Zbigniew Ziobro kpi z protestujących w sprawie sądów. Padły oburzające słowa

Na sobotniej konferencji Zbigniew Ziobro wychwalał prace ministerstwa nad reformą sądownictwa, kiedy padło pytanie o piątkowe protesty przed sądami. Minister sprawiedliwości przyznał, że ich "nie zauważył".

W sobotę odbyła się konferencja prasowa z udziałem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz wiceministra Łukasza Piebiaka. Wychwalali prace ministerstwa nad reformą sądownictwa i zapewniali, że chcą, aby "sądy były bliżej ludzi". 

"Ja ich nie zauważyłem"

Na koniec przeszli do pytań dziennikarzy. Jeden z nich zapytał o piątkowe protesty przed sądami, które odbyły się w około 100 miastach w Polsce.

- Dlaczego protestują, dlaczego nie ufają panu? Czy zarzut, że to jest próba przejęcia sądów zamiast ich zreformowania jest słuszny i czy będzie się pan liczył z ich głosem? - zapytał dziennikarz TVN. Odpowiedź ministra raczej nie wyczerpała tematu. Co więcej - można ją odczytywać jako kpinę z protestujących w ważnej sprawie.

- Ja ich, szczerze mówiąc, nie zauważyłem, bo mam wiele zajęć - powiedział o protestach Zbigniew Ziobro. - Nie miałem czasu śledzić telewizji, po prostu tyle mamy pracy. Pracowaliśmy do późnej nocy nad kodeksami, nad procedurą cywilną - zapewniał.

- To było dla mnie ważniejsze niż śledzenie czy demonstracje są i jak wielkie. Chyba nie tak wielkie, bo nie dotarły do mnie jakieś echa tych demonstracji - dodał minister.

- Jeśli one się odbyły, a ufam, że tak, to bardzo się z tego cieszę. To jest dobra oznaka, że polska demokracja rozwija się - skwitował Ziobro.

Piątkowe protesty przed sądami

'Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska" - pod takim hasłem w Warszawie i wielu innych miastach zorganizowano demonstracje przeciwników pomysłów PiS na sądownictwo. ZOBACZ GALERIĘ >>>

Poza stolicą tłumy ludzi zebrały się też we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Olsztynie, Opolu, Zakopanem, Częstochowie, Elblągu czy Gdańsku. 

Więcej o planach Zbigniewa Ziobry dotyczących przyspieszenia sądów dowiesz się z TEGO artykułu >>>

Więcej o:
Komentarze (327)
Protesty w obronie sądów. Zbigniew Ziobro "nie zauważył"
Zaloguj się
  • chi-neng

    Oceniono 81 razy 59

    "Ja ich nie zauważyłem"
    -----
    Zajety przesladowaniem kardiologow i planowaniem 'przyszlosci' jako prawa reka dyktatora JK?

  • ziaburek

    Oceniono 55 razy 43

    Ślepi ci pisowscy ministrowie jak kocięta - Błaszczak nie widział faszystowskich haseł na marszu, Ziobro nie widział demonstracji w kilkudziesięciu miastach... Jeden Szyszko zauważył protest ekologów w swoim ministerstwie i oczywiście natychmiast wezwał policję. No ale to myśliwy, ma lepsze oczy.

  • krynolinka

    Oceniono 54 razy 42

    Jeden głosuje ale się nie cieszy. Drugi nie widział a się cieszy. Inteligentna ta nasza władza..

  • andree111111

    Oceniono 53 razy 39

    Będziesz siedział niewydarzony prawniku. Mściwy, złośliwy pieniaczu.

  • kuba161048

    Oceniono 45 razy 33

    Jak się czujesz suwerenie mając za ministra chama ?
    Po to go wybierałeś żeby cię obrażał , jeżeli tak to ci gratuluję .

  • 666belial

    Oceniono 38 razy 28

    Mniej niż zero.

  • niko8472

    Oceniono 35 razy 27

    Ziobro byl zajety tajnym konkursem na podzial pieniazkow z funduszu dla poszkodowanych. "Poszkodowany" oj. dyr. dostal ponad 700 tys. a organizacje zajmujace sie od lat pomaganiem ofiar nawet nie wiedzialy ze taki konkurs byl...

  • batura3

    Oceniono 31 razy 25

    Nie wymagajmy za dużo od mgr Z. Ziobro to ten , który wrócił do Jarosława K z podwiniętym ogonkiem i to ten, który musiał przeprosić doktora G???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX