Czas populizmu. Kredens z napisem III RP można nie tylko przesunąć, ale wynieść do innego pokoju

13.10.2017 11:38
Jarosław Kaczyński podczas 44. posiedzenie Sejmu VIII Kadencji

Jarosław Kaczyński podczas 44. posiedzenie Sejmu VIII Kadencji (Fot. Sławomir Kamiński)

"Mam wrażenie, że Polaków opanował rodzaj głupoty" - ogłasza antypisowski prof. Ireneusz Krzemiński. "Nawet moja żona, dotychczas bardzo wyrozumiała wobec nowej TVP, nieznosząca faktów TVN, nie jest w stanie oglądać tej topornej agitacji dla debili" - to już propisowski prof. Stanisław Żerko na Twitterze.

Przedstawiciele dwóch stron radykalnego sporu i jakże podobne odczucia. Do tego odczucia trafne, albowiem w istocie nastał, również i w Polsce, czas populizmu.

Czas ten nastać musiał

Po pierwsze, przez całe lata każda, nawet najmniejsza, próba wyjaśnień patologii III RP kończyła się sakramentalnym: nie da się, niemożliwe, co na to sądy, co na to Unia, to tylko wypadek, popatrzcie na swoich rodziców, kiedyś nie było wolności, po prostu mieliście pecha, przestańcie być roszczeniowi. A gdy wszystkie te zaklęcia nie pomagały, sięgano po największą obelgę i ogłaszano publicznie, że proponowane rozwiązanie to czysty populizm.

W pewnym momencie czara goryczy się jednak przelała, w pewnym momencie Polacy stwierdzili, że może jednak warto zaryzykować, że może ów populizm nie jest taki najgorszy, skoro ma być tak jak jest, to spróbujmy czegoś nowego. Po drugie, każda fala populizmu wzbiera przy rewolucji komunikacyjnej. Tak było w latach 30., gdy pojawiło się radio, tak było w latach 90. w Polsce, gdy pojawiła się mnogość kanałów telewizyjnych, tak wreszcie jest teraz, w erze internetowych social media.

Ciekawe jest jednak to, że populizm się sprawdza. Albo może inaczej: populizm sprawdza się połowicznie. Wytresowani w antypopulistycznym myśleniu Polacy, którzy przez lata bali się przesunąć mocniej kredens z napisem III RP, nagle zauważyli, że kredens nie tylko można lekko od ściany odsunąć, ale wynieść do innego pokoju. I sufit na głowę nie spadnie.

Odpowiedź na "nie da się"

Przez całe lata słyszano, że nie da się rozwiązać problemu reprywatyzacji, a tymczasem najpierw komisja reprywatyzacyjna, teraz antyreprywatyzacyjna ustawa i problem w dużej mierze rozwiązany. Przez całe lata tłumaczono, że nie da się obniżać podatków i zwiększać socjalu bez kosmicznego powiększania deficytu, a tymczasem uszczelnienie systemu VAT ów deficyt zmniejsza.

Przez całe lata tłumaczono, że nie można wprowadzać zakazu handlu w niedzielę, dodatków do emerytur, a tymczasem lada moment i te pomysły wejdą w życie. I tradycyjnie armagedonu nie będzie, jak nie było go po zakazie palenia w knajpach (kto pamięta histerię neoliberałów o bankructwie połowy pubów?), czy ograniczeniu kredytów walutowych (kto pamięta, jak PiS bronił franków?).  

Oczywiście populizm sprawdza się połowicznie. Przykładowo ustawa reprywatyzacyjna możliwa jest dzięki faktycznej likwidacji Trybunału Konstytucyjnego, co z kolei oznacza, że gdy w jakieś sprawie PiS nie będzie po drodze z ludem, to tenże Trybunał dla ludu będzie bezwzględny.

Poprawa ściągalności VAT, opierająca się na obowiązku dowodzenia należytej staranności w stosowaniu procedur zapobiegających uwikłaniu się w karuzelę vatowską, może oznaczać, że iluś niewinnych przedsiębiorców może mieć problemy skarbowe, a co za tym idzie - problemy będą mieli przede wszystkim ich pracownicy (panu prezesowi raczej się nie pogorszy).

Populizm dostajemy w pakiecie

Ale to nie wszystko. Najważniejszą istotą połowicznego sukcesu populizmu jest to, że zwykle dostaje się go w pakiecie. W pakiecie z podważaniem globalnego ocieplenia, skuteczności szczepionek, czy dowodzenia wybuchów wszystkiego oprócz okien w tupolewie, bo te miały uszczelki (!). Pojawiają się głosy oburzenia na premier Szydło, ujmującą się za antyszczepionkową szarlatanerią, czy na Patryka Vegę za jego teledysk zwany nieopacznie filmem, tymczasem to wszystko stanowi jeden populistyczny pakiet razem z 500+, szczuciem na uchodźców, czy wykreślaniem z listy dyscyplin naukowych kulturoznawstwa.   

Istotą populizmu jest bowiem wsłuchiwanie się w negatywne emocje ludu, czy może raczej tego ludu przeważającej większości. Czasami ten lud ma rację, jak przy 500+ albo eliminowaniu vatowskich oszustów, czasami racji nie ma, jak przy leczeniu raka witaminą C i płynem z kałuży.

Lud chce, lud ma

PiS jednak populizmu nie rozróżnia, bo i po co. Folgowanie negatywnym emocjom ludu, po uprzednim napełnieniu kasy działaczom, wpisane jest w strategię tej partii, bez względu na to, ile dzieci z Syrii utonie i czy rozpętamy tsunami chorób zakaźnych. Lud chce i lud ma, w czasach populizmu tak się zdobywa, i przede wszystkim utrzymuje, władzę.

Nie rozumie tego zdesperowana opozycja, która mentalnie tkwi wciąż w dyskursie elit III RP. Nie rozumie, że za każdym razem, gdy na placu boju staje kolejny Maciej Stuhr czy inny profesor nauk wszelakich, grzmiący o ciemnym motłochu, lud się pod nosem uśmiecha i przełącza na kanał, gdzie Patryk Jaki znowu wszystkich zaorał, a wróżka zębuszka znowu postawiła tarota.     

*Galopujący Major. Bloger polityczny. Socjaldemokrata  (galopujacymajor.wordpress.com)

Sprawdzamy, czy Polacy są gotowi na łatwiejszy dostęp do broni. "Niewyszkolony Sebix..." [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Znasz Zorkę 5 i Rubina? Sprawdź, jak dobrze pamiętasz marki z PRL-u
1/12Co sprzedawano pod marką 'Klubowe'?
Zobacz także
Komentarze (155)
Galopujący Major: Czas populizmu musiał nastać
Zaloguj się
  • jackanapes

    Oceniono 45 razy 39

    PiSowizja skupia się na ustawicznym, acz dość banalnym młotkowaniu umysłu suwerena.
    Obróbką skrawaniem zajmuje się facet stojący na drabince.

  • Magdalena Kubik

    Oceniono 37 razy 29

    Ireneusz Krzemiński kiedyś tak się pokłócił na wizji z profesor Staniszkis,że ta wstała i wyszła ze studia.Miał rację w tym co mówił i czas to pokazał.Dziś pani Staniszkis już by ze studia nie wyszła tylko mu przytaknęła.Bystry z niego facet.
    Natomiast Wiadomości z TVP to DTV żywcem wzięty z czasów Gierka i propagandy sukcesu, nie oglądam więc i sądzę,że mało osób wierzy w te brednie pisowskie nawet jak to ogląda.

  • def11

    Oceniono 32 razy 28

    A jaka jest recepta i zapora dla populizmu ? Państwo świeckie i nowoczesna edukacja.
    Niestety do tej pory żadne ugrupowanie polityczne nie zdecydowało się na poważne kroki w tym kierunku, bo sami w mniejszym czy większym stopniu z populizmu tego w celu zdobycia i utrzymania władzy korzystają, i w koło Macieju..
    Być może po morzu populizmu które PiS przelewa przez Polskę, w końcu dojdą do głosu siły reprezentujące świadomych obywateli którzy zapragną nad Wisłą zbudować nowoczesne europejskie państwo bez zabobonów na granicach i możliwości jego dojenia przez uprzywilejowane grupy zawodowe z władzą związane czy przez sam kościół katolicki od lat na władzę wpływający dla ochrony interesów swoich.

  • antropoid

    Oceniono 24 razy 20

    SKORO POLACY oddali swój kraj w łapy kaczynskiego i jego bandy to na 100% opanował ich wirus głupoty - i to jest łagodne określenie.

  • spyderman2

    Oceniono 18 razy 16

    pisowski nierząd totalny złożony z czerwonych komuchów, złodziei, aferzystów, gamoni, karierowiczów i zdrajców Polski za kilka rubli to najgorsze co zdarzyło się Polsce w całej historii istnienia

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 19 razy 15

    "Przez całe lata tłumaczono, że nie da się obniżać podatków i zwiększać socjalu bez kosmicznego powiększania deficytu, a tymczasem uszczelnienie systemu VAT ów deficyt zmniejsza."

    czy nawet tutaj muszę czytać te kłamstwa i brednie?
    uszczelnienie VAT zaczęło PO, to oni napisali wszystkie ustawy. w rzeczywistosci jest to kwestia kilku miliardów rocznie..
    wzrost wpływów, to wpłata NBP (jednorazowa) i świetna koniunktura na świecie, pomagająca zwiększyć produkcję.
    wypuszczenie populistycznych 500 PLN wywołało wielka inflację - tak działa populizm. niby coś dostajesz, ale w rezultacie zawsze dostajesz po du.pie. kasa bierze się z pracy, a nie rozdawnictwa.

  • issa-a

    Oceniono 18 razy 14

    ja generalnie nie mogę słuchac pisiorów.
    Oni nawet jak mowią "jaka ładna dziś pogoda" to muszą przy okazji komus wbić szpilę w doopę. Np. "jaka ładna dzis pogoda ale wczoraj lał deszcz bo poseł PO splunął z chmury na lud".
    Nie wiem, skąd oni biora tych wrednych ludzi ale słuchac sie ich nie daje, po prostu. Ogladac zresztą też nie, te zaciete usta, wredny wyraz twarzy, grymas jakis.
    Ja zawsze przełączam kanał, jak tylko słyszę zapowiedź, ze pisior będzie mowił. Albo kukiz jakis - podobny sort.

  • justas32

    Oceniono 15 razy 13

    PIS zrobi dla władzy wszystko - i powtórzy każde świństwo, jakie głosujący na niego motłoch chce słyszeć ...

  • e-misio

    Oceniono 12 razy 12

    na skróty się nie da i społeczeństwo musi się nauczyć demokracji a na to trzeba pokoleń..
    a my? niecałe 30 lat temu zeszliśmy z drzew
    musieli byc tymiński, lepper i inny folklor a teraz musi byc pisbolszewia żeby organizm narodu nauczył się produkować przeciwciała na takie patogeny by je zwalczać w przyszłości zanim się rozpanoszą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje