"Polska PiS na jednym zdjęciu". Posłanka Krynicka pod ostrzałem za ten kadr z materiału TVN24

Zdjęcie posłanki PiS Bernadety Krynickiej, która nie chciała rozmawiać z rodzicami osób niepełnosprawnych, stało się jednym z najczęściej podawanych wśród polskich użytkowników Twittera. Kadr pochodzi z materiału, który został wyemitowany w TVN24.

W Sejmie trwa protest rodziców osób niepełnosprawnych, którzy domagają się m.in. 500 zł dodatku w gotówce. Rząd co prawda zdecydował się na podwyższenie renty socjalnej i wprowadzeniu darmowych produktów medycznych dla niepełnosprawnych, ale pieniędzy oczekiwanych przez protestujących na razie przyznać nie chce.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Bernadeta Krynicka mówiła w rozmowie z TVN24, że "przetrzymywanie" osób niepełnosprawnych uważa za "karygodne", a ich obecność jest "manipulacją". - Jako matka dziecka niepełnosprawnego, osoby dorosłej, może to będzie brutalne, znalazłabym paragraf na tych rodziców, którzy przetrzymują swoje dzieci w Sejmie w takich warunkach niegodnych - stwierdziła. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Bernadeta Krynicka odmawia rozmowy

Rodzice niepełnosprawnych spotkali Krynicką w Sejmie i próbowali doprosić się o rozmowę. Ten moment zarejestrował operator TVN24 Łukasz Rzepka, ukazał się później w materiale Arlety Zalewskiej. 

- Pani poseł, dzień dobry! Możemy zamienić słówko? Dlaczego pani mówi, że te dzieci są zmuszane, żeby tutaj być? Pani poseł! Prosimy panią o rozmowę. Proszę się odwrócić do nas - mówiła Iwona Hartwich. - Jesteśmy tu z własnej woli - dopowiedział jej syn Jakub.

- Nie będę z panią rozmawiała - rzuciła tylko posłanka. Chwilę później tłumaczyła swoją reakcję w rozmowie z dziennikarką TVN24. Twierdziła, że "widzi, jaką [matki - red.] mają postawę, jak potraktowały panią minister Rafalską, w jaki sposób rozmawiały z panią minister Kopcińską".

"Całe PiS"

Kadr z materiału wychwycili użytkownicy Twittera i szybko dopatrzyli się w nim symbolu.

"Polska PiS na jednym zdjęciu..." - napisał prezydent Słupska Robert Biedroń.

"Pani poseł Krynicka (oczywiście PiS) na tropie paragrafu na rodziców dzieci niepełnosprawnych. Po minie widać, że jeszcze nie znalazła" - ironizował działacz partii Wolność Artur E. Dziambor.

Z kolei były lider Nowoczesnej Ryszard Petru przywołał słowa premier Beaty Szydło z listopada 2015 r. "Pokora, praca, umiar, roztropność w działaniu i odpowiedzialność, a przede wszystkim słuchanie obywateli - to są zasady, którymi będziemy się kierować".

"Nie wiem kto zrobił to zdjęcie pani Krynickiej, ale serdecznie mu gratuluję. Jednym pstryknięciem powiedział o tej władzy więcej niż ja w 300 tekstach" - skomentował dziennikarz Tomasz Lis.

"Cale PiS" - napisał krótko redaktor naczelny portalu Wiadomo.co Przemysław Szubartowicz.

Słowa Bernadety Krynickiej o niepełnosprawnych to kolejna kontrowersyjna wypowiedź, która padła ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości dotycząca protestu.

Kilka dni temu w rozmowie z Tokfm.pl poseł Porozumienia Jacek Żalek powiedział o rodzicach osób niepełnosprawnych:

"Po tym, jak oni się zachowują opiekunowie w Sejmie, jestem przekonany, że nie można dać im tej gotówki. Bo jeżeli jako żywe tarcze traktują swoje dzieci, to cóż dopiero dzieje się w domu, a mogą zdarzyć się niestety zwyrodniali rodzice. Dzieci te czasami nie mają głosu. Bo są zamknięte, bo nie chodzą do szkoły".

Za swoją wypowiedź przeprosił.

Policz się z PRL - jak znasz słynne liczby słusznie minionej epoki?
1/15Bohaterowie serialu Stanisława Barei, o lokatorach warszawskiego blokowiska, mieszkali przy Alternatywy:
Zobacz także
Komentarze (511)
Bernadeta Krynicka w Sejmie. To zdjęcie stało się hitem
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje