Gowin głosował w sprawie sądów razem z PiS, bo nie chciał wyborów. "Dobra Zmiana trwa"

25.07.2017 14:33
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Michał Walczak / Agencja Gazeta)

Politycy Polski Razem oświadczyli, że do zawetowanej przez prezydenta ustawy o Sądzie Najwyższym mają podobne zastrzeżenia. Dlatego ze zrozumieniem przyjęli decyzję Andrzeja Dudy.

Głos zabrał też wicepremier Jarosław Gowin, który napisał na Twitterze, że "wylano na niego morze hejtu". "Liczono, że ulegnę presji, rząd się rozpadnie, establishment wróci do władzy. Wytrzymałem. Dobra Zmiana trwa" - napisał szef Polski Razem.

W oświadczeniu władze PR napisały, prace nad tak ważnymi reformami powinny być poprzedzane szerokimi konsultacjami społecznymi i uzgodnieniami wewnątrz obozu rządowego.

Dlaczego głosowali za?

Parlamentarzyści Polski Razem wyjaśniają w oświadczeniu, że głosowali za zmianami w SN i KRS "w poczuciu odpowiedzialności", ponieważ podział w koalicji musiałby doprowadzić do przedterminowych wyborów.

Wówczas - jak napisano - zagrożone byłyby m.in. program Rodzina 500+, Plan Odpowiedzialnego Rozwoju, walka z mafiami paliwową i vatowską.

Według Polski Razem, konsekwencją przejęcia władzy przez obecną opozycję stałoby się m.in. otwarcie granic Polski przed rzeszą imigrantów ekonomicznych z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, a także agresywna inwazja "ideologii politycznej poprawności". 

Ugrupowanie, które jest koalicjantem PiS, ma w Sejmie, oprócz wicepremiera Jarosława Gowina, ośmiu reprezentantów, a w Senacie czterech, w tym wicemarszałka Adama Bielana

Wicepremier markotny po głosowaniu

Kiedy w ubiegłym tygodniu Sejm głosował nad przyjęciem ustawy o Sądzie Najwyższym, Gowin wprawdzie ją poparł, ale nie wyglądał na szczęśliwego. Wprost przeciwnie - jako jedyny członek rządu nie wstał po ogłoszeniu wyniku głosowania. Siedział w ławach z opuszczoną głową. 

Przed przyjęciem ustawy Gowin nie chciał komentować zmian w sądownictwie. Wyjaśniał, że nie ma zdania o protestach, ponieważ "zajmował się ręką w gipsie swojego wnuka".

W siedzibie PiS zwołano naradę, na polityków czekali demonstranci

Sprawdź, czy rozpoznasz Polskę z kosmosu [QUIZ]
1/13To chyba najbardziej wyróżniająca się cecha konturu Polski. Na pewno wiesz, że jest to mierzeja:
Zobacz także
Komentarze (117)
Gowin głosował w sprawie sądów razem z PiS, bo nie chciał wyborów. "Dobra Zmiana trwa"
Zaloguj się
  • pysio62

    Oceniono 25 razy 15

    Wiec dla Gowina wazniejsza od demokracji i wolnosci Polakow jest koalicja z Kaczynskim i PIS-em. Coz mozna jeszcze do tego dodac.

  • dante_waw

    Oceniono 31 razy 15

    Pomyslec ze te czlowiek grymasil na brak demokracji w PO.... :)... czlowiek bez honoru

  • antekpociecha

    Oceniono 23 razy 13

    Taaaa a za jakiś czas powie że tylko wykonywał rozkazy

  • berberys21

    Oceniono 23 razy 13

    Ten pan jest najbardziej rasowym politykiem w Polsce. Bardziej zakłamanym nie da się być.

  • kotprezesa

    Oceniono 17 razy 11

    Człowiek z Gówna-Gowin Niezłomny

  • fakiba

    Oceniono 20 razy 10

    Ocknął się jak wszyscy znajomi w koło zerwali ze szmaciarzem kontakty , a przechodnie na ulicy albo plują na jego widok albo odwracają się plecami

  • krzywelustro

    Oceniono 17 razy 9

    Pan Gowin jest obecnie na tym etapie własnego rozwoju, w którym posiadł świadomość, że wpadł w gnojówkę i na trwałe przywarł do niego potężny smród, którym cały czas coraz bardziej nasiąka. I teraz ma dylemat: może dalej tkwić w gnojówce, delektować się jej ciepełkiem, integrować się z innymi jej lokatorami i kompletnie nie przejmować się życiem pozagnojówkowym, naiwnie żywiąc się nadzieją na zapowiadane przez Jarosława Zbawcę szczęście wiekuiste, albo też zrezygnować z ministerialnych konfitur i próbować z niej wyjść, roztaczając wokół siebie niebotyczny smród i wywołując w otoczeniu poczucie odrazy. Na razie zdaje się przeważać ta pierwsza opcja.

    I pomyśleć, że kiedyś sam Ks. Adam Boniecki na intelektualnego następcę Ks. Tischnera go kreował...

  • krzywelustro

    Oceniono 17 razy 9

    Prawy i Sprawiedliwy Minister Szkolnictwa Wyższego, Jarosław Gowin:
    * był redaktorem naczelnym miesięcznika ZNAK, pisma jednoznacznie odcinającego się od pseudokatolickiego taniego populizmu jadowicie podsycanego przez ojca Rasputina,
    * był rektorem Wyższej Szkoły Europejskiej im. Ks. Prof. Józefa Tischnera, powszechnie uchodzącej za ważną katolicką przeciwwagę dla toruńskiej "uczelni" ojca Rasputina,
    * współpracował z Tygodnikiem Powszechnym - medialną lokomotywą postępowego katolicyzmu i religijności w Polsce,
    * przyjaźnił się z Ks. Prof. Józefem Tischnerem, z którym odbywał prywatne i publiczne dysputy, uważając się za Jego ucznia, uznając Jego autorytet oraz entuzjastycznie zgadzając się z głoszonymi przez Niego wartościami i opiniami,
    * był jednym z pomysłodawców i organizatorów corocznych Dni Tischnerowskich - intelektualnej uczty, mającej na celu m.in. popularyzację intelektualnego dorobku Ks. Prof. Józefa Tischnera,
    * kreowany był przez Ks. Adama Bonieckiego na intelektualnego następcę Ks. Prof. Józefa Tischnera,
    * wielokrotnie krytykował działania i wypowiedzi ojca Rasputina, uważając je za wysoce szkodliwe dla polskiego Kościoła i jednoznacznie odcinając się od nich,
    * współpracował z takimi tuzami, jak: red. Jerzy Turowicz, abp Józef Życiński, bp Grzegorz Ryś, o. Adam Boniecki, o. Jan Kłoczowski czy o. Maciej Zięba,
    * był naprawdę przyzwoitym człowiekiem.

    To niesamowite, jak bardzo potrafi zmienić człowieka głupie 30 srebrników...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje