Decyzja prezydenta w sprawie ustawy o IPN. Andrzej Duda podpisze?

Andrzeja Duda o godz. 11 wyda oświadczenie. Prawdopodobnie przekaże swoją decyzję w sprawie kontrowersyjnej ustawy o IPN. Taką informację podaje RMF FM na podstawie swoich nieoficjalnych informacji.

Nowelizacja ustawy o IPN czeka już tylko na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Jak ustalił reporter radia RMF FM, prezydent około południa ogłosi, czy ją podpisze. 

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski powiedział w "Kwadransie politycznym" TVP, że Andrzej Duda "niebawem" ogłosi decyzję w sprawie nowelizacji ustawy o IPN.

O 11:00 w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda wygłosi oświadczenie – poinformowała chwilę później Kancelaria Prezydenta. 

Andrzej Duda: ważne "dobro kraju"

Prezydent Andrzej Duda wybiera się lada chwila za granicę. W dniach 7-11 lutego złoży z żoną Agatą Kornhauser-Dudą wizytę w Republice Korei.

Wcześniej rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński mówił w mediach, że Duda ma 21 dni na decyzję w sprawie ustawy o IPN. Czy podejmie ją szybko - nie określił. Zaznaczył jedynie, że Andrzej Duda ma podjąć decyzję, biorąc pod uwagę "dobro kraju". Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Polskiego Radia podkreślił, że jego zdaniem Andrzej Duda powinien podpisać nowelizację ustawy o IPN. 

Kontrowersyjna ustawa o IPN

Nowelizacja ustawy o IPN przeszła przez Sejm i Senat. Przewiduje ściganie każdego, kto publicznie i wbrew faktom będzie przypisywał państwu lub narodowi polskiemu udział lub współudział w zbrodniach popełnionych przez III Rzeszę. Wywołuje ona obawy o to, że ograniczona zostanie możliwość mówienia o krzywdach wyrządzonych Żydom przez Polaków. Zaniepokojenie wyrażają nie tylko w Izraelu. Obawy ma także amerykański Departament Stanu.

W poniedziałek przed Pałacem Prezydenckim demontowali narodowcy. Wołali do Andrzeja Dudy: "zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę".

Zobacz też: 

Więcej o:
Komentarze (102)
Ustawa o IPN. Andrzej Duda zdecyduje, czy ją podpisać
Zaloguj się
  • wolak_pospolity

    Oceniono 3 razy 3

    Po to został prezydentem, żeby podpisywać Jarkowi ustawy.

  • Janusz Kuszpit

    Oceniono 5 razy -5

    każdy tzw polak,co nie chce bronć dobrego imienia całego Narodu,nie zasługuje na miano obywatela państwa.niech mi ktoś pokaże NIemca,Francuza czy Włocha,co by nie bronili dobrego imienia .tylko zaprzańcy,albo agenci obcego panstwa czy organizacji antypolskich są zdolni do oczerniania całego narodu za hańbiące czyny w czasie 2 wojny.

  • janusz_ortografii

    0

    W poniedziałek przed Pałacem Prezydenckim demontowali narodowcy.

    Już wtorek. Zdemontowali czy nadal demontują?

  • senior2244

    Oceniono 4 razy 2

    Adrian tylko na kolankach może robić to co mu poleci stetryczały i ograniczony umysłowo kurdupel.

  • fctheduck

    Oceniono 3 razy 3

    "Decyzja"? Czyja? Maliniaka?

  • zd46

    Oceniono 5 razy 3

    Znalezione w Internecie:
    ......."Jeśli wszystko wam się uda.
    Jeśli będziecie już mieli samych swoich w Trybunale.
    Jeśli obsadzicie Sąd Najwyższy swoimi.
    Jeśli wasze będą wszystkie sądy i każdy wyrok będzie zależał od was.
    Jeśli wykuglujecie w Sejmie konstytucyjną większość.
    Jeśli wasi będą już wszyscy prezydenci, burmistrzowie, wójtowie i większości w radach.
    Jeśli konstytucja stanie się już świstkiem kompletnie bez znaczenia.
    Jeśli wszystkie przepisy będziecie mogli zmieniać jak rękawiczki–na jakiekolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek, od ręki.
    Jeśli będą tylko wasi generałowie, pułkownicy, kaprale.
    Jeśli podporządkujecie sobie wszystkich dyrektorów szkół, instytutów, szpitali.
    Jeśli wyznaczycie swoich profesorów, dziekanów, rektorów.
    Jeśli będziecie mogli swobodnie decydować,kto jest nauczycielem, strażakiem, urzędnikiem.
    Jeśli wytniecie wszystkie drzewa i puszcze, które wam przeszkadzają.
    Jeśli zlikwidujecie całą antykoncepcję, in vitro, aborcję.
    Jeśli weźmiecie wszystkie teatry, muzea, filharmonie, opery i domykultury.
    Jeśli cały biznes będzie wam jadł z ręki.
    Jeśli wszystkie media będą mówiły to, co chcecie.
    Jeśli wszyscy przeciwnicy będą już za kratami albo za granicą.
    Jeśli postawicie wszystkie pomniki, które chcecie postawić.
    Jeśli wszystkie ulice, lotniska, uczelnie i szkoły nazwiecie tak, jak wam się podoba.
    Jeśli napiszecie od nowa całe polskie prawo i całą historię.
    Jeśli całkiem oderwiecie Polskę od Zachodu i ulokujecie ją gdziekolwiek chcecie.
    Jeśli otoczycie Polskę szczelnym murem,by nikt tu nie wjechał, a potem by nikt nie wyjechał.
    Jeśli będą krążyły i powstawały już tylko wasze książki, wasze filmy i wasze piosenki.
    Jeśli Unia wyższej prędkości odpłynie i Polska przestanie kogokolwiek obchodzić.
    To co? Co wtedy?
    Będziecie zadowoleni z siebie?
    Będziecie dumni?
    Będziecie szczęśliwi?
    Na co liczycie, gdy spełnią się wasze marzenia o Polsce mocarstwowej na wzór Korei Północnej i wszyscy będą ją omijali jak najszerszym łukiem? Jeśli będziecie szli w dotychczasowym tempie, możecie do tego wszystkiego dojść za rok albo za dwa lata.
    I co dalej?
    Jaki macie plan?
    Jakie jest wasze ostateczne marzenie?
    Będziecie się napawali wszechwładzą?
    Będziecie się pławili w luksusach?
    A potem?
    Przecież nic nie jest wieczne.
    Jak sobie wyobrażacie polskie potem, kiedy przeminiecie?
    Przeminiecie, jak każdy.
    Świat się toczy. Historia się nie kończy. Żadna władza nie może trwać wiecznie.
    Czy macie jakiś optymalny scenariusz dalszego ciągu historii?
    Na każde poważne pytanie odpowiadacie, że to wina Tuska, trzeba naprawiać po rządach PO-PSL etc. Za rok lub dwa nawet wasz elektorat nie będzie już chciał tego słuchać. Gdy wszystko będzie wedle waszej wizji, zaczną się liczyć tylko wasze zasługi i winy. Zasługi będą coraz mniej ważyły,a winy coraz więcej.Jaki macie plan na czas,gdy te linie się przetną?
    To może być nieprędko, ale czy wyobrażacie sobie, jaka władza przyjdzie po waszej?
    Ludzie odchodzą, a Polska zostaje.
    Jaka zostanie po was?
    Co inni z nią zrobią?
    Jak siebie w niej widzicie? .........".

  • hiperon59b

    Oceniono 4 razy 2

    Po co ta ekscytacja, Prezes przecież powiedział co ma zrobić Adrian.

  • tokraj17

    Oceniono 4 razy 4

    Z jednej strony żona i jej rodzina z drugiej Jarek - ciężki wybór.

  • whufan

    Oceniono 5 razy 5

    Robert Winnicki (Winnauer) - syn Szlomo Winnauera i Chajki Winnauer, z domu Goldbaum.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX