Dziennikarz pyta Szyszkę o Puszczę Białowieską. A ten opowiada o "paluszku w złej dziurce"

Reporter RMF FM chyba nie spodziewał się takiej wymiany zdań z ministrem środowiska. Dziennikarz chciał zapytać o sytuację w Puszczy Białowieskiej. Jan Szyszko, owszem, odpowiedział. Ale w osobliwy sposób.

Do północy w piątek polska strona ma czas na udzielenie odpowiedzi Trybunałowi Sprawiedliwości UE, który kilka dni temu nakazał natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej.

Minister środowiska Jan Szyszko obiecywał, że odpowie Luksemburgowi w terminie. Wciąż jednak nie wiadomo, co się znajdzie w wyjaśnieniach resortu. Zwłaszcza, że Polska - jak dotąd - nie zastosowała się do nakazu Trybunału.

Co dalej z Puszczą Białowieską?

Reporter RMF FM Patryk Michalski postanowił osobiście zapytać ministra Szyszkę, w jaki sposób ten zamierza odpowiedzieć Trybunałowi Sprawiedliwości UE. To, co wydarzyło się później, musiało go jednak nieco zaskoczyć. Chodzi dokładnie o tę, dość nietypową, wymianę zdań:

- Panie ministrze, chciałem zapytać, czy gotowa jest już odpowiedź do....
- Do kogo pan się dodzwonił, drogi panie?
- Do pana ministra środowiska.
- Mnie się chyba wydaje, że pan w złą dziurkę paluszek włożył.

Dopiero w dalszej części rozmowy Szyszko powtórzył, że wszystko to, co dzieje się obecnie w Puszczy Białowieskiej, odbywa się "zgodnie z prawem Unii Europejskiej".

Chcesz poznać historię Puszczy Białowieskiej? Sprawdź książkę Simony Kossak >>

Kuriozalny wywiad z Szyszką. "W Brukseli nie potrafią odróżnić kornika od żaby" >>>

Więcej o:
Komentarze (240)
Puszcza Białowieska. Szyszko do dziennikarza: pan włożył paluszek w złą dziurkę
Zaloguj się
  • porfiry3

    Oceniono 52 razy 52

    Ten wzrok tęskniący za klinem i wszystko jasne. Bo te korniki tak głośno tupią...

  • czytakczynie12

    Oceniono 48 razy 46

    Gdyby Polacy się szanowali nigdy nie daliby władzy tym ludziom, którzy obecnie rządzą. Brak autorytetów, wzorców zachowań, kultury wpływa na to, że Polacy dokonują takich, a nie innych wyborów. Bardzo nisko upadliśmy jako naród. Wojciech Młynarski kiedy śpiewał "Nie wycofuj się inteligencjo" wiedział, co grozi Polsce, gdy zabraknie ludzi światłych, takich drogowskazów. Upadek moralny, chamstwo, prostactwo rozkwitły, bo zabrakło autorytetów, które albo niszczono, albo które nie brały czynnego udziału w życiu społeczeństwa. Ogromna jest też wina mediów i publicznych, i komercyjnych, że po końcu komuny nastąpił taki upadek moralny Polaków.
    WYCINKA PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ TO DRAMAT. Oglądanie tej diabelskiej maszyny jak wyrywa te pradawne drzewa, rżnie, po prostu człowiek się trzęsie patrząc na to, że taki skarb przyrody się niszczy. Ta władza nie szanuje nikogo i niczego, ani ludzi, ani prawa, ani przyrody.

  • dra-h

    Oceniono 46 razy 42

    Jego ojciec też w złą dziurkę włożył i teraz wszyscy musimy oglądać szyszkę.

  • frajtak

    Oceniono 39 razy 37

    W złą dziurkę - czyli zamiast w vulvę to w anusa czy o co chodzi? Prawdziwy arbiter elegantiarum z tego naszego miniśrodowiska!

  • konigin

    Oceniono 31 razy 27

    Czy aby na pewno ten wybitny, ministerialny umysl przyrodniczy byl wtedy trzezwy ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX