"WOT co najwyżej będą zdolne do 'pięknego umierania'". Prawicowy ekspert o rządach Macierewicza

"Antoni Macierewicz zużył dwa lata w MON (i niemal 80 miliardów złotych) głównie na przygotowywanie Polski nie do takiej wojny, jaka może nam w rzeczywistości grozić" - pisze Witold Sokała w "Nowej Konfederacji", internetowym miesięczniku opinii.

"Obrona przeciwrakietowa i przeciwlotnicza – nieadekwatna do zagrożeń. Marynarka i lotnictwo bez szans na zapewnienie wystarczającej obrony szlaków dostaw surowców. Kontrwywiad – sparaliżowany przez fatalne decyzje kadrowe oraz absurdalną nagonkę na jego byłych szefów" - to wszystko zdaniem eksperta powoduje, że zamiast zasług w przypadku Antoniego Macierewicza można mówić o "zużytych latach" w MON.  "

"Kontrwywiad sparaliżowany przez fatalne decyzje kadrowe"

Zdaniem Witolda Sokały, szczególnie istotny z punktu widzenia zapobiegania dywersji i potencjalnym atakom kontrwywiad jest "sparaliżowany przez fatalne decyzje kadrowe oraz absurdalną nagonkę na jego byłych szefów". To powoduje, że wobec ewentualnej agresji na Polskę - jak pisze Sokała na stronach nowakonfederacja.pl - "jesteśmy tak samo (albo i bardziej) bezbronni, jak w momencie obejmowania MON przez Antoniego Macierewicza".

Zobacz też: Macierewicz w pierwszym wywiadzie po dymisji. Stworzy własną partię? Krótka odpowiedź

WOT co najwyżej będą zdolne do "pięknego umierania"?

Nie lepiej byłoby, gdyby Rosja postanowiła zaatakować nasz kraj w sposób konwencjonalny, z użyciem wojsk pancerno-zmechanizowanych - uważa Sokała. Jak dodaje, "wbrew szumnym zapowiedziom deklaracjom", nasze możliwości obronne wcale nie wzrosły.

Zwiększenie stanów wojsk lądowych to bardziej obciążenie dla budżetu niż realny wzrost siły bojowej. Niezwykle kosztowne Wojska Obrony Terytorialnej, sztandarowy projekt ministra Macierewicza, wobec nieuniknionych słabości w wyszkoleniu i chyba jednak przy braku racjonalnej koncepcji taktyczno-operacyjnej będą zdolne co najwyżej do „pięknego umierania”

- ocenia Witold Sokała.

Ekspert "Nowej Konfederacji" zwraca uwagę, że paradoksalnie Antoni Macierewicz nie stracił stanowiska ministerialnego z powodu "błędów i zaniedbań". 

To raczej skutek - jak pisze Sokała - "braku zaufania nowego premiera, konfliktu z prezydentem Andrzejem Dudą, a przede wszystkim - kilkukrotnego zirytowania Jarosława Kaczyńskiego, m.in. upartym forowaniem swoich "cherubinów'".

Macierewicz o "mistralach za dolara": Gdyby Egipt się wycofał, to byłby zysk dla pokoju światowego

Więcej o:
Komentarze (199)
Prawicowy ekspert o "zużytych" dwóch latach Macierewicza
Zaloguj się
  • def11

    Oceniono 68 razy 60

    Wyrażamy głębokie ubolewanie z powodu odwołania najlepszego ministra obrony narodowej jakiego Polska po 89 r. miała.

    Moskwa

  • tilow3

    Oceniono 61 razy 57

    Po takim Macierewiczu zaczyna docierać do mnie, czym mogło być Powstanie Warszawskie w ujęciu politycznym. Ta ludzka tragedia wynikła z decyzji grupy ludzi, mających życie ludzkie za najmniej istotne. Teraz poznajemy bohaterów tamtych dni, idących z butelkami z benzyna na czołgi. Czy w obecnych czasach WOT to nie byłoby to samo? a politycy? co chcieli osiągnąc, pełnymi frazesów wypowiedziami o "wstawaniu z kolan"?

  • jxl82

    Oceniono 37 razy 33

    Autor wywodu zapomina że Antoni działał w imieniu Swojego Suwerena za Wschodu.

  • kuba161048

    Oceniono 31 razy 29

    Znachor obronności został dopuszczony do modernizacji w XXI wieku armii w oparciu o metody z XIX wieku.

  • antropoid

    Oceniono 28 razy 26

    Kreml wie komu płaci.

  • cracken001

    Oceniono 25 razy 25

    Terytorialsi beda "umnierac" za ojczyzne????? JAJA sobie robicie???Oni pierwsi ZWIEJA

  • tak_to_znowu_ja

    Oceniono 25 razy 25

    No i po takim tekście, autor tej opinii, dowie się wkrótce, kim byli jego rodzice i komu on służy. I nie będą to chwalebne informacje. hahaha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX