Europoseł PiS tłumaczy, czemu już nie wystąpi w TVP Info. "Swojej decyzji nie zmieniam"

17.10.2017 07:47
Zdzisław Krasnodębski

Zdzisław Krasnodębski (Fot. Wojciech Olkuśnik / AG)

Kilka dni temu europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski oświadczył, że nie przyjmie już żadnego zaproszenia od TVP Info. Długo nie wyjaśniał powodów swojej decyzji. W końcu jednak wytłumaczył, co do niej doprowadziło.

Przypomnijmy, w sobotę Zdzisław Krasnodębski zamieścił na swoim Twitterze enigmatyczny wpis o treści: "To było ostatnie zaproszenie do TVP Info, które przyjąłem". Tego samego wieczoru miał bowiem pojawić się na antenie w jednym z programów publicystycznych, do czego ostatecznie nie doszło.

Przez kilka dni europoseł PiS unikał odpowiedzi na pytanie, dlaczego zdecydował się bojkotować zaproszenia do TVP Info. "Uprzejmie informuję, że chodziło o grzeczność, nie o politykę" - to jedyne wyjaśnienie, jakie miał dla użytkowników Twittera.

"Nie mogę sobie pozwalać na stratę czasu"

Dopiero w rozmowie z serwisem Wirtualne Media wytłumaczył, co takiego wydarzyło się w sobotę wieczorem. Jak opisuje, w programie "Minęła 20" miał wystąpić u boku Pawła Kukiza za pośrednictwem Skype'a, gdyż aktualnie przebywa za granicą.

Polityk najpierw nawiązał połączenie z redakcją, po czym oczekiwał na wejście na antenę. Decyzja o "wpuszczeniu" go przedłużała się, w rezultacie jednak rozmowa w ogóle nie doszła do skutku.

Nie mogę pozwalać sobie na takie straty czasu. Co prawda redakcja przeprosiła mnie za to, że nie weszliśmy na antenę, ale ja na razie decyzji nie zmieniam

- mówi Wirtualnym Mediom prof. Krasnodębski, który dodaje, że tak samo postąpiłby w przypadku każdej innej stacji telewizyjnej.

Kim jest prof. Zdzisław Krasnodębski?

Prof. Zdzisław Krasnodębski jest z wykształcenia socjologiem i filozofem społecznym. W roku 2014 został członkiem rady programowej PiS. W tym samym roku wystartował z list tej partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zdobył mandat europosła, uzyskując ponad 96 tys. głosów.

To jednocześnie pierwszy polityk związany z PiS, który od wyborów parlamentarnych w 2015 roku i czasu "dobrej zmiany" w TVP zrezygnował z występów w publicznej telewizji.

***

25 października 2015 roku PiS wygrało wybory parlamentarne w Polsce. Jak oceniacie ostatnie dwa lata rządów tej partii? Piszcie do nas – listydoredakcji@gazeta.pl

Andrzej Duda wywołał aplauz na amerykańskiej uczelni. Uszczęśliwił studentów jednym zdaniem

Nie jest łatwo was zagiąć, ale nie poddajemy się. W tym dyktandzie nie macie szans
1/17__ ze spaceru, postanowiłam, że przygotuję kolejne dyktando.
Zobacz także
Komentarze (78)
Zdzisław Krasnodębski o wizycie w TVP Info
Zaloguj się
  • rozdeptany_przez_pis_robak

    Oceniono 25 razy 19

    Co za akt odwagi! Odmowa wystąpienia w goebbelsowskiej gadzinówce pisobolszewików. Ciekawe jaką karę wymyśli socjopata - herszt pisobolszewii?

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 10 razy 10

    Jak to dobrze, że Krasnodębski wyjaśnił czym TVPInfo go uraziło.
    Bo ja naiwna byłam skłonna podejrzewać, że a nuż coś mu w głowie drgnęło na okoliczność łajdackiej propagandy uprawianej przez TVP.

    Tak więc ja już nie mam żadnych podejrzeń wobec Kranodębskiego, a co ważniejsze, Krasnodębski nie będzie miał problemów z załapaniem się na następną kadencję w PE, jako kaczystowski poślak. I będzie sobie mógł przez następne 5 lat spokojnie zagarniać co najmniej 60 tys. złotych miesięcznie od tej wstrętnej UE. Nic nie robiąc i za nic nie odpowiadając.

  • toreon

    Oceniono 12 razy 10

    Można się założyć, że zmieni zdanie gdy zacznie się zbliżać wielkimi krokami kampania wyborcza i trzeba będzie się odrobinę popromować.

  • puuchatek

    Oceniono 11 razy 9

    Aha, czyli tak:

    Nie przeszkadza Panu Profesorowi fakt, że TVP ordynarnie kłamie. Nie przeszkadza, że włazi w tyłek rządowi, że uprawia tępą, kłamliwą propagandę jak w czasach Sanu Wojennego - to wszystko Pana Profesora nie wzrusza.

    To, na co Pan Profesor się obraził, to fakt, że kazali mu poczekać.

    Ech.

  • obeznany

    Oceniono 13 razy 9

    Niepojęte że takie prymitywne infantylne "coś" zostało profesorem.

  • wicipinski

    Oceniono 13 razy 9

    Też miałbym opory, żeby gadać do proletariatu z kołchoźnika, nawet jak mi przytakują.

  • krynolinka

    Oceniono 17 razy 9

    Gospodarzem programu był prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście chodzi o wywiad z panią Julią( od TK) w Polskim Radiu..Czy ich wszystkich za przeproszeniem nie po..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje