Bierzyński: Wewnątrz PiS trwa prawdziwa rozgrywka na śmierć i życie, która może Kaczyńskiego wiele kosztować

06.12.2017 16:47
Na naszych oczach dwie frakcje w PiS próbują się zabić. Kaczyński może tego nie przetrwać - z Jakubem Bierzyńskim* rozmawia Dariusz Facoń.

Dariusz Facoń: Czy ta pełzająca rekonstrukcja rządu to nie jest tylko przykrywka? Kaczyński rzuca nam kolejne nazwiska premierów, żeby odwrócić uwagę od rozwalania sądownictwa i zmian ordynacji wyborczej? 

Jakub Bierzyński: - Bzdura. Kaczyński nie musi niczego przykrywać. Jest grudzień, pada deszcz, protesty są rachityczne, opozycja nie istnieje. Nikt i nic nie jest w stanie PiS zatrzymać. Kwestia sądów jest na tyle ważna, że nie ma sensu przykrywać jej rekonstrukcją.

To o co chodzi?

- O prawdziwą rozgrywkę na śmierć i życie wewnątrz PiS, która może Kaczyńskiego wiele kosztować. Nie wiadomo, jak się to skończy. Walczą na naszych oczach dwie frakcje, które próbują się zabić. Szydło to dawny Zakon PC. A ludziom Mateusza Morawieckiego marzy się wydarcie władzy z rąk starych towarzyszy Kaczyńskiego, którzy mentalnie wciąż tkwią w latach 90. i prowadzą swoje stare spory z liberałami o III RP. Te dwie grupy w PiS to zderzenie cywilizacji. Było to widać od samego początku, gdy ten rząd zaczął działać.

To może Kaczyński stanie na czele rządu, żeby ten spór przeciąć?

- A po co? Z punktu widzenia technologii władzy to kompletnie bez sensu. Jarosław Kaczyński patrzy teraz na wszystko z Olimpu. Występuje w roli boga, który jest niewidoczny, ale o wszystkim rozstrzyga. Ma teraz z Olimpu zejść i chodzić wśród śmiertelnych? Ta władza ma jedną żelazną zasadę: car jest carem, to bojarzy toczą walkę.

 To po co były te medialne wrzutki, że Kaczyński będzie premierem?

 - Zakon PC rozpuszcza takie plotki. Próbują zablokować Morawieckiego, człowieka, któremu kompletnie nie ufają. To on jest teraz ich prawdziwym wrogiem, nie opozycja i nie Schetyna. Nie po to przez długie lata jeździli z prezesem po zagrzybionych salkach parafialnych, żeby teraz konfitury smakował "bankster", który jako prezes banku żył jak pączek w maśle. To jest dla nich kosmita. Zaczęli więc grać na marzeniach Kaczyńskiego, na jego próżności, szeptać mu do ucha, że na 100-lecie odzyskania niepodległości powinien zostać "premierem stulecia", poczuć się nareszcie naczelnikiem. Powiem jasno: jeżeli Kaczyński rzeczywiście zdecydowałby się zostać premierem, to byłby komunikat, że PiS ma gigantyczny problem. I Kaczyński to świetnie wie. Chociaż ciekawsze jest to, czego nie wie.

Czego nie wie?

- Jego platoniczne zakochanie w nowym delfinie Morawieckim może zakończyć się katastrofą. Morawiecki ma wszytko to, czego brakuje Kaczyńskiemu. Rozumie gospodarkę, mówi językami, zna ludzi na świecie. Wyrobił sobie u prezesa pozycję ekonomicznego guru, ale chyba zapomniał mu powiedzieć, że za dwa lata czeka nas ostre hamowanie. Wydatki publiczne są napięte do granic. Wizja wzrostu gospodarczego ma się nijak do działań tego rządu. Inwestycje stoją, długi rosną. Nadwyżka budżetowa to propagandowe kłamstwo. Morawiecki przedstawia Kaczyńskiemu polukrowaną rzeczywistość, a prezes w to wierzy, bo gospodarki nie rozumie. I jeszcze wymaga, żeby w to, co Morawiecki opowiada cesarzowi wierzyli również dworzanie.

Niektórzy dworzanie jak widać nie wierzą.

- Boją się Morawieckiego, bo wiedzą, że jako premier ich po prostu zmarginalizuje. Beata Szydło próbuje jeszcze walczyć. Wiem, że na zlecenie KPRM przeprowadzono badania, które pokazują, że wciąż jest najbardziej lubiana wśród Polaków. Dla wzmocnienia efektu, że to ona jest niekwestionowaną liderką, w badaniu pojawiają się - oczywiście niżej - nazwiska Morawieckiego i Glińskiego. Pewnie te wyniki będą jakąś kartą w tej grze.

A wyborcy PiS kogo wolą w fotelu premiera? 

- Oczywiście, że Szydło. 

To się zaraz może zmienić. TVP robi wszystko, żeby Morawiecki zaczął się podobać. Wiadomości poświeciły mu we wtorek prawie połowę wydania. 

- Tak, choć jeszcze niedawno lukier wiadrami lał się na Szydło. No cóż. Jacek Kurski ustawia się tak, jak wiatr wieje. Morawiecki poszedł gwałtownie w górę, więc TVP zaczęła grać na innych organkach. I to też dowód na walkę w szeregach PiS.

Czym to się skończy? 

Prawdopodobne tym, że Kaczyński żadnej zmiany nie przeprowadzi. Przynajmniej przez najbliższe miesiące. A jak będzie chciał coś przykryć, to zrobi to raczej atlasem kotów, a nie rekonstrukcją i wymianą premiera. Ten jeden prosty trik był politycznym majstersztykiem i symbolem siły. „Wy sobie w Sejmie gadacie o sądach, a ja koty oglądam, bo mogę”. Z punktu widzenia PR to udane odwróceniem uwagi mediów od tego, co naprawdę ważne: sądów i ordynacji wyborczej. 

*Jakub Bierzyński jest socjologiem i prezesem domu mediowego OMD, a także jednym z założycieli SMG/KRC Poland (dziś Millward Brown), największej w Polsce agencji badań rynkowych

Czy zdasz test na amerykańskie obywatelstwo? [QUIZ]
1/15Jakie kolory ma flaga USA?
Zobacz także
Komentarze (189)
Killer Morawiecki? W tej rozgrywce chodzi o wycięcie zakonu PC i zastąpienie Kaczyńskiego
Zaloguj się
  • miikz

    Oceniono 40 razy 34

    to może go wreszcie ta żółć zaleje a wieko dogoni......

  • obserwatorfiubziu

    Oceniono 26 razy 20

    czują kmioty smród kończ swego to i zaczynają skubać się nawzajem !zagryźcie się na amen!

  • popijajac_piwo

    Oceniono 24 razy 20

    "Morawiecki przedstawia Kaczyńskiemu polukrowaną rzeczywistość, a prezes w to wierzy, bo gospodarki nie rozumie."

    Ciepłe YaYco ma całą gospodarkę w jednym atlasie kotów...

  • vegaa71

    Oceniono 22 razy 16

    Oddam głos na partię, która w swoim programie zapisze delegalizację PiS, szybkie postawienie do odpowiedzialności karnej każdej osoby odpowiedzialnej za łamanie prawa oraz Konstytucji RP, ustawowy zakaz pełnienia funkcji publicznych przez okres 25 lat oraz ustawowy zakaz startowania w jakichkolwiek wyborach (samorządowych, parlamentarnych oraz prezydenckich) przez okres 25 lat członków wszystkich partii, wchodzących w skład tzw. "Zjednoczonej Prawicy". I będę wymagać spełnienia tej jednej obietnicy wyborczej. Mile widziane: finansowe rozliczenie PiS-u począwszy od rozliczenia PC oraz śledztwo w sprawie SKOK-ów.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 20 razy 16

    babsztyl od garów najpopularniejszą osobą w kraju???
    To świadczy o poziomie intelektualnym plemienia nadwiślańskiego. To nie naród to pole buraków pastewnych

  • antoszek22

    Oceniono 22 razy 16

    Wiem że ze mnie się śmieja że odleciałem w kosmos ale my w odróżnieniu od naszych poprzedników budujemy potężny filar wiszący nad doliną śmierci podtrzymujący kosmiczny pomost.

    Mateuszek fantasta , ale za to miłośnik Freuda .

    Moim zdaniem prawdziwa wojna toczy sie pomiędzy Ziobro a reszta tego obozu .
    To Ziobro ma już wszystkie karty by połowę tego towarzystwa juz teraz wywalić z siodła za przestępstwa które popełnili i to wcale nie odwołując się do konstytucji, ale najzwyklejszych przepisów prawa karnego .
    Ich tam wszystkich zaślepiła chciwość władzy strach sie bać co jeszcze mogą nawywijać ze strachu o swoją przyszłość.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 18 razy 14

    każda rewolucja to chaos w wykonaniu najciemniejszych i najgłupszych mas społecznych, sterowanych z reguły z zewnątrz. Przykładów w historii jest wiele.
    Najczęściej kończy się pożeraniem twórców przez dzieci pragnące władzy

    Nie przeszkadzajmy PiSowi, niech się wyszlajają w błocie nawzajem, a potem niech się pozagryzają

    Pozytywnym skutkiem obecnej rewolucji w kraju nadwiślańskim będzie całkowite zniechęcenie i rezygnacja kmiotów z jakichkolwiek roszczeń i ambicji do rządzenia. Muszą tylko przez kilka lat pocierpieć w tym co sami zmajstrowali. A im bardziej dostaną w rzyć tym lepiej zapamiętają że wychylać się nie warto

  • justas32

    Oceniono 20 razy 14

    Kaczyński to moralny karzeł - który zniszczył swój kraj poprzez oddanie go w ręce motłochu ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje