Zrobili z nich symbole kasty. Jak było naprawdę? Sędzia "od spodni" jest chora, "od kiełbasy" - nie żyje

13.09.2017 17:02
Kampania 'Sprawiedliwe sądy'

Kampania 'Sprawiedliwe sądy' (Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta)

Kradzież spodni czy kiełbasy przez sędziów mają uzasadniać, według kampanii Polskiej Fundacji Narodowej, zmiany sądownictwie. Tyle, że jeden z tych sędziów od dłuższe czasu nie żyje. A to nie wszystko.

Czarno-białe tło, wytłuszczony nagłówek i krótki komunikat: ukradł kiełbasę wartą 6,90 zł, a dzień później został złapany na jeździe pod wpływem alkoholu. Poniżej jeszcze kilka zdań o sprawie - jednak z pominięciem faktu, że wyrokiem Sądu Najwyższego odebrano mu tytuł sędziego w stanie spoczynku, a wraz z nim sędziowską emeryturę. 

Ta sprawa sprzed 11 lat to element kampanii Polskiej Fundacji Narodowej nt. zmian w sądownictwie. Kampania finansowanej przez spółki skarbu państwa Fundacji będzie kosztować 19 mln zł. 

Jak podaje portal WP.pl, sędzia, który ukradł kiełbasę i jechał pod wpływem alkoholu, już wtedy nie orzekał - i to od kilku lat. Ponadto mężczyzna zmarł dwa lata temu.

Po publikacji WP.pl ten przykład znikną ze strony kampanii "Sprawiedliwe Sądy", widać go jednak na archiwalnej kopii strony.

Przykładem "kasty" była sędzia z chorobą psychiczną

Nie zniknęła z niej jednak inna historia, która zdaje się być kiepskim przykładem na "nadzwyczajność kasty" sędziów (tak nazwany jest na stronie dział z podobnymi przykładami. 

"Sędzia łódzkiego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku 18 września 2016 roku została złapana przez ochroniarzy jednego ze sklepów na kradzieży spodni za 129,99 złotych. Przybyli na miejsce policjanci chcieli ukarać ją mandatem w wysokości 200 zł, ale sędzia zasłoniła się immunitetem" - czytamy na stronie. O tej sprawie (choć wydarzyła się w 2016 roku) pisały na początku tego roku niektóre media, w tym TVP.

Ta historia jest prawdziwa, ale także niepełna. Wspominał o tym prezes Izby Karnej SN Stanisław Zabłocki podczas lipcowego wystąpienia w Senacie. - Trzeba pamiętać o tym, że pani sędzia z Łodzi to jest już dawno sędzia w stanie spoczynku i jest to pani, która miała to nieszczęście, że ujawniła się choroba, i to nie choroba natury fizycznej, tylko innego typu… Po prostu z przyczyn ludzkich i lekarskich nie wolno mi nawet nic więcej powiedzieć. No i ukradła spodnie - mówił sędzia.

Kłamstwo ma billboardzie

Już nie niedopowiedzenia, a nieprawdę znaleziono na billboardzie, będącym częścią kampanii. Jak opisuje wrocławska "Gazeta Wyborcza", na jednym z nich podana jest informacja, że świdnicki sąd "wypuścił na wolność pedofila".

Tydzień temu sąd wydal w tej sprawie oświadczenie: "W związku z treścią billboardów, jakie pojawiły się w dniu dzisiejszym w ramach kampanii Polskiej Fundacji Narodowej dotyczącej reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości, Prezes Sądu Okręgowego w Świdnicy informuje, że żaden z sądów świdnickich nie wydał tego rodzaju decyzji".

Kampanie z tymi i innym przykładami marszałek Senatu Stanisław Karczewski nazwał "promocją, dbaniem o dobre imię Polski i Polaków".

Czym miała być Polska Fundacja Narodowa?

Premier Szydło zapowiadała w ubiegłym roku, że fundacja będzie pokazywać "Polskę piękną, przyjazną i ambitną, w której są możliwości, wspaniali ludzie i pomysły". Pomysłodawcą powołania PFN był ówczesny minister skarbu Dawid Jackiewicz. Celem miała być budowa silnej polskiej marki, promocja naszej gospodarki, przy wykorzystaniu "siły i energii państwowych spółek”.

Afera billboardowa

Skończyło się na razie tzw. aferą billboardową. Wspomnianą kampanię o sądach sprawdzą teraz prokuratura i Państwowa Komisja Wyborcza. 

Według posła Adama Szłapki (Nowoczesna), członkowie rady fundacji, zasiadający jednocześnie w organach zarządzających dziewięciu spółek Skarbu Państwa mogli umyślnie działać na szkodę tych spółek, przekazując fundacji około 100 milionów złotych. Szłapka zwraca uwagę, że "kampania billboardowa finansowana przez Fundację w kwocie około 19 milionów złotych ma na celu wyłącznie przedstawienie stanowiska politycznego partii Prawo i Sprawiedliwość, dotyczącego kontrowersyjnych projektów zmian w wymiarze sprawiedliwości". 

To pestka nawet dla dzieci z podstawówki. A Ty, poradzisz sobie z ortografią? [QUIZ]
1/15Zacznijmy od czegoś naprawdę łatwego. Uzupełnij wyraz o brakujące litery: p_enica
Zobacz także
Komentarze (131)
Afera billboardowa piętnuje kradzieże sędziów. Jeden z nich nie żyje, inna - choruje
Zaloguj się
  • praskiso

    Oceniono 55 razy 47

    Gdyby na olimpiadzie była dyscyplina rzucanie gównem to PIS zawsze miałby złoty medal.

  • antoni1967

    Oceniono 36 razy 30

    BOLSZEWIZM w czystej postaci.
    Trudno się dziwić jak na czele mafii drenującej kieszenie Polaków stoi tłumok, resortowy kmiot, który ukończył szkołę dzięki protekcji sekretarza KC PZPR, a studia dzięki koneksjom tatusia i komunistycznym promotorom.

  • krynolinka

    Oceniono 30 razy 20

    PiS zajumał właśnie dziewiętnaście baniek na swoje gierki i co kto im zrobi ?

  • strach_sie_bac

    Oceniono 23 razy 17

    Proponuję podobną akcję z wizerunkiem Jasińskiego i Kaczyńskich.

    "25 października 20017 roku minister skarbu państwa Wojciech Jasiński obecny prezes PKN Orlen umorzył prawie 700 tys. zł długu Porozumienia Centrum"

    "Czy nadal tego chcesz ?"

  • anonim_ka

    Oceniono 15 razy 15

    Mam nadzieję , że kolejny tekst na bilbordzie będzie dotyczył obecnego Prezydenta który fałszował dokumentację dla 14 tys Facet jest doktorem prawa ! !

  • def11

    Oceniono 16 razy 14

    Pierwszy przykład z brzegu: Politycy PiS-u ukradł 19 mln złotych z publicznych pieniędzy i znajomym królika zlecił propagandową kampanię bilbordową...
    Zaorać cały PiS

  • fakiba

    Oceniono 14 razy 12

    Szukajcie dalej niedojdy pise

  • pan_glosny

    Oceniono 11 razy 11

    Piseł Karski po pijaku rozwalił Melexa, inny z kolei PiSowski radny bił i znęcał się nad żoną, senator Bierecki stołek posiada zapewne za 5 mld, które poszły na upadłe SKOKi z BFG oraz za kasę którą wytransferował do Luxemburga...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje