostawia suchej nitki na PiS. "Ta wojna dopiero się zaczyna"
Komentarze (198)
Beata Mazurek o zwrocie nagród: pieniądze w zasadzie na Caritas
Zaloguj się
  • jxl82

    Oceniono 59 razy 43

    "Nagrody przekazane ministrom rządu Beaty Szydło w 2017 r. zostały zwrócone". KŁAMSTWO. Jeśli byłyby zwrócone powinny zostać przekazane do budżetu państwa! Natomiast zostały przelane na konta Caritasu jako łapówka za przychylność z ambony!

  • beataj1

    Oceniono 38 razy 32

    Gratulujemy dobroczynności. Ale, nie interesuje nas co robicie z waszymi prywatnymi pieniędzmi.
    Kiedy zwrócicie pieniądze UKRADZIONE SKARBOWI PAŃSTWA. do SKARBU PAŃSTWA?

  • remo29

    Oceniono 38 razy 24

    Znaczy jak z kasy firmy wypłacę sobie nagrodę (uznam, że mi się należy), a potem szef mi powie, żebym oddał, bo wcale mi się nie należało, a ja dam tą kasę fundacji kumpla, to będzie ok?
    Słuszną linię ma nasza władza.

  • rlnd

    Oceniono 29 razy 17

    Zwrócone?
    Od kiedy to Caritas jest częścią skarbu państwa?

  • kujwdubie

    Oceniono 25 razy 17

    Pisowski przygłup Mazurek nie rozumie znaczenia słowa "zwrot".

  • munaciello

    Oceniono 20 razy 14

    Szeregowy poseł Balbina zadecydował, że pieniądze nie zostaną zwrócone, a przekazane na konto prywatnej fundacji.
    Rząd, co jest oczywistą oczywistością, dostosował się do polecenia szeregowego posła Balbiny.
    W związku z tym rodzą się pytania:
    1. Dlaczego to szeregowy poseł Balbina decyduje o okradaniu budżetu państwa?
    2. Dlaczego rząd spełnia bezprawne polecenia szeregowego posła Balbiny?
    3. Czy już żyjemy Balbinstanie?

  • kocurko

    Oceniono 15 razy 13

    Pieniądze mają wrócić tam, skąd zostały UKRADZIONE

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje