Świąteczny spot PO o jajkach i seksie. "Niczym film z kampanii pana Zdziśka na radnego"

Świąteczny spot Platformy Obywatelskiej przeszedł praktycznie bez echa. Kiedy jednak natrafili na niego dziennikarze, nie zostawili na produkcji suchej nitki. Zresztą, oceńcie sami.

Spot PO zamieszczony w sieci w pierwszym dniu świąt Bożego Narodzenia to rodzajowa scenka w jednym z polskich domów. Główną bohaterką kilkuminutowej produkcji jest zatroskana matka chłopca, która rozmawia przez telefon z własną mamą. Tu możecie obejrzeć całość:

 

Pierwsza część dialogu poświęcona jest przygotowaniom do świąt, a co za tym idzie: narzekaniom na rosnące ceny jajek, masła i innych produktów. Bohaterka spotu opowiada o tym swojej mamie w następujący sposób:

Ale jaja... wiesz jak podrożały? A skąd mam wiedzieć, przecież to nie ja je znoszę!
Krowy to już zupełnie oszalały. Wściekły się, czy co? Cenią się jak nigdy dotąd...
Tak mamo, w tym roku też będzie dwanaście dań. Jak doliczę majonez i sól...

O królikach i seksie przed pasterką

Później rozmowa nieoczekiwanie schodzi na temat... powiększenia rodziny. "Mamo. Raz nam się udało, kiedy jeszcze było dofinansowanie" - mówi bohaterka filmu, nawiązując najpewniej do wstrzymanego przez PiS rządowego programu in vitro.

Ministerstwu Zdrowia oberwało się też za kampanię zachęcającą Polaków do posiadania większego potomstwa, w której za wzór rozmnażania postawiono króliki. "Myślisz, że on z jedną miał te wszystkie małe? No właśnie" - słyszymy w spocie Platformy.

Dalej jest też o tym, w jaki sposób bohaterka filmu będzie starać się o kolejne dziecko:

Tak, jak pan minister sobie życzył. Bardzo naturalnie, pod osłoną nocy. I oczywiście, że nie przed pasterką! Najlepiej to po świętach, tak aby nie urazić niczyich wartości.

Dialog kończy się zapewnieniem kobiety, że "za rok, albo najdalej za dwa, wszystko się zmieni". Chwilę później lektor składa świąteczne życzenia "tym, którzy odlecieli i tym, którzy trwają przy swoim". A w tle kolęda i ubieranie choinki.

"Film z kampanii pana Zdziśka na radnego"

Dziennikarze, którzy dopiero teraz trafili na wideo PO, nie kryją zażenowania produkcją.

"Nic głupszego dzisiaj nie zobaczycie. Nie wierzę, po prostu nie wierzę, że Platforma komuś za to zapłaciła" - skomentowała prawicowa blogerka Kataryna. "Mega produkcja. Przede wszystkim cholernie nudna" - dodała Agnieszka Burzyńska z "Faktu".

"To jest jednak niesamowite, że wielkomiejska partia, przez lata z biglem do świetnych spotów, robi film właściwy dla kampanii pana Zdziśka na radnego" - podsumował z kolei Michał Majewski, były dziennikarz tygodnika "Wprost".

Poznasz, która to polska komedia? Kadry z filmów
1/15Jaki tytuł ma ta polska komedia?
Zobacz także
  • Wybory samorządowe 2018. Lista kandydatów - Warszawa Wybory samorządowe 2018 - kandydaci Warszawa
  • Psalm 'Pan miłuje prawo i sprawiedliwość' "Pan miłuje prawo i sprawiedliwość" - usłyszą wierni w kościołach. To zbieg okoliczności
  • Kraków. Kto zostanie prezydentem Krakowa? Wybory samorządowe 2018. Kto wygra w Krakowie? Podsumowanie sondaży
Komentarze (220)
Świąteczny spot Platformy Obywatelskiej
Zaloguj się
  • obywatelkamania

    Oceniono 34 razy 4

    To jest dla elektoratu PIS. Na wypadek, gdyby jeszcze nie podliczyli kosztów. Bo elektorat PO rozumie słowo "inflacja".

  • kruk6666

    Oceniono 22 razy 4

    Wiecie czemu PIS ma wciąż tyle poparcia? Bo to jest emanacja polskiego kołtuństwa, zaściankowości i prostactwa widocznego na każdym kroku. Polacy tacy właśnie są i PIS jest doskonałym ucieleśnieniem mentalności Polaka-cebulaka. zwłaszcza tego z prowincji. Stąd kariery bufetowej z Brzesz, niedorobionych doktorantów z UJ - Dudy czy Ziobry, drabinkowatego dyktatorka z łupieżem i brudnymi butami co nawet nie ma konta w banku, ale za to półkę pełną książek o wielkiej Polsce i bajek o dobrych i szlachetnych królach (tacy wyłącznie leżą na Wawelu). No i ten świr w MON - inkarnacja Dzierżyńskiego, Rzewuskiego i Herostratesa w jednym.
    No i tak odżywa we Francji mit dzielnicy polskiej w Paryżu z początku XIX w słynącej z biedy, pijaństwa, prostactwa i braku kultury .

  • mr.superlatywny

    Oceniono 15 razy 3

    IMHo wcale nie ejst ani takie glupie, ani takie marne. To nawet calkiem niezly social engeneering czyli po ludzku: socjotryki, a przynajmniej próba: ma byc sympatyczne poprzez skromnosc, nieperfekcyjnosc, przedstawicielke grupy docelowe w podobnej sytuacji zyciowej, nieglupiej i nie calkiem biednej, a nawet w jej oczach troche "mlodziezowej". I to, co nam sie wydaje glupawe, dla wielu pan tej (licznej!) grupy spolecznej jest akurat "do doskoczenia", jest to takie im cwierkanie do ucha, zdobywanie za pomoca zrozumienia, wyrozumienia, prostego humoru, wiele z nich ma tez dobre uczucie, ze akurat zrozumialy te wszystkie "ukryte" aluzje czy degresje. Naprawde ktos zrobil eksperyment, taki balonik testowy. I moze to dzialac, ale trzeba regularniej pielegnowac ten "imidz", oczywiscie tylko czesciwo i ostroznie, zeby one czuly emocjonalnie w okolicy PO "dach nad glowa", a reszty to nie odstraszylo. Wytrwale grac na tym jednym klawiszu nie musi byc bledem, na dluzsza mete moze dzialac, sie "oprocentowac". Jako czesc calosci i bez przekraczania granic estetyki i smiesznosci. Ostroznie Redakcjo z ta szybka ocena plizzz. Widac jednak, ze ktos wiedzial co robi. Reasumujac: chodzi o emocjonalne "lowienie", o "propozycje" do utozsamiania sie, specjalnie w ten sposób, bo tak Bardziej dociera, przypuszczam tez, ze wlasnie dlatego tez jest taki przydlugawy - dla nas moze nudnawy, ale dla takich pan, a wiec nieglupich, ale troche mniej politycznie i medialnie doswiadczonych, a przy tym marzacych o uporzadkowanym i odprezonym swiecie, nazwijmy je wyedukowane i rozsadne gospodynie domowe i matki rodzin, szczególnie wiejskie i malomiasteczkowe, moze to "zafunkcjonowac". A potem jeszcze dochodzi "konflikt" na linii pokoleniowej, w której mama czuje sie potwierdzona, ze (moherowa) babcia jest niedzisiejsza. Jak to marketingowcy mawiaja (sam nie jestem): do kazdej target group wlasciwy approach. :-)

  • kruk6666

    Oceniono 17 razy 3

    Modelowy Polak, jaki wyłania się z tożsamościowej wizji Prawa i Sprawiedliwości, to dygoczący ze strachu, spocony osobnik, który wrzucił na grzbiet koszulkę „wyklętych”, zaszył się w kącie i plując na muzułmankę w hidżabie, myśli, że realizuje testament Łupaszki i Ognia. To Polaków pomniejsza, to jest pomysł na skarlenie Polski. A jednocześnie to może odrodzić – chyba wbrew intencjom obozu władzy – ten niegdyś niszowy nurt rusofilstwa. Próba uformowania Polaków w kontrze do zachodniej modernizacji, odwołania się do ich strachu przed późną nowoczesnością, przyniesie taki właśnie efekt.

  • japka_putina

    Oceniono 21 razy 3

    Załamka.

  • kruk6666

    Oceniono 21 razy 3

    To spot nastawiony na półgłówka z PiS-u , wielbiciela Zenka Martyniuka , ale tego dziennikarze nie pojeli.

  • ezo-mir

    Oceniono 21 razy 3

    Spot kiepski, ale warto pamiętać że wybory wygrywa się przekonując prostego suwerena.

  • nuclearsnake

    Oceniono 31 razy 3

    bardzo dobry spot, temperatura wrzenia po stronie PiSuaru tylko to potwierdza, jedynie Prawym i Sprawiedliwym się nie podoba krytykowanie ich, a co do formy to przecież odnosi się do takich świętojebliwo-katolsko-pisuarowych Zdziśków z chrześcijaństwem na pokaz, więc jest odpowiednio świąteczna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje