Działki przy PKiN wracają do miasta. Wśród nich ta, przez którą wybuchła afera reprywatyzacyjna

14.11.2017 16:57
Komisja Weryfikacyjna do spraw reprywatyzacji uchyliła w całości kolejne decyzje zwrotowe, dotyczące nieruchomości w stolicy. Tym razem chodzi o działki placu Defilad pod dawnymi adresami Złota, Zielna i Chmielna.

Działki na placu Defilad w prywatne ręce zwrócono w latach 2012-13. Przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej Patryk Jaki wyjaśnił, że w jej ocenie powinny one wrócić do Skarbu Państwa, ponieważ nie odnaleziono dokumentów, które potwierdzałyby prawidłowy zwrot nieruchomości. Przeciwko uchyleniu decyzji reprywatyzacyjnych był poseł Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej. 

Reprywatyzacja "z naruszeniem prawa"

Jaki stwierdził, że prezydent Warszawy rażąco naruszyła prawo, bo postępowanie dotyczące tych działek powinno zakończyć się w latach 50-tych. Przewodniczący komisji dodał, że to pierwsza decyzja tego gremium dotycząca zwrotu nieruchomości prawowitym spadkobiercom, a nie handlarzom roszczeń.

Członkowie Komisji Weryfikacyjnej Adam Zieliński, Bartłomiej Opaliński i Paweł Rabiej przyznali, że to pierwsza decyzja, co do której pojawiły się wątpliwości. Jak wyjaśnił Adam Zieliński, chodziło o rozstrzygnięcie, czy nieruchomości zwrócić od razu Skarbowi Państwa, czy też przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez warszawski Ratusz.

To od tej działki wszystko się zaczęło

Komisja weryfikacyjna utrzymała w mocy zaskarżone decyzje dotyczące działki pod dawnym adresem Chmielna 70. Skargi wnieśli beneficjenci decyzji zwrotowych. Komisja podtrzymała stanowisko, że reprywatyzacji dokonano z rażącym naruszeniem prawa.

Chmielna 70 to najsłynniejsza działka, od której zaczął się szum wokół afery reprywatyzacyjnej. Sprawę nagłośniła stołeczna "Gazeta Wyborcza". Jak ustaliły dziennikarki, zwrotu Chmielnej 70 nie powinno być, bo roszczenia wobec spadkobierców były już przez Polskę spłacone. Czytaj więcej o tej sprawie >>>

Patryk Jaki podsumował, że dzisiejsze rozstrzygnięcia Komisji Weryfikacyjnej mają pomóc uporządkować sytuację na placu Defilad. Zaznaczył, że prawowici spadkobiercy w przyszłości będą mogli ubiegać się o odszkodowanie, którego wypłatę zakłada projekt tak zwanej dużej ustawy reprywatyzacyjnej.

Te 14 pytań pokaże, jak dobrze znasz lata 80. Ci powyżej 30 lat mają fory
1/14W którym roku miała miejsce awaria reaktora atomowego w Czarnobylu?
Zobacz także
Komentarze (76)
Komisja Weryfikacyjna podjęła decyzję ws. działki na placu Defilad
Zaloguj się
  • c.t.k

    Oceniono 18 razy 14

    No to bardzo fajnie,ze wracają.Teraz najwyższa już pora na rozliczenie pieprzonej komisji majątkowej.
    "Komisja Majątkowa przyznała zakonom i parafiom o kilkaset więcej rekompensat, niż one same złożyły wniosków. Były wnioski, które Komisja rozpatrywała "na tak" po kilka razy! Akta 57 spraw zniknęły"

  • pollako

    Oceniono 19 razy 13

    "Sprawiedliwa" komisja weryfikacyjna może zajmie się zwrotami nieruchomości skradzionych przez Kościelną Komisje Majątkową która ukradła nieruchomości i przekazała biskupom, księżom i zakonom katolickim.
    Czkam na sprawiedliwość !!

  • bog43

    Oceniono 7 razy 7

    i nam pokazano jak się zwraca działki prawowitym właścicielom ------ pokazuje się gest Kozakiewicza i to powinno im wystarczyć . KK ograbił państwo z czego tylko się dało , brał swoje i w większości nie swoje i jeszcze zatrzymał dotacje , to się nazywa wyższa szkoła " dyplomacji ", nie to co ten głupek od Escobar .

  • ziaburek

    Oceniono 18 razy 6

    Wydaje mi się, że wszelkie wątpliwości powinien w takich przypadkach rozstrzygać sąd. A w tej sytuacji mamy do czynienia z czystym bolszewizmem.

  • nalesniku

    Oceniono 7 razy 5

    Łojciec yebany rydzol jest jedynym prawowitym spadkobiercą

  • mondrian4

    Oceniono 9 razy 5

    tak patrzę na lokalizację tych działek i się zastanawiam ile konserwator wojewódzki musiałby dostać w łape aby tam wynaleźć pretekst do wydania pozwolenia na postawienie czegokolwiek innego iż budynek stanowiący rozwinięcie dotychczasowego załozenia architektonicznego którym jest pekiN. Ja nie posiadam takiej wyobraźni abym mógł sobie wyobrazić tam biurowiec, kamienice mieszkalna, hotel czy cokolwiek innego.
    Nie wiem, może się nie znam, ale po mojemu na dzien dzisiejszy tam nie ma szans aby cokolwiek tam stanęło. To po prostu jest strefa chroniona obecnego założenia w swietle ustawy o zabytkach.

  • zbycho52

    Oceniono 11 razy 5

    Jeszcze zadna dzialka nie wrocila do miasta,o tym czy wroci czy nie zdecyduje sad,a nie niby ta komisja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje