W TVP Info beztrosko o TW "Bolku". Na wizji Ogórek. Nagle dzwoni pani Jolanta z Warszawy

Zapowiadało się na miłą rozmowę na antenie TVP Info, jednak pani Jolanta z Warszawy postanowiła przypomnieć prowadzącej program "W tyle wizji" jedną rzecz, co rozsierdziło Magdalenę Ogórek. A zaczęło się niewinnie, bo od pytań o paski w TVP i TW "Bolka".

18 kwietnia "W tyle wizji" współprowadzili Magdalena Ogórek i dyrektor radiowej "Trójki" Wiktor Świetlik. W pewnym momencie, gdy Ogórek wspominała o Włodzimierzu Czarzastym, do studia zadzwonił widz.

- O, to nie Włodzimierz Czarzasty, a jakaś miła pani do nas dzwoni. Dobry wieczór - zaczęła Ogórek i w zasadzie na tym wspomniany miły wieczór się skończył. Pani Jolanta z Warszawy, która dodzwoniła się do programu, oznajmiła, że jest "zniesmaczona" stacją TVP Info. Na takie słowa zareagowała Ogórek, która dopytywała się, co w takim razie zwróciło jej uwagę.

- Dużo takich nieprawidłowości podajecie państwo, nierzetelnych informacji, zwłaszcza na TVP Info. Przede wszystkim prowadzenie programów przez pana Rachonia, przerywa w połowie wypowiedzi, zwłaszcza posłom opozycji, innym osobom pozwala swobodnie się wypowiadać

- opisywała swoje zastrzeżenia pani Jolanta.

Krytyka pasków

Wtedy przerwali jej prowadzący, który tłumaczyli, że to dla nich niekomfortowa sytuacja, bo np. Rachoń to ich kolega z pracy. - Niekomfortowo komentować programy innych autorów na tej samej antenie, to byłoby nieeleganckie. Mam propozycję, niech pani skomentuje nasz program, siebie chętnie będziemy bronić. Natomiast na temat innych dziennikarzy, głupio rozmawiać - powiedział Świetlik, a wtórowała mu w tym Ogórek prosząc, by kobieta skupiła się na "W tyle wizji".

Pani Jolanta jednak nie przystała na takie postawienie sprawy i powróciła do całości, czyli TVP Info i zaczęła: - Na przykład napisy na pasku...

- Pani Jolanto kochana, mniej czytać Wirtualnych Mediów, więcej nas pooglądać - przerwała jej Ogórek. Wtedy pani Jolanta postanowiła mieć swoje pięć minut.

Kim jest TW "Michał"? "Myślę, że to chyba pani mąż"

- Ale ja państwa oglądam i napisy na pasku, np. na temat wypowiedzi w sieci pana Lecha Wałęsy. I podpis Lech Wałęsa "TW Bolek"

- zaczęła pani Jolanta, a Ogórek zapytała, co w tym wypadku "jest nie tak".

- Tak można podpisywać TW "Michał" prawda? Pani Magdaleno? - dopytywała kobieta.

- Ale kto to jest "TW Michał?" - zapytała Ogórek.

- No, myślę, że to chyba pani mąż - odparła pani Jolanta.

Wtedy Ogórek zwróciła się do niej, by ta przedstawiła dokumenty i dowody, że jej mąż Piotr Mochnaczewski był tajnym współpracownikiem, a proces lustracyjny w jego sprawie jest w toku. - Także znowu ten telefon, droga pani z SLD, jest kulą w płot - zakończyła Ogórek.

- Pani mąż, Piotr Mochnaczewski, donosił na ludzi tak samo... Skoro państwo mówicie, że Lech Wałęsa jest "TW Bolek", to niech cała Polska w końcu się dowie, że TW "Michał" donosił na ludzi do SB - odpowiedziała pani Jolanta.

Wtedy głos zabrał Świetlik, który stwierdził, że jako dziennikarz, gdy formował ostre zarzuty, to ponosił za nie odpowiedzialność i robił to pod nazwiskiem. Dlatego poprosił, by pani Jolanta przedstawiła się pełnym imieniem i nazwiskiem, co ta zrobiła.

TW "Michał"

Informacje o tym, że mąż Ogórek Piotr Mochnaczewski pojawiały się m.in. w "Gazecie Polskiej Codziennie" w czasie, gdy ta była kandydatką na prezydenta RP z poparciem SLD w 2015 roku. Mochnaczewski miał znaleźć się na tzw. liście Macierewicza, którą upubliczniono w Sejmie w 1992 roku.

Figurował na niej jako TW "Michał", zarejestrowany przez Wydział III-1 SB w Szczecinie, a jego współpraca miała trwać w latach 1983-1989.

Czekamy na Wasze opinie pod adresem: listydoredakcji@gazeta.pl


 

Więcej o:
Komentarze (384)
Magdalena Ogórek we "W tyle wizji". Pytanie TW "Michała"
Zaloguj się
  • munaciello

    Oceniono 103 razy 97

    E, co tam...
    TW Michał swój chłop.
    Dołączy do TW Wolfganga, TW Faraona i TW Rycerza.
    Sami swoi.

  • maciej_aszek

    Oceniono 78 razy 76

    Na komentowanie pani Ogórek to szkoda czasu. Zwykła polityczna prostytutka. Ale oburza mnie inna sprawa: swego czasu wyrzucono de facto z "Trójki" (nie mylić z obecną "trujką") kilku dziennikarzy, bo mieli też etaty (umowy, jak zwał, tak zwał) w innych redakcjach. To czy teraz może mi ktoś (najlepiej jakiś pistrol) wyjaśnić, czemu taka sama zasada (jeden dziennikarz jedna redakcja) nie obowiązuje tego Świetlika? Krowa święta (czytaj "pisowskie bydło") czy co? Równi i równiejsi? PiS jest gorszy od komuny, to dyktatura ciemniaków.

  • andrzej2310

    Oceniono 65 razy 59

    TW Balbina, TW Michał - nasi SB-cy są niewinni, a Wasi to zdrajcy - he he

  • smaugo

    Oceniono 63 razy 59

    czy Ogórek domaga się od swojej córki, żeby przepraszała za ojca? tak jak żądała tego od Borowskiego?

  • simona_gwizdziel

    Oceniono 62 razy 58

    Kto mieczem wojuje, ten od pochwy ginie. Pani Ogórek, wypominanie komuś że jest z SLD w pani przypadku jest dożywotnią kompromitacją...

  • smarekdarek

    Oceniono 62 razy 56

    O pani Ogórek i innych beneficjentach "dobrej" zmiany w TVP można tylko powiedzieć: "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".
    www.youtube.com/watch?v=H26xvJAOAgI

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX