Mocny powrót Sejmu. Było o Jasiu Fasoli, ale też ostro. "Zajmą się tobą ci, którzy powinni"

12.09.2017 20:26

SŁAWOMIR KAMIŃSKI

Na pierwszym po wakacyjnej przerwie posiedzeniu Sejmu nie brakowało emocji. Głównym wtorkowym punktem była informacja rządu na temat działań po sierpniowych nawałnicach. Mocno dostało się szefowi MSWiA Mariuszowi Błaszczakowi.

Informację o pomocy i usuwaniu skutków kataklizmu przedstawił posłom minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. Chwali się, że rząd przekazał 58,5 mln zł samorządom na pomoc dla poszkodowanych. Mówił, że "natychmiastowa pomoc" była możliwa dzięki szybkiej reakcji służb ratowniczych oraz strażaków, policji i wojska.

Z kolei premier Beata Szydło zapowiedziała zmiany procedur ostrzegania przed kataklizmami. Jak mówiła, dyskusja w Sejmie powinna przyczynić się do tego, by wyciągnąć z tej tragedii wnioski i wypracować skuteczniejszy system ostrzegania. 

Działania rządu skrytykowali w trakcie debaty przedstawiciele klubów opozycyjnych. Szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna mówił, że zawiódł system wczesnego ostrzegania, a rządzący nie zrobili nic, "bo przygotowywali się do długiego weekendu".

"Zajmą się tobą ci, którzy się powinni zająć"

Schetyna podkreślił, że informacja rządu na temat działań po nawałnicach to stek kłamstw. - To, że pan kłamie, to ja już rozumiem, ale to, co pan robi, to żerowanie na ludzkiej krzywdzie. To obrzydliwe, co pan robi i za to pan zapłaci, nie tylko politycznie – grzmiał z mównicy Schetyna. - Niech pan mi nie grozi - odpowiedział mu Błaszczak. Ale Schetyna kontynuował:

Publicznie mówię: zajmą się tobą ci, którzy się powinni zająć 

"Jaś Fasola by tego nie wymyślił"

Mówił też, że szef MON na zniszczone przez żywioł tereny przybył dopiero 15 sierpnia, po uroczystościach z okazji święta Wojska Polskiego. - Przecież to kompromitacja! Minister obrony, który przylatuje helikopterem i przyjeżdża kolumna sześciu samochodów, żeby go dowieźć 240 metrów z lądowiska do namiotu antykryzysowego. Widzieliście jak to wyglądało? Jaś Fasola tego by nie wymyślił - mówił Schetyna.

Sejm debatuje o działaniach rządu: "Jaś Fasola by tego nie wymyślił, naprawdę."

Na mównicy pojawił się szef MON Antoni Macierewicz. - Chcę sprostować wypowiedź Jasia, przepraszam bardzo, nie Fasoli, tylko pana przewodniczącego Schetyny w związku z kłamstwami, którymi państwo jesteście przez niego raczeni - powiedział  Macierewicz. I zapewnił, że wojsko było na miejscu natychmiast po tym, jak wojewodowie poprosili o pomoc.  

Do słów Schetyny odniosło się na Twitterze ministerstwo obrony, które poinformowało, że minister pokonał 4 km, a nie 230 m. Tę sprawę opisywaliśmy przed miesiącem

- Fakty są takie, że jedyną siłą są dziś obywatele, samorządy i organizacje pozarządowe. Oni nieśli pomoc i byli na miejscu pierwsi. Stworzony system ostrzegania nie działa, nie był w stanie nikogo ostrzec - mówił szef Nowoczesnej Ryszard Petru.

Minister myślał już od soboty

Rządu bronił poseł PiS Łukasz Schreiber. - Już w sobotę minister spraw wewnętrznych wiedział o problemach i myślał, jak je rozwiązać - powiedział. - W poniedziałek po burzach minister składał już zapewnienia o pomocy. W czwartek przesunięci inspektorzy chodzili i szacowali straty w miejscach dotkniętych nawałnicami. To jest realna pomoc - powiedział.

Niszczycielskie burze nad Polską

Gwałtowne burze najwięcej szkód spowodowały w nocy z 11 na 12 sierpnia. Najbardziej ucierpiały województwa: kujawsko-pomorskie, gdzie straty oszacowano łącznie na około 200 milionów złotych, pomorskie ze stratami wynoszącymi 27 milionów złotych oraz wielkopolskie z 38 milionami strat.

W wyniku nawałnic zginęło sześć osób, 58 zostało rannych, w tym 19 strażaków. Uszkodzonych zostało ponad 11 tysięcy budynków mieszkalnych i przeszło 9 tysięcy gospodarczych.

Mocny powrót Sejmu po wakacjach: "Niech mi pan nie grozi, proszę pana!"

Myślisz, że dobrze pamiętasz te kultowe filmy komediowe PRL-u? [QUIZ]
1/12Co musiały zrobić krasnoludki, żeby zostać w KINGSAJZIE?
Zobacz także
Komentarze (183)
Sejm o nawałnicach. Był Jaś Fasola i mocne słowa do Błaszczaka
Zaloguj się
  • munaciello

    Oceniono 40 razy 38

    Zdjęcie do tego tekstu mówi samo za siebie.
    Miesiączki, miesiączki, miesiączki i mamy efekt: prezes jest ciąży.
    Ciekawe z kim?

  • lebonheur

    Oceniono 26 razy 24

    Mdlilo mnie gdy sluchalam opowiesci p.Blaszczaka. Czysta, niczym nie skazona demagogia. I ta intonacja, ta teatralnosc jako oprawa klamstw...

  • bkiton

    Oceniono 24 razy 24

    ,,Już w sobotę minister spraw wewnętrznych wiedział o problemach i myślał, jak je rozwiązać''
    Brechłem.
    No to jak ciulu rozwiązałeś, skoro ludzie po miesiącu siedzą w stodołach??????????

  • sil.m

    Oceniono 24 razy 24

    Pycha i hipokryzja rządzących - zapomnieli szybko co robili przez 8lat za rządów PO-PSL. Pisi zawsze zjawiali się na miejscu katastrof meteo i oczerniali rządzących. Takim sztandarowym przykładem działania to historia z p.Paprykarzem wykorzystanym pijarowo na konwencji PIS i porzuconym przez prezesa Jarka.
    Teraz ma baba co chciała i się dziwi. Prawda okrutna - władza zawiodła obywateli.

  • antropoid

    Oceniono 27 razy 23

    Ten śmierdzący OBIBOK i SZKODNIK nigdy nie pracował - ale nie przeszkodziło mu to utuczyć się na wikcie podatników jak Garcia.
    Nawet ćwiczenia na drabince nie pomagają.

  • obserwatorfiubziu

    Oceniono 27 razy 19

    PODZIWIAM WASZĄ CIERPLIWOŚĆ POLACY! BANDA NIEDOUKÓW ,ZWYKŁYCH CYMBAŁÓW W RZĄDZIE POMIATA WAMI JAK ŚMIECIAMI!JAK DŁUGO TYM LUMPOM POZWOLICIE SIĘ PANOSZYĆ?

  • dziadwawelski

    Oceniono 23 razy 19

    Brat pijaczyny smoleńskiego spasł się podobnie jak smoleńskie złodziejaszki na państwowych posadach dobrej zmiany ;-)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje