Senat podjął decyzję ws. Koguta. Kierownictwo PiS wściekłe. Będzie interwencja prezesa

Stanisław Kogut

Stanisław Kogut (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Senat nie zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta. Senatorowie zdecydowali tak w tajnym głosowaniu.

Senacka komisja regulaminowa, która obradowała we wtorek, zarekomendowała odrzucenie wniosku prokuratury. Dziś w tej sprawie Senat debatował podczas utajnionej części posiedzenia. Wniosek prokuratury poparło 32 senatorów, przeciwko było 37, a 19 wstrzymało się od głosu.

Dzień przed głosowaniem odbyło się posiedzenie klubu PiS. - Myśmy zawsze mówili, że nie ma żadnych przywilejów i to jest wszystko - powiedział mediom Jarosław Kaczyński przed spotkaniem z senatorami. Jak poinformowała rzeczniczka PiS, kierownictwo partii "bardzo krytycznie ocenia decyzję ws. senatora Koguta". Dodała, że Kaczyński wystosuje list do członków partii w tej sprawie.

Niezadowolenie decyzji Senatu wyrażał też marszałek Stanisław Karczewski. "Głosowałem za wyrażeniem zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta. Jestem rozczarowany decyzją Senatu. Powtarzam - wszyscy jesteśmy równi wobec prawa!" - napisał. Z kolei wicemarszałek Adam Bielan posłużył się cytatem z Charles-Maurice'a Talleyranda: "To gorzej niż zbrodnia – to błąd".

Prace "kosztowały sporo zdrowia"

Senator Kogut zapowiedział, że w pisemnym oświadczeniu odniesie się do wyniku głosowania w jego sprawie. Dziennikarzom powiedział, że prace nad wnioskiem o jego zatrzymanie "kosztowały go sporo zdrowia". Nad sprawą przez niemal trzy godziny dyskutowano przed głosowaniem na utajnionych obradach klubów. - Jestem ogromnie zmęczony, wydam stosowne oświadczenie, a państwo możecie domyślać się, co człowiek czuje w takiej chwili. Pracowałem 20 lat na swój autorytet i chcę o tym opowiedzieć w oświadczeniu - zapowiedział.

Polityk ponownie zapewniał, że nie brał łapówek, o co m.in. podejrzewa go prokuratura. - Jeszcze raz powtórzę, że przez 20 lat działalności nie wziąłem ani jednego grosza od nikogo. Szanuję każdy urząd i w stosownym czasie wydam oświadczenie - dodał.

Zatrzymanie syna senatora

W grudniu Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało pięć osób podejrzanych o przestępstwa korupcyjne. Według śledczych, nazwisko senatora Koguta pojawia się w związku z korupcyjnym działaniem zatrzymanych. Wśród nich jest syn senatora - Grzegorz, który jest wiceprezesem Małopolskiej Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym. Tej organizacji szefuje Stanisław Kogut. Zdaniem śledczych, na konto fundacji miały wpłynąć pieniądze z łapówek między innymi za domniemane powoływanie się na wpływy przez senatora.

Polityk zrzekł się immunitetu, złożył wyjaśnienia w prokuraturze, a Prawo i Sprawiedliwość zawiesiło go w prawach członka. Po posiedzeniu komisji Stanisław Kogut przekonywał, że przez 20 lat pracy w fundacji "od nikogo nie wziął ani jednego grosza". Zapewnił, że nie miał żadnego wpływu na decyzję komisji. Zadeklarował też, że jest gotów stawić się na każde wezwanie.

Zarzuty wobec Koguta

Prokuratura twierdzi, że polityk miał wywrzeć na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego, które dotyczyło wpisania do rejestru zabytków budynku dawnego hotelu Cracovia i kina Kijów w Krakowie. W zamian za to Stanisław Kogut miał przyjąć obietnicę udzielenia mu korzyści majątkowej znacznej wartości w kwocie miliona złotych. Jak informowała prokuratura, połowa tych pieniędzy została przyjęta w formie darowizny wpłaconej na rzecz Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, w której senator pełnił funkcję prezesa zarządu.

Drugi zarzut miałby dotyczyć przyjęcia przez senatora łapówki o wartości co najmniej 170 tysięcy złotych. Według śledczych, pieniądze miały zostać wręczone w zamian za wywarcie wpływu na prezesa i członków zarządu PKP S.A. Chodzi o jedną z umów zawartych między kolejową spółką a inną firmą, która miała otrzymać prawie 4,5 miliona złotych jako udział w kosztach prowadzonej inwestycji rozbudowy dworca autobusowego w Krakowie.

Ponadto według śledczych, Stanisław Kogut, powołując się na wpływy w krakowskim Areszcie Śledczym, miał skutecznie pośredniczyć w zamianie sposobu odbywania kary przez skazanego za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą na lżejszy system półotwarty. Wszystko to w zamian za łapówkę o wartości co najmniej 24 tysięcy złotych w postaci wyposażenia oświetlenia obiektów sportowych należących do Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym.

"W Europie mężczyźni przestają być mężczyznami". Senat dyskutuje o urlopach rodzicielskich dla ojców

Przekonaj się, jak dobrze znasz aktorów z PRL-u. Rozpoznaj ich po zdjęciach
1/15Kto zagrał Roberta Fornalskiego w "Zaklętych rewirach"? zdj. reż. Janusz Majewski, prod. Studio Filmowe Tor)
Zobacz także
Komentarze (228)
Senat podjął decyzję ws. Stanisława Koguta
Zaloguj się
  • vontomke

    Oceniono 54 razy 40

    Kaczyński to tylko wstęp do zła, on jeszcze trzyma te najgorsze kanalie za mordę. Ale państwo przygotował już pod autorytaryzm. Po Kaczyńskim przyjdzie Ziobro, Macierewicz i Brudziński. To dopiero się zrobi katolicko.

  • clamcay

    Oceniono 43 razy 27

    Senatorowie PiS głosowali inaczej niż rekomendował Kaczor i to jeszcze w tak nośnej sprawie... nie dość że w świat pójdzie info że są równi i równiejsi to jeszcze wygląda na to że chyba ktoś ma bunt na pokładzie.

  • sailor2016

    Oceniono 30 razy 24

    Nie cierpię piSSu ale ta sprawa nie jest jednoznaczna. Przede wszystkim senator zrzekł się immunitetu i można było z nim wykonać wszystkie czynności procesowe czego prokuratura nie wykonała. Gdyby wykonała i przedstawiła mu zarzuty oraz skierowała sprawę do sądu to sąd mógłby wystąpić do senatu o tymczasowe aresztowanie gdyby były takie przesłanki procesowe. Tak jak to jest przedstawione można domniemywać, że to jakaś wewnętrzna wendeta w piSSie i po prostu prokuratura chce zapuszkować senatora tak jak chciała zapuszkować Blidę i prowadzić areszt wydobywczy i powoli go grillować. Jak dla mnie prokuratura przed przewodnictwem Ziobry to organizacja wręcz przestępcza, a Kaczyński powinien zapytać Zera co ma do senatora gdyż chyba nikt nie na wątpliwości, że Zbynio maczał w tym swoje brudne paluchy.

  • norbertrabarbar

    Oceniono 26 razy 22

    Prezes mówi jedno, a głosowanie jest tajne więc wiecie... ;)

    Tak się dzieci robi politykę!

  • june-of-44

    Oceniono 27 razy 19

    Ciekawe co ma do powiedzenia naprawdę Kogut skoro tak bardzo koledzy z PiS boja się go wsadzić do lochu?
    Po co zatem istnienie CBA i prokuratury?
    Co na to minister sprawiedliwości Ziobro?

  • droch

    Oceniono 21 razy 17

    A Partia na to: Myśmy zawsze mówili, że u nas nie ma żadnych przywilejów!

  • anonim_ka

    Oceniono 21 razy 17

    Brawoooo Senat PiS :(((((((((((((( Jakoś nie jestem zaskoczona . Zwłaszcza kiedy tzw marszałek Karczewski TRZY / trzy/ razy powtórzył idiotyczny banał " Prawo jest równe dla wszystkich" . Kpi czy o drogę do rozumu pyta ?? Obrzydliwość.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje