Wicepremier Gliński porównuje Wałęsę do Myszki Miki: Jest częścią popkultury, tak wyszło

06.09.2017 09:11
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński (PATRYK OGORZAŁEK)

Nieczęsto wicepremier i minister kultury tak chętnie i otwarcie odpowiada na ważne pytania. W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem, Piotr Gliński mówi m.in., co zamierza zmienić w Muzeum II WŚ, gdzie nie stanie pomnik L. Kaczyńskiego, i że "Wałęsa to Myszka Miki wykorzystywana w walce politycznej".

Według Piotra Glińskiego, który udzielił dość obszernego wywiadu w dzisiejszej "Rzeczpospolitej", należy dużo zmienić w polityce historycznej, na nowo opowiedzieć światu historię Polski, bo często jest ona zakłamywana. Dlatego też, jak zapowiada minister kultury i dziedzictwa narodowego, trzeba zmienić m.in. ekspozycję w Muzeum II Wojny Światowej. 

W mojej opinii, tam są niedopuszczalne manipulacje. Nie ma postaci ojca Kolbe. Irena Sendlerowa jest schowana gdzieś za hydrantem. Rotmistrz Pilecki pokazany skromniutko, nie istnieje określenie „żołnierze wyklęci". Jest prawdą, co napisał prof. Żaryn, że prawie nie ma tam polskiego Kościoła. Polska była i jest państwem katolickim

- podkreśla minister. W sprawie zmian w Muzeum II WŚ Gliński odpiera też argument podnoszony przez zwolenników obecnej ekspozycji, że cześć darczyńców zabiera z muzeum swoje pamiątki. "A wie pan, ile osób wycofało? Dwie! A dwieście przyniosło nowe... Krytyka działań mojego resortu wobec Muzeum oparta jest na faktach medialnych i jest elementem obecnej walki politycznej" - twierdzi polityk.  

Pomnik Lecha Kaczyńskiego nie powinien stać "gdzieś za garażem"

Na pytanie Jacka Nizinkiewicza, czy pomnik Lecha Kaczyńskiego powinien stanąć przed Pałacem Prezydenckim, wicepremier odpowiada, że "raczej nie".

Jest kilka innych rozpatrywanych miejsc. Zależy nam, żeby pomnik powstał do 10 kwietnia przyszłego roku. Chcemy zamknąć najbardziej bolesny etap żałoby i walki o upamiętnienie. Pomnik stanie w godnym miejscu, a nie gdzieś z tyłu za garażem, jak chciała PO

- zapewnia Gliński. Jak dodaje, chciałby, żeby 96. miesięcznica smoleńska [wypada 10 kwietnia 2018 r. - red.]  była ostatnią. "Miesięcznice były przecież dlatego, że nie było upamiętnienia zmarłych w katastrofie za czasu rządów PO. Dzisiejsze kontrmanifestacje godzą natomiast w ład demokratyczny. Ci, którzy występują przeciwko miesięcznicom, chcą krwi na ulicach" - uważa wicepremier. 

"Wałęsa jest elementem popkultury, z tym trudno się kopać"

Według wicepremiera Lech Kaczyński, o którym niedawno także w "Rz" poseł PiS i b. szef "S" Janusz Śniadek powiedział, że jest prawdziwym symbolem związku, to "ważna postać "S" i najlepszy polski prezydent po 1989 roku. Natomiast Lech Wałęsa, którego świat powszechnie traktuje jako symbol "Solidarności", to w oczach Piotra Glińskiego  "elementem kultury popularnej o zasięgu globalnym. I z tym trudno się kopać".

Czy Myszka Miki jest słusznie częścią kultury popularnej? Jest i już. Z Wałęsą też tak wyszło, choć pewnie „inni szatani byli tam czynni". (...) Wałęsa to taka znana na świecie Myszka Miki, która bezwzględnie jest obecnie wykorzystywana w polityce wewnętrznej i również zagranicznej przeciwko rządowi RP

- ocenia wicepremier i minister kultury w rządzie Beaty Szydło.

Na zakończenie Piotr Gliński mówi, że jest spokojny o polityczną przyszłość i wierzy, że PiS uda się zebrać większość konstytucyjną, ale w bez przyspieszonych wyborów:

Większość konstytucyjną zbudujemy za dwa lata w normalnym trybie wyborczym. Nasze środowisko jest spokojne o przyszłość dla Polski, choć to wymaga zawsze ciężkiej pracy i pokory. Wiemy o tym
Rozpoznasz znane budowle tylko po fragmencie? Quiz dla spostrzegawczych
1/11To fragment:
Zobacz także
Komentarze (349)
Wicpremier Piotr Gliński: Lech Wałęsa to Myszka Miki wykorzystywana w walce politycznej
Zaloguj się
  • zielonyludek

    Oceniono 107 razy 97

    Panie Profesorze.
    Każdemu wolno mieć własne zdanie.
    Mnie również: jest Pan zawistnym dupkiem i żałosna kreaturą, marionetką w rękach innej żałosnej i mściwej kreatury o nazwisku Kaczyński. Bądź zapomniany na zawsze.

  • 24godz.zmiana

    Oceniono 72 razy 62

    To zwykłe chamstwo ze strony ministra, jednakże lepiej być częścią popkultury niż być barbarzyńcą w barbarzyńskim rządzie.

  • kuba161048

    Oceniono 64 razy 54

    Gliński nie pozostawia wyboru jest nowym gatunekiem człowieka " Ledwo Sapiens"

  • Jan Bemke

    Oceniono 57 razy 47

    Świat wie kto to jest Wałęsa, ale kim jest Gliński to nie wie, i nigdy nie będzie wiedział. Polska też zapomni kiedyś.

  • jami88

    Oceniono 44 razy 34

    Opinie wypowiadane o innych najwięcej mówią o ludziach je wypowiadających.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje