"Bugała nie miała pleców? Teraz wiemy, czemu nie miała też kręgosłupa". Komentarze po rezygnacji

Ewa Bugała nie jest już rzecznikiem prasowym Orlenu. Jej nagła rezygnacja z dopiero co objętej funkcji wywołała mnóstwo komentarzy wśród dziennikarzy i polityków na Twitterze.

Ewa Bugała odpowiadała w PKN Orlen za komunikację zaledwie przez dwa dni. W tym krótkim czasie zdążyła najpierw zagrozić dziennikarzom za próby "podważania jej kompetencji", potem ich przeprosić, by na końcu całkiem zrezygnować.

Była dziennikarka TVP swoją decyzję o odejściu z Orlenu tłumaczyła "falą hejtu", jaka ją spotkała. W obronę wziął ją kilka godzin później nawet sam Bartłomiej Misiewicz. Przez ten czas internet zaroił się od komentarzy na temat obu tych postaci.

Usystematyzujmy. Czyli p. Bugała zagroziła, że za pieniądze Orlenu pozwie każdego, kto podważy jej kompetencje, po czym zapowiedziała, że potwierdzi kompetencje pracą, żeby ostatecznie z niej zrezygnować. I pytanie, w której państwowej spółce teraz zechce się sprawdzić p. Bugała?

- zastanawia się Jacek Nizinkiewcz z "Rzeczpospolitej".

Jeszcze przed rezygnacją Bugały całą sprawę jednym zdaniem skomentował Piotr Witwicki z Polsat News: "Zapowiedź reakcji prawnej za podważanie kompetencji jest ostatecznym dowodem na brak kompetencji".

Kukiz: heroiczna postawa Bugały

Do słów Bugały oraz Misiewicza odniósł się też były dziennikarz TVP Marek Czyż. "Pan Misiewicz mówi, że on i pani Bugała, to pokolenie bez szans na karierę, bo nie mają pleców. To już teraz wiem, dlaczego nie mają też kręgosłupów" - napisał na Twitterze.

Na decyzję Bugały zareagował także Tomasz Lis. "Rezygnując napisała, że spotkała ją bezprecedensowa fala hejtu i niesprawiedliwych ataków. Ciekawe czy w ostatnich dwóch latach pani Bugała oglądała Wiadomości" - czytamy we wpisie redaktora naczelnego tygodnika "Newsweek".

Paweł Kukiz uznał z kolei rezygnację Bugały i zrzeczenie się przez nią odpraw za "heroiczną postawę". "Oczekuję podobnych zachowań ze strony członków rządu" - dodał, nawiązując do piątkowej informacji o nagrodach za 2017 rok, jakie Beata Szydło przyznała swoimi ministrom.

Ewa Bugała w TVP

Ewa Bugała ma 29 lat. W TVP pracę zaczęła w 2012 roku. Robiła research, asystowała reporterom. W "Wiadomościach" TVP po "dobrej zmianie" szybko awansowała na czołową reporterkę polityczną. 

Od 2016 roku samodzielnie przygotowywała materiały do głównego wydania "Wiadomości", a wielu komentatorów wytykało jej manipulowanie faktami. W 2017 roku otrzymała z kolei własny program zatytułowany "Nie da się ukryć".

Mija rok od wypadku limuzyny Beaty Szydło. Co ustalili śledczy?

Więcej o:
Komentarze (221)
Ewa Bugała odeszła z Orlenu. Komentarze
Zaloguj się
  • oczy_argusa

    Oceniono 36 razy -32

    Przyjęła posadę - źle. Zrezygnowała - źle. Zdecydujcie się na coś...

  • doktorpeowcow

    Oceniono 26 razy -20

    Niedługo zaczniecie udowadniać, że awaria silnika w autobusie linii 104 w Pułtusku to wina PiSu i że to wstyd na cały świat.

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 23 razy -19

    GW i jej trole wiedza najlepiej kto ma być na tym stanowisku..

    :DDDDDD

  • doktorpeowcow

    Oceniono 20 razy -18

    Zatrudnili ją - internet nie darował. Zwolniła się - internet znowu nie daruje.

  • domektomek

    Oceniono 22 razy -18

    Poziom piszących tutaj wskazuje, iż są oni klientami zakładu karnego, a komentarze piszą za obiecaną przepustkę.

  • zuuuraw

    Oceniono 21 razy -17

    Nie ulega wątpliwości, że pani Bugała nie była obiektywną dziennikarką, ale taką samą jest każda dziennikarka prowadząca serwis choćby w TOK FM czy TVN 24, tyle tylko, że pani Gugała nigdy nie skłamała, w przeciwieństwie do Wielowieyskiej, Pohanke, Warakomskiej i im podobnych tub propagandowych opozycji. Ona była dziennikarką rządową, tamci są dziennikarzami totalnej opozycji.
    Co do posady w Orlenie, najzabawniejsze ze krytykują ci co siedzieli jak mysz pod miotłą, gdy Don Tusk załatwił na odchodnym, ciepłą posadkę, dużo lepiej płatną, dla swego "miszcza" od PR, Igorka O.

  • kolektywnie

    Oceniono 17 razy -17

    Tylu zazdrośników na świecie, bo PiS nagradza swoich.
    Taki urok IIIRP, że władza odwdzięcza się za lojalność a podatnik za to zapłaci.Barwy partyjne nie mają znaczenia.System w Polsce to patologia i tyle, kto akurat jest nagradzany to nie ma znaczenia!
    PiS-aki czekali 8lat na korytko więc nie ma co udawać świętych(czytaj:T.LIs, faworyt PO). wasza kolej przyjdzie, wcześniej czy póżniej.Tak działa okrągły stół aby każdemu coś skapneło.

  • domektomek

    Oceniono 20 razy -16

    To przykre, że tę panią tak naprawdę zjedli jej koledzy- dziennikarze.
    Na jej miejsce , za tę samą pensję przyjdzie kto inny, tylko o mniej znanym nazwisku.

  • doktorpeowcow

    Oceniono 12 razy -12

    A wysyp memów? Co do kuźwy nędzy z wysypem memów?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX