Adamowicz wykiwał Schetynę. W PO ogień i furia, a prezydent Gdańska tłumaczy się popularnością

Prezydent Gdańska wystartuje bez poparcia PO w wyborach samorządowych. Jak stwierdził w RMF FM Adamowicz, "uprzedzał Schetynę", a do kandydowania mieli namawiać go gdańszczanie, m.in. na Facebooku i w kościele.

W poniedziałek Paweł Adamowicz napisał w oficjalnym oświadczeniu, że zdecydował się kandydować na prezydenta Gdańska w wyborach samorządowych, nie czekając na poparcie Platformy Obywatelskiej. Wyjaśniał, że ta decyzja podyktowana jest "poczuciem odpowiedzialności za miasto". Po tej deklaracji pojawiły się wątpliwości co do jego startu, ponieważ wobec Adamowicza śledztwo prowadzi CBA, a sprawa ukrywania przez niego posiadanego majątku już jest w sądzie.

W porannej rozmowie w RMF FM Robert Mazurek wprost zapytał, czy Adamowicz "nie boi się prowadzenia kampanii wyborczej". - Prokuratura złożyła wniosek do sądu o umorzenie, wystawiła mi karę pieniężną i jak został Ziobro ministrem, nakazał prokuraturze wycofać ten wniosek z sądu (...). Prokuratura nie skończyła postępowań w sprawie organizacji przeze mnie jubileuszu Trybunału Konstytucyjnego, prowadzi postępowanie ws. Muzeum II Wojny Światowej... Tego jest mnóstwo - odpowiadał Adamowicz, wcześniej ironizując, że prowadzący może sugerować, że będzie on "pierwszym więźniem politycznym reżimu Kaczyńskiego".

Adamowicz wyjaśniał też sprawę swojego startu w wyborach bez konsultacji z PO. - Mam codzienny kontakt z gdańszczanami: poprzez Messengera, Facebooka. Mam prawie 24 tys. followersów (...). Ja byłem zaczepiany, w kościele, na ulicy, i mówili: "kiedy pan, panie Adamowicz, w końcu się zdecyduje" - mówił. Prezydent Gdańska dodał również, że ponieważ jest "lojalny w przyjaźniach", to uprzedził szefa PO Grzegorza Schetynę o swojej decyzji, zanim jeszcze poinformował mieszkańców Gdańska. - Gdyby się tak złożyło, że PO nie poprze mnie w wyborach, będę kandydował jako niezależny kandydat, ze wszystkimi tego konsekwencjami - zadeklarował.

Sprawy Pawła Adamowicza

Prezydent Gdańska i jego żona usłyszeli zarzuty w sierpniu 2017 roku, śledztwo dotyczyło zeznań podatkowych małżeństwa z 2011 roku. Zdaniem urzędników nie wykazali oni około 326 tys. zł. Natomiast w styczniu 2018 roku pojawiły się nowe zarzuty za 2012 rok, małżeństwo miało wówczas zataić 125 tys. zł. Pieniądze miały pochodzić z wynajmu mieszkań. Natrafili na nie agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którzy analizują rachunki bankowe Adamowiczów.

W sądzie toczy się inna sprawa Adamowicza - chodzi o zatajenie przez niego wszystkich posiadanych mieszkań i oszczędności.

Kuriozalny popis reportera TVP. Ścigał prezydenta Gdańska przez całą drogę

Więcej o:
Komentarze (80)
Paweł Adamowicz wykiwał PO. Wystartuje w wyborach. Czemu?
Zaloguj się
  • sailor2016

    Oceniono 15 razy 9

    Jak ktoś kto mieszka w Gdańsku to wie ile się w mieście ostatnimi laty zmieniło i na pewno w dużej mierze jest to zasługa Adamowicza. Niemniej jednak wielu ludzi wie ile Adamowicz narobił przekrętów wraz z rodzinką i powinien mieć troszkę przyzwoitości i zwinąć żagle. Gdyż jego start w wyborach to pewna wygrana w Gdańsku piSS.

  • Oceniono 8 razy 8

    PANIE Adamowicz,widzę że jak tyłek do stołka przyrosnie to trudno z niego wstać
    Gdzie HONOR.A może jednak tak młodszym ustąpić!!!

  • leszekpokuta

    Oceniono 8 razy 8

    Czy Adamowiczowi dalej się myli ile ma mieszkań ?
    A pamięta "prywatyzację" GPEC-u i co z tego miał ? Niemcy umieli się odwdzięczyć.

  • plastikpiokio

    Oceniono 12 razy 8

    a w jakim kosciele bo ten kk się już absolutnie nie liczy ----same zboki alkoholiki przestępcy i malwersarze a religia to taki epizod w ich życiu. .

  • katerina323

    Oceniono 9 razy 7

    Tym którzy chwalą osiągnięcia pana Adamowicza,radzę się przejść do siedziby pana prezydenta !Zaraz obok,przy głównej ulicy,znajduje się szpital wojewódzki COPERNICUS.A wzdłuż chodnika rozpadający się mur oporowy.Wypadające cegły,kawałki blach.Żeby było śmieszniej zawieszono na tym murku tablicę UE "Zmodernizowano ze środków UE" !!!!! Wygląda to fatalnie a nawet zagraża zdrowiu przechodniów (dzieci siadają na tym murku).Vis a vis Sąd Wojewódzki,Policja,Prokuratura.Nikt na to nie zwraca uwagi a przechodzą tędy na pewno i VIP. Szpital podlega Urzędowi Marszałkowskiemu,tak na pewno odpowie kandydat na 6 kadencję,pan Adamowicz.I nie ważne, że ja mam pałąc a obok jest ruina !!!! I to jest m/in hipokryzja tego pana .Uważam to za największy wstyd i zwykłe dziadostwo w moim mieście.Nadmienię tylko, że już jeden taki rozpadający się murek (na ulicy Gnilnej) zabił przechodzącą kobietę.Walczę medialnie z tym od roku,próbowałem zainteresować sprawą "Dziennik Bałtycki";odpisali, że do widoku ....trzeba się przyzwyczaić "...No comment ! W marcu minie rok od moich obywatelskich interpelacji.Jeżeli w tym roku nic nadal się nie będzie działo roześlę cały zebrany materiał (zdjęcia,wycinki prasowe) wszędzie gdzie to możliwe.I to w lecie przed samymi wyborami na jesieni !!!!! TEN ROZPADAJĄCY SIĘ MUR W SERCU MIASTA UWAŻAM ZA NAJWIĘKSZY WSTYD I DZIADOSTWO PANIE PREZYDENCIE ADAMOWICZ.i NIECH PAN SIĘ NIE WYPINA ;TO NIE MOJA SPRAWA.ZA PANA OKNAMI ROŚNIE FORUM GDAŃSK ZA SETKI MILIONÓW ZŁOTYCH !!!!!!! A pan nie widzi tego strasznego dziadostwa,przy samym Urzędzie Miejskim ?????

  • pcat

    Oceniono 17 razy 7

    Argument, że w Gdańsku się dużo zmieniło przez ostatnie 20 lat jest bez sensu. Wyjedźcie sobie poza pomorskie - wszystkie duże miasta się zmieniły, wszędzie są inwestycje, nowe drogi, obwodnice i stadiony. Np. Lublin - jeszcze 10 lat temu pustynia infrastrukturalna, a teraz Europa. Adamowicz nie ma monopolu nie sukces, po prostu wszędzie dobrze idzie, ale nie wszyscy mają prokuratora na karku.

  • sunim

    Oceniono 7 razy 5

    Ciekawe czy niezależne biedactwo doliczyło już wszystkich posiadanych nieruchomości, bogactw i majątków?
    Czasami trzeba mieć choćby odrobinę przyzwoitości. Nawet udawanej. Ten gość nie ma nic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX