Będzie powtórka z lipca? Kolejne protesty w obronie sądów. "Bez tego nie ma wolnej Polski!"

22.11.2017 14:01
"Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska" - pod takim hasłem w całej Polsce odbędą się w piątek demonstracje m.in. przeciwko planowanej sądowej rewolucji PiS w KRS i Sądzie Najwyższym.

Pod obrady Sejmu trafiły dziś dwa prezydenckie projekty ustaw - o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Organizacje pozarządowe ostrzegają, że jeśli zostaną one przyjęte, to po zmianach kontrolę nad sądami zyska partia rządząca.

"Bez wolnych sądów i wolnych wyborów nie ma wolnej Polski!" - pisze "Akcja Demokracja", jeden z inicjatorów manifestacji. Do listy zarzutów pod adresem PiS dołączono też propozycje zmian w Kodeksie wyborczym oraz traktowanie dziennikarzy zajmujących się np. aferą SKOK.

Na sąsiadującej z nami Białorusi najpierw przejęto instytucje, a później zaczęto fałszować wybory. Ostatnie, niezmanipulowane głosowanie odbyło się tam 21 lat temu! Od tego czasu rządzi tam Łukaszenka. Nie chcemy, aby ten scenariusz potwierdził się również w Polsce. Nasze miejsce jest w demokratycznej Europie, gdzie politycy nie mają możliwości wpływu na orzekanie sądów czy przeprowadzanie wyborów

- piszą organizatorzy protestu, którzy w Warszawie chcą się spotkać w piątek o godz. przed Pałacem Prezydenckim.

Pojawiły się przy tym apele, by manifestacja nie była wiecem politycznym. Stąd organizatorzy proszą, by nie zabierać ze sobą ani flag, ani emblematów partyjnych czy organizacyjnych.

"Skupiamy się na trzech hasła: Wolne Sądy, Wolne Wybory, Wolna Polska" - podkreślają.

W obronie sądów od Rzeszowa aż po Hel. Tak wyglądały lipcowe protesty >>>

Masowe protesty w lipcu

Pierwsze protesty w obronie sądów zorganizowano w lipcu tego roku. PiS w ekspresowym tempie uchwalił wówczas w parlamencie trzy kontrowersyjne ustawy: o sądach powszechnych, Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

Przez kilka dni w całym kraju tysiące Polaków apelowało do prezydenta o zawetowanie wszystkich trzech ustaw. Ludzie gromadzili się w dużych miastach i małych miejscowościach przed budynkami sądów, wielu z nich przynosiło ze sobą świeczki, by utworzyć wspólnie "łańcuch światła".

Ostatecznie Andrzej Duda zawetował ustawy o SN i KRS, podpisując jednocześnie ustawę o ustroju sądów powszechnych. Dwa miesiące później prezydent przedstawił własne propozycje, którymi zajmuje się teraz Sejm.

Ich smak znamy z dzieciństwa. Rozpoznasz słodycze bez opakowania?
1/11Zaczynamy od czegoś łatwego. W środku ma miękkie, białe nadzienie. Ta smaczna przekąska to:
Zobacz także
Komentarze (190)
Protest w obronie sądów przed Pałacem Prezydenckim
Zaloguj się
  • 7ogamihcra

    Oceniono 38 razy 22

    Najgorsze co zrobił szaleniec rządzący obecnie naszym krajem, to podział Polaków na dwa zupełnie obce narody i zrobił to bez żadnego rozsądnego powodu poza własnym szaleństwem. Takiego czegoś nie było nawet za komuny, kiedy to niemalże wszyscy wiedzieli jakim komuna jest kretynizmem, a tylko niewielu sowieckich pachołków dla własnej korzyści zdradzało Polskę.
    Teraz niestety komuna wróciła i to nieporównywalnie bardziej zakłamana, podła, pełna nienawiści. Swoistym chichotem historii jest fakt robienia tego pod hasłem walki z komuną, a spowodowany tym podział narodu jest nieporównywalnie głębszy niż było to kiedykolwiek w historii i trwać będzie dziesięciolecia zatruwając Polskę i Polaków. Pewne jest też, że jeśli władza ustawodawcza i wykonawcza dąży do podporządkowania sobie również władzy sądowniczej i korzystając z pełni władzy podporządkuje sobie media, mając do tego za przystawkę Kościół hojnie przekupiony budżetowymi pieniędzmi i gruntami ukradzionymi rolnikom oraz "patriotycznych" nazioli pełniących w macierewiczowskich Wojskach Obrony Terytorialnej podobną rolę co SA za Hitlera, to zabetonowanie sceny politycznej jest całkowite i na wiele lat. Władza absolutna kłamiąc w sposób perfekcyjnie bezczelny i działając w sposób przestępczy degeneruje się absolutnie i walczy z wszelką opozycją przy pomocy całej potęgi aparatu państwowego, bo wie że w przypadku utraty władzy stanie przed sądem. A po eliminacji opozycji, pod dowolnym pretekstem ( korupcja, zeznania "świadków koronnych", podłożenie dowodów, fałszywe oskarżenia, zamach w Smoleńsku) będzie można głosować tylko na listę pisowskiego Frontu Jedności Narodu. Zmierzamy krótką drogą do standardów Korei Północnej, a w najlepszym przypadku PRL-u. Również gospodarka rządzona centralnie przez kompletnie niekompetentnych popaprańców mających bolszewickie pomysły, padnie na pewno, jak to było zawsze w wypadku takich rządów.
    A mieliśmy taki niepodległy,demokratyczny i europejski kraj...mamy już prawie kompletną faszystowsko-bolszewicką dyktaturę, której brakuje tylko do tego ostatecznego przejęcia wszelkich sądów na pisowską własność . Szkoda Najjaśniejszej Rzeczpospolitej.

  • kataryniarski

    Oceniono 30 razy 18

    No a dlaczego niby PiS i "Prezydent" zwlekali tyle z tymi ustawami? Aż się zimno zrobi, pluchowato, deszczowo, z przymrozkiem wieczornym i ludziom się nie będzie chciało - tak to sobie wykombinowali...

  • antropoid

    Oceniono 26 razy 10

    Z PiSsem u władzy nie ma czegoś takiego jak wolna Polska, więc to nie tylko kwestia sądów.

  • andrew-live

    Oceniono 22 razy 8

    NIESTETY ,MALINIAK RAZEM Z MAŁYM GNOMEM,NISZCZĄ SĄDY I RP,TRZEBA TEMU PRZECIWDZIAŁAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • pwpafcio

    Oceniono 9 razy 7

    Mam tylko nadzieje iż powstanie komisja do zbadania źródeł finansowania piSStroli.
    @kundelki: chyba zdajecie sobie, ze pracodawca może w pewnych przypadkach regresem odebrać nawet to za co się sk .... cie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje