"Decyzja podjęta. Będą zmiany w rządzie". Premier Szydło ujawnia plany

Premier Beata Szydło potwierdziła medialne doniesienia o zmianach w rządzie. - Poinformuję o nich w ciągu kilkunastu dni - mówiła szefowa rządu w programie "Jeden na Jeden" w TVN24.

Media o od wielu tygodni spekulują o ewentualnych zmianach, do których miałoby dojść w rządzie Beaty Szydło na jesieni. Premier potwierdziła, że doniesienia nie są bezpodstawne.

- Ta decyzja została podjęta. Będą zmiany w rządzie. Omawiam te zmiany z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, co jest rzeczą naturalną, takie decyzje zapadają w gremiach partyjnych. Te zmiany nastąpią, w ciągu najbliższych kilkunastu dni poinformuję państwa o decyzjach, które podjęłam - mówiła Beata Szydło w programie "Jeden na Jeden" w TVN24.

Dziennik "Fakt" podał dziś, że na liście ministrów, którzy mogą ewentualnie stracić stanowisko, znaleźli się m.in. minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, minister cyfryzacji Anna Streżyńska, minister energii Krzysztof Tchórzewski, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel i minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

"Nie jesteśmy przywiązani do stołków"

Szefowa rządu odniosła się też do plotek o własnej dymisji. - Pierwszy raz miałam być zdymisjonowana po 100 dniach. Co jakiś czas takie informacje się pojawiały. Tego typu spekulacje, różnego rodzaju plotki, dywagacje nie służą ani Polsce, ani rządowi, ani ministrom, którzy wykonują ciężką i odpowiedzialną pracę - dodała premier.

Beata Szydło nie odpowiedziała jednak wprost na pytanie, czy będzie premierem przez całą kadencję rządu.

- Bycie premierem czy bycie ministrem to praca, która jest obliczona na czas, który uzna zaplecze polityczne, że można tę funkcję pełnić. Nikt z nas nie jest przywiązany do swoich stołków. Tworzymy drużynę, która przyjęła pewną taktykę, zadanie na siebie. Wszyscy mamy rozpisane swoje role i wiemy, co mamy robić. Jeżeli zmienia się otoczenie, okoliczności, to do tego dostosowuje się taktykę - stwierdziła.

Dodała też, że "nie czuje się zmęczona i wypalona".

25 października 2015 roku PiS wygrało wybory parlamentarne w Polsce. Jak oceniacie dwa lata rządów tej partii? Piszcie do nas – listydoredakcji@gazeta.pl

Komentarze (274)
Beata Szydło: Będą zmiany w rządzie. Decyzja została podjęta
Zaloguj się
  • wpac

    Oceniono 48 razy 38

    Brocha zostanie. Kurdupel jest okropnym leniem. Śpi do południa. Przecież nie przepracował uczciwie ani jednego dnia w swoim życiu. Cały czas żyje na koszt państwa.

  • jxl82

    Oceniono 50 razy 36

    "Nikt z nas nie jest przywiązany do swoich stołków. Tworzymy drużynę, która przyjęła pewną taktykę, zadanie na siebie." Czy się stoi czy się leży, Sadurskiej sto tysięcy się należy!

  • zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 44 razy 34

    Tak, Panie Prezesie, oczywiście Panie Prezesie, zgadzam się Panie Prezesie.
    Konsultacje zakończone.

  • bosman64

    Oceniono 34 razy 32

    Tępa brocha podjęła decyzje - dawno się tak nie ubawiłem!. A co do zmian to antek i szyszkodnik oczywiście zostają bo to ludzie ojca dyrektora. Brocha o swój stołek może się nie obawiać, nie ma dla niej konkurencji nawet w PIS. Drugiej takiej idiotki prezio nie znajdzie. Jak będzie już po PISwładzy, to ta tępa baba dostanie 25 za łamanie konstytucji lub line na najbliższym drzewie jak rozwścieczony tłum j dopadnie jak rumuńskiego Causescu.

  • apolis

    Oceniono 35 razy 25

    "Tworzymy drużynę, która przyjęła pewną taktykę. Wszyscy mamy rozpisane swoje role i wiemy, co mamy robić".
    Taktyka - wydoić ile się da, a potem a potem azyl gdzieś w zaprzyjaźnionym kraju na wschodzie...

  • burkaklucha

    Oceniono 27 razy 23

    Podjęłam już decyzję, którą broszkę jutro przypnę.

  • tomasz0111

    Oceniono 19 razy 19

    Podjęłam decyzję, idę zapytać prezesa jaką.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX