Komisja dała "zielone światło" dla projektu "Zatrzymaj Aborcję". Kontrowersje na posiedzeniu

Sejmowa komisja pozytywnie zaopiniowała obywatelski projekt zakazujący aborcji. "Za" było 16 posłów, "przeciw" 9, żaden się nie wstrzymał. Podczas posiedzenia kontrowersje wzbudziło uniemożliwienie zabrania głosu przedstawicielom organizacji pozarządowych.

Projekt "Zatrzymaj Aborcję" to nowelizacja ustawy z 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zakłada całkowity zakaz przerywania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. Jednocześnie projekt nie przewiduje żadnych rozwiązań systemowych, które wspierałyby kobiety opiekujące się ciężko chorymi lub niepełnosprawnymi dziećmi.

Od 1 września do 15 listopada pod projektem podpisało się 830 tys. osób. Sejm skierował projekt do dalszych prac w komisjach na początku roku. O przyspieszenie prac legislacyjnych nad projektem "Zatrzymaj Aborcję" zaapelował w ubiegłym tygodniu Episkopat.

Projekt został skierowany do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, ale o opinię na jego temat poproszono także Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Po wydaniu pozytywnej opinii na temat projektu, rozpatrywać będzie go właśnie Komisja Polityki Społecznej.

Według informacji dostępnych na stronach Sejmu, na 21 i 22 marca Komisja ma już zaplanowane sprawy do rozpatrzenia, jednak po decyzji Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, może zająć się projektem jeszcze podczas rozpoczynającego się we wtorek posiedzenia.

"Zatrzymaj Aborcję". Przedstawiciele NGO uciszeni

Podczas posiedzenia komisji doszło do sytuacji, którą mocno oprotestowała opozycja. Na około godzinę przed zakończeniem posiedzenia, na wniosek posła Prawa i Sprawiedliwości Waldemara Budy, zamknięto listę mówców, by "nie wydłużać posiedzenia". W momencie zamknięcia, znajdowały się na niej jeszcze tylko cztery nazwiska osób, które mogły być dopuszczone do głosu.

Jak wskazywali posłowie opozycji, m.in. Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej, czy Arkadiusz Myrcha z Platformy Obywatelskiej, uniemożliwiło to przedstawicielom organizacji pozarządowych zabranie głosu w ważnej sprawie. Obejść tę sytuację próbował poseł PO Marcin Święcicki, który chciał oddać swój czas właśnie komuś z NGO-sów, jednak nie wyraził na to zgody przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz (PiS).

Noworodek na posiedzeniu komisji

W sali obecna była m.in. Kaja Godek, która reprezentowała autorów projektu "Zatrzymać Aborcję", pojawiły się także przedstawicielki takich organizacji jak: Ogólnopolski i Warszawski Strajk Kobiet, Akcja Demokracja czy Radomska Inicjatywa Kobieca. Jedna z nich przyszła na posiedzenie z noworodkiem.

Komentował to na Twitterze poseł niezrzeszony Robert Winnicki, członek komisji, który pytał, czy to "argument feministek".

 Zobacz też: 

Europoseł grzmi o fali aborcjonistów i Czarnej Rewolucji. Wzywa rząd do zaostrzenia prawa

 

Więcej o:
Komentarze (158)
"Zatrzymaj Aborcję" w Sejmie. Komisja z pozytywną opinią
Zaloguj się
  • wawiak57

    Oceniono 43 razy 41

    16 sku...synów pod przewodnictwem komuszka Piotrowicza. Oj, kręcicie sobie bat na dupę.

  • pan.szklanka

    Oceniono 35 razy 35

    Każdy kto w Niedzielę pójdzie do kościoła, każdy kto ochrzci swoje dziecko lub nie wypisze go ze szkolnej katechezy i zezwoli na udział w I komunii, każdy kto weźmie kościelny ślub, każdy kto nie uprzedzi rodziny, że nie życzy sobie pochówku w obrządku katolickim, jest współodpowiedzialny za to bestialstwo.

  • polakadam

    Oceniono 37 razy 33

    Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. A przewodniczący prokurator piotrowicz.
    to jest chichot historii.....

  • jiddu

    Oceniono 34 razy 32

    Ponieważ mam dwie córki w tym momencie pislam jest dla mojej rodziny śmiertelnym zagrożeniem. To już nie przelewki teraz idzie o życiu naszych dzieci. A każdy rodzic mający córkę, który popiera pislam dla mnie to patologiczna rodzina.

  • polakadam

    Oceniono 32 razy 30

    Kaczor kiedyś głosił że zaostrzenie prawa aborcyjnego mogłoby doprowadzić do upadku rzadu. Nie miałbym nic przeciwko temu.....

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 33 razy 27

    Bezwzględnie należy publikować zdjęcia bezmózgowych tworów, - mimo że wyglądają potwornie - które są jak rośliny, które pasożytują na ciele kobiety. Odłączone od ciała kobiety obumierają.
    Coś trzeba robić, żeby wyklęte, wściekłe, ciemniackie, polskie katole nie maltretowały kobiet.
    Trzeba też pamiętać zalecenie Jarosława Kaczyńskiego. Bezmózgowe twory należy urodzić, nadać imię, ochrzcić i pochować. Dodałabym jeszcze, że tym tworom należy bezwzględnie nadawać imię Jarosław. Ponadto Kaczyński powinien być honorowym chrzestnym każdego bezmózgowego tworu. Jaki tatuś, takie dzieciaki.

    Kobieta, która urodzi bezmózgowy twór dostaje 4 tysiące. Czy to wystarcza na chrzciny i katolicki pogrzeb?

  • Basia Spyrka

    Oceniono 30 razy 26

    Wezmy przyklad rodzi sie dziecko z wadami gen. matka decyduje zostawic je w szpitalu. Co dalej z tym biedactwem ? Kto bedzie wychowywal kalekie malenstwa ? Panstwo ? Dziekuje za taka opieke.A moze ci glosujacy za ta chora ustawa!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX