PiS ciągle się waha, kogo wystawić do bitwy o Warszawę. Do kandydatów dołączył "czarny koń"

Kandydat Platformy prowadzi już w mediach kampanię, a PiS dopiero wiosną ogłosi, kto będzie się bić o fotel po Hannie Gronkiewicz - Waltz. Oficjalnie, bo wcale nie musi się spieszyć, nieoficjalnie, bo nie ma pewności, że dobrze obsadzi rolę. Właśnie testuje kolejne nazwiska.

PiS wciąż nie może się zdecydować, na kogo postawić. Kilka dni temu Stanisław Karczewski mówił, że to kwestia najbliższych tygodni. We wtorek w TVN24 nakreślił inny już termin. Decyzja ma zapaść dopiero na przełomie kwietnia i maja. - Mówiłem o styczniu, o lutym, o marcu - w tej chwili przesuwam ten termin. Widzę, jak spalają się ci kandydaci, którzy powiedzieli, że już będą startować - przekonywał Karczewski w "Jeden na Jeden". Chodziło mu o politycznych przeciwników. Jego zdaniem największy rywal, Rafał Trzaskowski z PO "podejmuje zupełnie niepotrzebne dyskusje" i właśnie tym się spala.  

Co z Jakim?

Czy spala się też Patryk Jaki, murowany do niedawna kandydat PiS do ratusza? O tym Stanisław Karczewski już nie mówił. Wiadomo jednak, że niedawny pewniak wcale już takim pewniakiem nie jest. Za wcześnie pewnie jeszcze na sondażową ocenę, czy wizerunkowo może mu zaszkodzić awantura wokół ustawy o IPN, której stał się twarzą, wypowiadając się na jej temat często jako wiceminister sprawiedliwości -  to właśnie przez ten resort została przygotowana. Ale kapitał, który zbudował sobie jako pogromca reprywatyzacyjnej mafii w stolicy, mógłby nadwyrężyć swoimi wypowiedziami na temat pogarszających się relacji z Izraelem. We wcześniejszych tajnych sondażach, które zlecało PiS, Jaki prowadził. Także w ostatnim. Jak ujawniła "Rzeczpospolita" w badaniu przeprowadzonym na początku lutego Patryk Jaki wygrałby z Rafałem Trzaskowskim, ale Stanisław Karczewski też miałby szanse. Chociaż mniejsze

Karczewski zamieszał, Jaki się odciął 

Dodatkowo sami zainteresowani także nie ułatwiają zadania. W ubiegłym tygodniu Stanisław Karczewski ogłosił, że kierownictwo PiS jest za rozwiązaniem, w którym to Karczewski jest prezydentem stolicy a Jaki jego zastępcą. Ten drugi informacją musiał być niemiło zaskoczony, bo na Twitterze napisał, że taka rola go nie interesuje: "Od razu prostuje. Będę wspierał Marszałka jeśli się zdecyduje - to dobry kandydat i uczciwy człowiek. Jednak nie zgodzę się na taki wariant. W MS mam jeszcze wiele pracy"

Do akcji musiała wkroczyć rzeczniczka PiS Beata Mazurek, która zaczęła tłumaczyć, że to jeszcze nic pewnego.

Sam Karczewski we wtorek w "Jeden na Jeden" u Rymanowskiego też próbował tłumaczyć: - To nie była żadna propozycja, to była jedna z możliwości – przekonywał.

Może desant, może czarny koń

Oprócz Jakiego i Karczewskiego brany miał być pod uwagę Zbigniew Gryglas, który desantował się z Nowoczesnej do Porozumienia Jarosława Gowina i zasilił szeregi klubu parlamentarnego PiS. 

Ale na tym lista podobno wcale się nie kończy. Jak donosi we wtorek Onet.pl czarnym koniem tych prawyborów ma być jeden z ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego. Nazwisko nie pada, ale jak potwierdzają informatorzy w PiS, kierownictwo wciąż nie jest pewne, że Karczewski lub Jaki mogą wygrać i dlatego testują trzy kolejne nazwiska. - Obaj jakieś szanse mają, ale to wciąż nie są wymarzone kandydatury – mówi Onetowi jeden z wpływowych polityków i bliski współpracownik prezesa PiS. A publicznymi przepychankami sami sobie zaszkodzili.

Więcej o:
Komentarze (166)
Wybory samorządowe 2018. PiS ciągle szuka kandydata na prezydenta Warszawy
Zaloguj się
  • biesczad1

    Oceniono 37 razy 29

    Wybory prezydenckie pokazały, że ciemny lud na prezydenta spokojnie może wybrać konia - i to wcale nie czarnego...

  • remo29

    Oceniono 39 razy 27

    Niech Szydło wystawią, ma doświadczenie, Warszawa to trochę większe Brzeszcze. Z lotniskiem.

  • panbies

    Oceniono 29 razy 23

    Suski to idealny kandydat:)
    Sympatyczny uśmiech.
    Taki swój "misiek".
    Zrobi wszystko dla swojej elity.

  • krynolinka

    Oceniono 32 razy 22

    Ten przeszczep Gryglas to może tylko chodniki zamiatać w stolicy. Chociaż przepraszam, osoby sprzątające mają więcej honoru i inteligencji niż ten poseł.

  • jojo148

    Oceniono 23 razy 15

    Skąd, w ogóle, wziął się w PiS-ie ten Karczewski?
    Czy ktoś zna jego osiągnięcia jako lekarza?
    Czy ma tytuł doktora medycyny?
    Co mówią o nim jego byli pacjenci, na przykład z Nowego Sącza?
    Co mówią o nim pielęgniarki, które z nim pracowały?
    Co mówią o nim jego koledzy-lekarze?
    Co mówi o nim Naczelna Izba Lekarska??
    Dlaczego porzucił zawód lekarza i woli być senatorem, co go do tego skłoniło??

  • heleonore

    Oceniono 22 razy 14

    Kogokolwiek PiS nie wystawi, to nie należy spodziewać się jakiegoś programu poza kuriozami w stylu odbudowy pałacu saskiego, budowy kolejnych pomników i może znowu jakiegoś muzeum, zmian nazw ulic i całej tej ich pseudopatriotycznej papki. Wszystko jedno kogo wystawią - zagłosuje na niego/nią tzw. twardy elektorat, który w stolicy nie jest aż tak duży. A opozycja jest głupia, że nie potrafi wystawić konkretnego kandydata, z konkretnym programem rozwoju miasta, patrzącego naprzód, a nie ciągle gadającego o historii. Dodatkowo PO pozwoliło sobie zgrillować obecną prezydent tematem reprywatyzacji. Nie neguję zarzutów do prezydent o brak nadzoru, ale trzeba być kompletnym durniem, żeby w sytuacji, gdy ta sprawa została wyciągnięta, nie zrobić w odpowiedzi pozytywnej kampanii przypominającej ludziom ile w mieście zrobiono i ile zmieniło się na plus w czasie jej kadencji. Różnica jest kolosalna w porównaniu do "rządów" Kaczyńskiego i Marcinkiewicza, a PO nie potrafi tego w ogóle wykorzystać.

  • aronia0

    Oceniono 21 razy 13

    Moga sobie darowac kandydatow. W Warszawie nie wygra zaden kandydat PIS. Zreszta, jak widac, sa tam takie miernoty (Jaki, Karczewski, czarny kon- smiechu warte), ze zaden z nich nie dorasta do piet Trzaskowskiemu.
    Idioci. Najpierw zabieraja po kawalku stolice (pierwszy to Pl. Polsudzkiego), chca tam stawiac , nie pytajac mieszkancow o zdanie, jakies szkaradne budowle zwane pomnikami a potem chca wygrac wybory. Czy w tej partii ktos w ogole mysli???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX