Wręczyli Szyszce słoik z posypką i wmówili, że to korniki. Polityk dał się podejść [WIDEO]

Były szef resortu środowiska Jan Szyszko uczestniczył w spotkaniu z mieszkańcami Ożarowa Mazowieckiego. Nie zabrakło też pytań o kornika drukarza, a polityk stał się ofiarą małego podstępu.

Polityk PiS i były minister środowiska Jan Szyszko w ramach objazdu partii rządzącej po Polsce spotkał się z mieszkańcami Ożarowa Mazowieckiego. Był pytany m.in. o nagrody dla członków rządu Beaty Szydło, wydatki resortu z kart płatniczych i walkę ze smogiem.

Padła również kwestia kornika drukarza. To z powodu tego owada w Puszczy Białowieskiej doszło do sporej wycinki drzew, chociaż ekolodzy przekonywali, że kornik nie stanowi zagrożenia dla drzewostanu. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że wycinka była niezgodna z europejskim prawem.

Jedna z mieszkanek Ożarowa wręczyła Janowi Szyszce słoik z ciemną, sypką zawartością.

- Panie profesorze, byliśmy w okolicach Tuczna [tam znajduje się posiadłość byłego ministra - red.], młodzież zebrała kornika drukarza z lasów koło Tuczna dla pana Szyszki. Co pan z tym zrobi w swoich lasach? - zapytała.

Były szef resortu środowiska przyjrzał się "kornikowi". - Każde pieniądze pani daję, jak to jest kornik drukarz - stwierdził.

- Tu ma pani tak... rhizophagusy, notabene drapieżne i chronione. Nie ma tu ani jednego kornika drukarza - dodał po chwili.

Uczestnicy spotkania wytknęli Szyszce pomyłkę, mówiąc, że rhizophagus irregularis to w rzeczywistości gatunek grzyba. Tymczasem mianem rhizophagusów określa się również drapieżne chrząszcze, więc były minister mógł mieć w tym sporze rację.

Mógł, bo jak informuje portal Skwerwolnosci.eu, w rzeczywistości w słoiku znajdowała się jednak czekoladowa posypka. - Jeżeli chodzi o te korniki, to są przeterminowane - rzucił w trakcie spotkania jeden z uczestników.

"Nareszcie można spokojnie przejść". Pierwszy miesiąc bez smoleńskiej miesięcznicy

Więcej o:
Komentarze (143)
Ożarów Mazowiecki. Jan Szyszko dostał słoik z posypką czekoladową
Zaloguj się
  • maras63

    Oceniono 20 razy -14

    No no no, pierwsza klasa prowokacja, a dokładnie poziom pierwszej klasy. Szkoły podstawowej. :-)) Drugi sort to jednak drugi sort.

  • wiesscar

    Oceniono 15 razy -11

    Szyszko jest fachowcem. Niemcy jak mieli kornika drukarza to duzo drzew u siebie wycieli. Tusk zaspal w tej sprawie. Polska slusznie wycinala drzewa z kornikiem w Puszczy Bialowieskiej - tylko zaniedbanie bylo duze bo kornik opanowal duzo drzew i trzeba duzo drzew wtedy wyciac.
    Szyszko zle od strony wizerunkowej to wszystko zorganizowal i lewactwo i ekoterrorysci wygrali s instytucjach.

  • patriot.wr

    Oceniono 20 razy -10

    Zasadzki, podstępy, prowokacje, nagrywanie, podsłuchiwanie........
    Stare ubeckie metody ubywateli erpe

  • patriot.wr

    Oceniono 13 razy -9

    Te same esbeckie prowokatorki z transparentami co w Garwolinie u premiera i konfident nagrywający prowokacje i podstępy!

  • akenazy2

    Oceniono 13 razy -9

    I czym tu się chwalić? Żenująca prowokacja i w dodatku nieudana. Pan Szyszko wykazał się wiedzą, rhizophagus irregularis to gatunek chrząszcza, a te wymyślanie po fakcie z posypką...żenujące.

  • tetradrachma

    Oceniono 11 razy -7

    Jak już ten, burdelo-kabaret, przejmą Żydy i Ruskie to będę tęsknił.

  • belfegor.rp

    Oceniono 8 razy -6

    Czytam te wasze komentarze i się śmieję z idiotów . Tłumaczę swój komentarz ;koalicja PO-PSL tylko upodliła najbiedniejszych PIS robi coś dla zwykłych ludzi , takich bez układów oraz znajomości ,a jeżeli nie pozamykają tych złodziei to na nich nie zagłosuję .

  • domektomek

    Oceniono 10 razy -6

    Artykuł w Gazecie jest mocno naciągany i jasno z niego wynika , że były min nie dał się zrobić w konia.Oczywiście obecność dziennikarza z Wyborczej jak i podstawienie słoika były zupełnie przypadkowe.
    Gazeta po raz kolejny liczy na to że jej czytelnicy ograniczają się do czytania tytuł, gdyż treść artykułu jest całkowicie z tytułem niezgodna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX