Reporter pyta Piotrowicza o sądy. Ten nie wytrzymuje. "Rozumiem, niemiecki właściciel"

22.11.2017 17:06
Konferencja posła Stanisława Piotrowicza w Sejmie

Konferencja posła Stanisława Piotrowicza w Sejmie (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Podczas rozmowy z dziennikarzami poseł PiS Stanisław Piotrowicz wdał się w ostrą wymianę zdań z jednym z reporterów. - Ja się panu nie dziwię. W końcu tak się pracuje, jak pracodawca tego wymaga - komentował poseł.

Dziennikarze rozmawiali z posłem PiS Stanisławem Piotrowiczem o zmianach w sądownictwie. W środę po południu posłowie mają zająć się w Sejmie prezydenckimi poprawkami do ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym. Polityk przekonywał, że planowane przez Prawo i Sprawiedliwość zmiany są w Europie na porządku dziennym.

- Proszę mi wskazać model w państwach europejskich, w którym sędziowie decydowaliby o tym, kto będzie sędzią. Z wnioskiem o nominację sędziowską w Niemczech występuje federalny minister sprawiedliwości, podobnie jest w Austrii. Pan w kółko powtarza... - mówił Piotrowicz do reportera Onetu Kamila Dziubki, który zwracał uwagę, że jest inaczej.

- Kto wysuwa kandydatów? To pan w kółko powtarza tę nieprawdę - odpowiedział Dziubka.

- A w Polsce kto wysuwa kandydatów? Krajowa Rada Sądownictwa. Jako jedyny organ. W Polsce mamy niespotykaną w innych krajach unijnych sytuację, żeby środowisko sędziowskie decydowało o tym, jakiego kandydata przedstawi panu prezydentowi. (...) Natomiast pana proszę, żeby nie wprowadzał pan opinii publicznej w błąd - zwrócił się Piotrowicz do Dziubki.

- Ja również pana proszę o to - odparł dziennikarz.

- Nie wiedziałem, że jest ktoś tak niedouczony i potrafi w żywe oczy zapewniać... - kontynuował poseł.

- Dziękuję za komplement. Przekonamy się, panie pośle.

- Cóż się przekonamy? Dysponuję zestawieniem, we wszystkich krajach europejskich...

- Zestawienie było zmanipulowane, przecież pan dobrze o tym wie.

- (śmiech) Zmanipulowane. Jaką stację pan prezentuje? A właśnie, rozumiem, niemiecki właściciel. Niech pan się dowie, jak to w Niemczech wygląda.

- I co z tego? Jestem polskim dziennikarzem - oburzył się Dziubka.

- Pan jest pracownikiem, pracownikiem...

- Pan teraz wysuwa argumenty ad personam, czyli ucieka pan od tematu, bo nie ma pan argumentów.

- A pan nie używał argumentów ad personam? -

- Jakich? Wobec pana?

- Owszem.

- Poproszę o przykład.

- Mniejsza o to. Ja się panu nie dziwię, nie dziwię się panu. W końcu tak się pracuje, jak pracodawca tego wymaga. Dla mnie zupełnie zrozumiałe - skomentował Piotrowicz.

"Powiedzcie staremu, żeby przestał strzelać z balkonu do jeleni". Sprawdzamy, czemu zwierzęta w Polsce nie mają lekko [MAKE POLAND GREAT AGAIN odc. 10]

Ich smak znamy z dzieciństwa. Rozpoznasz słodycze bez opakowania?
1/11Zaczynamy od czegoś łatwego. W środku ma miękkie, białe nadzienie. Ta smaczna przekąska to:
Zobacz także
Komentarze (324)
Stanisław Piotrowicz rozmawia z dziennikarzem: Jaką stację pan reprezentuje?
Zaloguj się
  • lukasz_patrykus

    Oceniono 109 razy 103

    Piotrowicz, stary sprawdzony bolszewik nie mając argumentów, atakuje wygląd, rodzinę, pracodawce, poglądy, przekonania, nazwisko... etc dziennikarza
    i tak ten cały PiS funkcjonuje od dwóch lat

  • barbarella.net

    Oceniono 72 razy 64

    "- Mniejsza o to. Ja się panu nie dziwię, nie dziwię się panu. W końcu tak się pracuje, jak pracodawca tego wymaga."

    Jak rozumiem, pracodawca siedzi na Kremlu i wymaga tego cyrku w jego wykonaniu?

  • tyfus.wolski

    Oceniono 64 razy 56

    Aaa ... Piotrowicz? Pan Piotrowicz? Rozumiem, musi. Rosyjski właściciel i pracodawca

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 58 razy 52

    Znów ta debilna antyniemiecka histeria PISu. Odp...przcie się w końcu od naszych zachodnich sąsiadów. Niemcy są bardzo fajni i sympatyczni, a na dodatek Niemcy to największy zagraniczny inwestor w Polsce, największy odbiorca polskiego eksportu (ok.25%) oraz największy zagraniczny pracodawca w Polsce.
    Cała ta heca z reparacjami ponad 70 lat po wojnie to czysty idiotyzm. Zresztą Polska, mimo iż w zasadzie nie wygrała wojny, wzięła udział w powojennych rozbiorach Niemiec otrzymując najsmaczniejsze kąski jako rekompensatę, tj. Mazury, Śląsk, Pomorze.

  • zdziwiony6

    Oceniono 51 razy 41

    Uważam, że określenie "deficyt intelektu" można rozszerzyć na posła Piotrowicza.

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 45 razy 39

    Milicjanci ganiający za złodziejami sa ubekami.
    Prokurator skazujący opozycjonistów uosobieniem praworządności.
    Zagłosowaliśmy na przestępców, którzy dziś budują system towarzyszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje