Chcieli wejść do Sejmu i pomóc niepełnosprawnym. Jest odpowiedź kancelarii

Posłanka chciała, by do niepełnosprawnych w Sejmie przyszli fizjoterapeuci. Odpowiedź kancelarii była krótka: brak zgody. Niedługo później Kancelaria Sejmu opublikowała jednak pismo, w którym wyraża zgodę na wpuszczenie specjalistów do Kancelarii Sejmu.

Pismo z prośbą, by po południu wpuszczono do gmachu Sejmu czterech masażystów i fizjoterapeutów, wystosowała Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej. Jak czytamy w piśmie posłanki, chodzi o osoby, które same zgłosiły chęć pomocy przebywającym w Sejmie niepełnosprawnym.

Kancelaria: Brak zgody

W odpowiedzi na pismo kancelaria Sejmu odpowiedziała krótko: "brak zgody".

"Brak zgody na wpuszczenie fizjoterapeutów do Sejmu. Nie możemy mówić o sercu z kamienia czy sercu z lodu. To jest brak serca. Chorych ludzi władze Sejmu chcą wziąć tzw. głodem czyli trudnymi warunkami. To podłe, niehumanitarne i nieludzkie" - skomentowała sprawę Scheuring-Wielgus.

Po nagłośnieniu sprawy przez media na koncie Kancelarii Sejmu na Twitterze pojawiło się kolejne pismo, będące odpowiedzią na prośbę posłanki Nowoczesnej. Jak czytamy, fizjoterapeuci będą mieli "możliwość wstępu na teren Kancelarii Sejmu". 

Duda zaskoczył rodziców protestujących w Sejmie. 'Jest nadzieja, ale protest trwa do skutku'

Więcej o: