Kaczyński o nowym szefie MSZ: To pewien eksperyment. I już dostał reprymendę

Jacek Czaputowicz nie był pierwszym wyborem PiS na stanowisko szefa MSZ - zdradził Jarosław Kaczyński. Prezes partii zapewnił, że pomimo "wpadek" ministra "wszystko zostało wyjaśnione". - Nie zmieniamy kursu - zapewnił wyborców.

Nowy szef dyplomacji już zdążył zaliczyć dwie "wpadki" - przynajmniej w oczach części PiS-u i zwolenników partii. Jacek Czaputowicz najpierw stwierdził, że proces uruchomienia wobec Polski art. 7 przez Komisję Europejską "powinien zostać włączony Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej".

Później w wypowiedzi dla niemieckich mediów stwierdził, że kwestia reparacji wojennych obecnie "nie istnieje" w relacjach między rządami, a jest raczej przedmiotem debaty wewnętrznej w Polsce. Jedna i druga wypowiedź nie spodobała się "twardemu elektoratowi" PiS. Właśnie o tę część wyborców i samego ministra pytano Jarosława Kaczyńskiego w rozmowie z "Gazetą Polską".

"Nie zmieniamy kursu"

- Nie jest żadną tajemnicą, że mieliśmy nadzieję, że tym resortem (MSZ - red.) pokieruje inna osoba. Niestety niemal w ostatniej chwili się wycofała. Kandydatura pana ministra Czaputowicza jest pewnym eksperymentem, ale wierzę, że udanym - powiedział prezes PiS we fragmencie rozmowy, który przytoczyła "Gazeta Polska Codziennie".

Kaczyński zapewnił, że z ministrem "wszystko zostało wyjaśnione", a Czaputowicz wypowiedział się "niedostatecznie precyzyjnie". - Nie ma mowy o tym, by Polska oddawała decyzję w sprawie reformy sądownictwa Trybunałowi Sprawiedliwości - zapewnił. Wypowiedź na temat reparacji miała zaś zostać źle zrozumiana. 

Kierując słowa do "twardego elektoratu", prezes PiS powiedział: "zaufajcie Państwo, my Was nie zawiedziemy, program głębokich zmian naszego kraju nie będzie wyhamowany, wprost przeciwnie.(...) Nie zmieniamy kursu". - Cel się nie zmienia. To nadal radykalna zmiana Rzeczypospolitej - podkreślił.

Rozpoznasz zwierzęta po oczach? [QUIZ]
1/12Które ze zwierząt ma takie oczy?
Zobacz także
Komentarze (95)
Kaczyński o nowym szefie MSZ: To pewien eksperyment
Zaloguj się
  • tom_aszek

    Oceniono 35 razy 29

    "Nie jest żadną tajemnicą, że mieliśmy nadzieję, że tym resortem (MSZ - red.) pokieruje inna osoba. Niestety niemal w ostatniej chwili się wycofała. Kandydatura pana ministra Czaputowicza jest pewnym eksperymentem"

    Jak pan się czuje czytając to, panie eksperymentalny ministrze?

  • fakiba

    Oceniono 28 razy 24

    Trochę bardziej normalny to nic dziwnego że się naraził

  • chi-neng

    Oceniono 27 razy 23

    Nic NIE ZNACZACY, niejaki prezes JK (biorac pod uwaga 'odpowiedzialnosc' za to co jego marionetki wyczyniaja w Plolsce i poza granicami panstwa), jak zwykle i jak zawsze, na wszystko ma wlasne wytlumaczenie.

  • g.lesio

    Oceniono 23 razy 19

    Nie zmieniamy kursu.
    Czyli jedynym krajem przyjaznym Polsce jest dalej San Escobar. Francuzi uczyli się od Polaków jeść widelcem, koniec murzyńskości, wrogami Polski są cykliści i wegetarianie itd.
    Mógłbym jeszcze tak długo, długo.
    Dobra zmiana w rządzie rządzi.
    A Prezes i tak wie i robi swoje i kto mu podskoczy.

  • krynolinka

    Oceniono 24 razy 18

    Jeszcze z tydzień i się okaże, że eksperyment ma przodków nie po linii partii.

  • wujekdolf

    Oceniono 22 razy 16

    a gdzie tulfoczek waszcz? wyjechał na wakacje do innego wymiaru San Escobar? może by wrócił na stanowisko - pośmiejemy się, fajnie będzie.

  • chi-neng

    Oceniono 15 razy 11

    Jedno jest pewne...

    Od samego poczatku, mimo, ze najczejsciej bywaja to 'eksperymenty' w jego wydaniu, nadal obsadza stolki rzadowe samymi 'ekspertami' :).
    Niczym Macierewicz obsadazal, i nadal chyba obsadza (za miliony, na koszt podatnikow), swoje nad- i pod-zespoly pseudo-naukowcow, do 'wyprodukownia' konkretnej teorii zamachu, na kwiecien 2018.

    No, czyba, ze juz w lutym, badz marcu, na 100% bedzie wiedzial , ze nic z tego nie wyjdzie, (Antek), to 'zwieje' jako ambasador ...
    Ale chyba nie na Wegry...tylko do tych dla ktorych pracowal przez wszystkie lata.
    Pytanie jest tylko czy wezmie ze soba JK, czy go zostawi na pastwe losu...Raczej lincz...?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje