Tona aromatycznych krówek i bombki ze słodką niespodzianką. Nietypowe zamówienie MON

Aromatyczne krówki ciągutki oraz bombki choinkowe wypełnione śliwkami w czekoladzie - m.in. o taki asortyment już wkrótce wzbogaci się arsenał MON. Zadaniem słodkości będzie promowanie resortu Macierewicza.

Tak przynajmniej wynika z informacji, które można znaleźć na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej. Szczegóły zawartego tam zamówienia na "wykonanie i dostawę materiałów promocyjnych" opisało m.in. RMF FM.

W jaki sposób resort Macierewicza chce promować swoją działalność? Na długiej liście przedmiotów znalazły się m.in. ryngraf z orłem z godła polski, kalendarz na 2018 rok, monety pamiątkowe, długopisy metalowe, stalowe kubki czy - standardowo - pendrive'y. Naszą uwagę przykuły jednak wymienione w zamówieniu słodycze.

Kategorię tę otwierają krówki - MON chce ich zamówić przeszło tonę. Zgodnie z życzeniem zamawiającego, mają to być "aromatyczne ciągutki o smaku mlecznym, zawinięte w podkładkę parafinowaną oraz etykietę z nadrukiem reklamowym i napisem WOJSKO POLSKIE". Koszt - ponad 18 tysięcy złotych.

Bombki z niespodzianką

To jednak nie koniec słodkich niespodzianek. Ministerstwo chce też zamówić cukierki w zestawach. Łącznie - 4 tysiące sztuk "aromatycznych krówek o ciągnącej się konsystencji, smaku mlecznym, zawiniętych w parafinową owijkę opatrzoną etykietą w kolorze granatowym i napisem Ministerstwo Obrony Narodowej". Za to resort jest gotowy zapłacić w sumie prawie 80 tysięcy złotych.

A do tego bombki na zamówienie - choinkowe, wykonane z metalu, o średnicy 11 centymetrów. Również w liczbie czterech tysięcy. Jak czytamy, mają być one zarówno gotowe do powieszenia na świątecznym drzewku, jak i do postawienia np. na biurku. I co najważniejsze: mają w sobie skrywać 11 śliwek w czekoladzie.

Zobacz też: TVP nie zgodziła się na reklamę książki o Macierewiczu. Zareklamował ją poseł Nowoczesnej

Więcej o:
Komentarze (140)
Przetarg w MON na krówki i bombki ze śliwkami w czekoladzie
Zaloguj się
  • psycholog11

    Oceniono 25 razy 23

    Kiedy przyjdą podpalić dom, ten w którym mieszkasz Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom. Ty stań u drzwi i zjedz cukierka.

  • polakadam

    Oceniono 27 razy 23

    Miśka już z MONu wyrzucili ale sentyment do cukierków antosiowi pozostał. Jeszcze kakao powinni zamówić.

  • fakiba

    Oceniono 28 razy 22

    Te bobki to zamiast śmigłowców , może wróg na cukrzycę padnie

  • chi-neng

    Oceniono 23 razy 17

    Coraz ‘lepsza’ PSYCHICZNA DOBRA ZMIANA SZALONEGO ANTKA!
    Szalenstwo juz nie ma zadnych granic!

    Szalenstwu opetanego furiata, ktorego uczyniono ministrem MON, towarzysza caly czas na krajowo-swiatowa skale, gesty i szyltownie ‘zdobieniem’ wszystkiego co sie da I NIE DA, GODLEM POLSKI, (niczym kaczy gnom w pelerynie 'godlowej'). I nie tylko. Ten zaczyna nabierac coraz wiekszego rozmachu:

    • "m.in. Ryngraf z orłem z godła Polski,
    • kalendarz na 2018 rok,
    • monety pamiątkowe,
    • długopisy metalowe,
    • stalowe kubki
    • czy - standardowo - pendrive'y"
    • a takze do smaki "aromatyczne ciągutki o smaku mlecznym, zawinięte w podkładkę parafinowaną oraz etykietę z nadrukiem reklamowym i napisem wojsko polskie". Koszt - ponad 18 tysięcy złotych.
    • Nie koniec na tym, bo "do tego bombki na zamówienie - choinkowe, wykonane z metalu, o średnicy 11 centymetrów. Również w liczbie czterech tysięcy. Co najważniejsze: mają w sobie skrywać 11 śliwek w czekoladzie."

    Nie dziwie sie, ze atakuja Niemcy o odszkodowanie!

    CZY NIE MA W POLSCE NIKOGO KTO BY ZATRZYMAL TEN OBLED SZERZACY SIE CORAZ BARDZIEJ I WCHLANIAJACY KRAJ W PRZEPASC?!

  • grobelozaur

    Oceniono 21 razy 17

    Rozumiem, że Misiewicz musi ćwiczyć żuchwę, ale jeśli stać nas na takie bzdury, to czemu nie stać nas na śmigłowce?
    (pytanie skierowane do ruskiego agenta, choć w sumie jest pytaniem tylko i wyłącznie retorycznym, bo odpowiedź i tak wszyscy znamy)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX