Kaczyński wygraża na nagłej konferencji. I powtarza nieścisłości obalone przez sędziów

14.07.2017 14:43
- Chciałbym kilka spraw przypomnieć. W programie PiS była reforma sądownictwa. Te ustawy, które są w Sejmie, są realizacją obietnic wyborczych - mówił prezes PiS na niespodziewanej konferencji prasowej.

Sejm i Senat w błyskawicznym tempie procesują ustawy o KRS i Sądach Powszechnych. Izba wyższa może je przyjąć jeszcze dziś. Tymczasem do Sejmu trafił też projekt zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, który zakłada m.in. wygaszenie mandatów niemal całego składu SN.

Projekty i sposób ich procedowania są ostro krytykowane przez opozycję, organizacje pozarządowe i środowiska prawnicze. Dziś w połowie dnia PiS zwołało niespodziewaną konferencję prasową, na której do tych spraw odniósł się prezes partii.

- Sądownictwo cierpi na dwie choroby. Pierwsza to pewien upadek moralny. Przykładów jest mnóstwo. Druga to niesprawność, przewlekłość postępowań. Tego się nie da zmienić bez bardzo daleko posuniętych przedsięwzięć, bez zmian radykalnych - mówił Kaczyński.

"Sądownictwo nie zostało przebudowane po okresie PRL-u"

W jego ocenie problemy są związane z brakiem głębokiej reformy sądownictwa po zmianach ustrojowych.

- W Polsce sądownictwo nie zostało przebudowane po okresie PRL-u - ocenił prezes PiS. - Mamy do czynienia z kontynuacją, która okazała się niezwykle szkodliwa dla życia społecznego - mówił o wymiarze sprawiedliwości Kaczyński.

- Dokonujemy te zmiany nie w imię powracania czegoś, co było, ale w imię czegoś przeciwnego. Ten system, który zmieniamy, to był system wielkiego nadużycia - zapewnił.

- Te rozwiązanie, które przyjęto w 1989 roku, były początkiem konstruowania postkomunizmu w Polsce - mówi Kaczyński. Przyznaje, że był wtedy "głębokie zmiany, których nie kwestionował". - Ale nowego państwa, nowego aparatu państwowego wtedy nie zbudowano - mówi i wymienia KRS jako przykład.

"Państwo jest przygotowane na ewentualną blokadę Sejmu"

- Ci, którzy są zainteresowani w podtrzymaniu dawnego systemu, podnoszą pewne protesty. Jeśli to są protesty werbalne, to wszystko w porządku. Ale są to zapowiedzi tego, żeby demolować polskie państwo. Są też groźby karalne wobec ludzi, którzy podpisali ustawę o Sądzie Najwyższym. Chcę jasno powiedzieć, że prawo będzie egzekwowane. To, co mamy przeprowadzić, przeprowadzimy - zapewniał Kaczyński.
 
 - Będziemy robili swoje, będziemy przestrzegali prawa w pełni - mówił prezes o zapowiedziach działań opozycji. - Mówi się o zamachu stanu. A czy nie jest zamachem stanu mówienie o załatwieniu "ulicą i zagranicą"? To jest zamach stanu, to jest zdrada stanu - stwierdził. - Zapewniam, że ta władza jest demokratyczna, że będą się odbywały normalne wybory - dodał.

Prezes mówił też, że jeśli politycy opozycji złamią prawo, mogą spodziewać się konsekwencji prawnych, w tym takich, które zablokują możliwość pełnienia funkcji publicznych i kariery polityków.

 - Państwo jest przygotowane na ewentualną blokadę Sejmu - zapowiedział Kaczyński w odpowiedzi na pytanie dziennikarki. 

Kaczyński powtarza nieścisłości obalone przez sędziów

Prezes PiS mówił na konferencji, że "przyjmujemy rozwiązanie, które istnieją w bardzo wielu państwach europejskich". - Nie ma powodów byśmy uważali, że jesteśmy gorsi, że tam można, a u nas nie - stwierdził Kaczyński.

Te linię obrony zmian w wymiarze sprawiedliwości lansowali także inni politycy PiS oraz Ministerstwo Sprawiedliwości. Jednak Stowarzyszenie Sędziów Polskich „IUSTITIA” zwracało uwagę, że wcale nie jest to zgodne z rzeczywistość.

Na początku roku MS na Twitterze przekonywało, że w wielu krajach UE sędziowie są nominowani przez władzę wykonawczą lub ustawodawczą. Jednak gdy wdać się w szczegóły - co zrobiło "IUSTITIA" - widać, że nawet jeśli władza ma udział w nominacji sędziów, to zawsze ważną częścią procesu są inne organy, jak np. niezależne rady sądownictwa.

"Bajka o rzekomej zależności pana prezydenta ode mnie"

Padło także pytanie o to, czy Kaczyński obawia się ewentualnego weta od prezydenta Andrzeja Dudy.  

- Chciałbym powiedzieć coś, czego dotąd nie mówiłem, bo uważałem, że to rzecz oczywista. Ta cała bajka o rzekomej zależności pana prezydenta ode mnie czy od partii jest właśnie bajką - odparł Kaczyński.

Ucieczka prezesa PiS

Na koniec dziennikarka TVN zadała pytanie o opłatę paliwową. Reporterka przypomniała, że Kaczyński przed wyborami zapowiadał, że podwyżki podatków nie będzie. Rzeczniczka PiS przerywała pytanie i zakończyła konferencję, a sam prezes natychmiast się oddalił.  

Zobacz także
Komentarze (396)
Kaczyński wygraża na nagłej konferencji. I powtarza nieścisłości obalone przez sędziów
Zaloguj się
  • aluksz

    0

    Talib, Pinochet, o Stalinie nie wspomnę - tylko jak oni skończyli???

  • jan_sobczak4

    Oceniono 2 razy -2

    Ból doopy michnikowego ciemnogrodu i trolli Moskwy z GW najlepszym dowodem na słuszność polityki PiS.

  • almagus

    Oceniono 1 raz -1

    Wzmacniacz PRLu z tego prezesa!

    Kaczor sobie Doda!

    Tak pokazują Tuska,
    a mnie i brata pustka.
    Już nie wystarcza plucie.
    Radiomaryja szczucie.

    On pozazdrościł Dody,
    chyba wychodzi z mody.
    Czyni więc retrospekcję,
    w oświecenie iniekcję.

    Świat jego taki dualny,
    w duo reformowalny.
    My oraz nasz bóg.
    Nie ma innych dróg.

    Przejrzał strychu graty,
    taty aparaty.
    Posłuchał Gomułki,
    pooglądał półki.

    Wie jak iść do Tuska,
    spódniczka i bluzka.
    Elektroniki Doda,
    więc na głowie dioda.

    Zdziwiony pyta Tusku,
    chcesz w kaftanie na wózku?
    Ty masz źle pod okapem,
    przecież ty jesteś chłopem.

    Więc Kaczor tak zagada,
    mam ciebie za sąsiada.
    Więc podawaj prawicę,
    z Polską masz granicę.

    My czas tranzystorów,
    my nie z procesorów,
    podręcznego iPoda,
    jam Kaczor i dioda.

    2007.04.12 almagus

  • janoosz-ab

    Oceniono 3 razy 3

    ****
    ****
    Ta bezzębna gnida,nie przepracowała uczciwie jednego dnia w swoim sobaczym życiu.
    Nie ma odwagi wziąć formalnej odpowiedzialności za rządzenie krajem,który kieruje z tyłu do niechybnej izolacji i ruiny.
    Masz czelność wytykać innym komunistyczne uwikłania,a kim był twój tatuś czerpiący dobrodziejstwa z tamtego systemu. Dzięki czemu ty i twój nieudaczny (ale przynajmniej nie taka kanalia jak ty) brat uzyskaliście wykształcenie i jakie tematy podejmowaliście w swoich pracach magisterskich i doktorskich.
    Tyle zła ile ty wyrządziłeś Polakom,jak ich podzieliłeś,stawia cię w rzędzie największych kanalii jakie funkcjonowały w strukturach władzy naszego Państwa w jego historii.
    Skończysz w pogardzie,bo Naród nie zapomni ci twoich łajdactw,twoich oszustw,zawiści i nienawiści jakimi jesteś nafaszerowany - oby opamiętał się jak najrychlej.

  • tyfus.wolski

    0

    Nowe podatki od Panów z PiSuaru

    węgiel+
    benzyna+
    aboTV+
    woda+

    Co następne?

  • guru133

    0

    Nie strasz kurduplu, nie strasz, bo sam się ze strachu zesrasz. Jakoś w 1980 ro ku nie byłeś tchórzu taki odważny, potomku współpracownika SB Rajmunda, resortowy dzieciaku.

  • drbob20

    Oceniono 2 razy 2

    kacze gowno do wytepienia na zawsze

  • worddesign

    Oceniono 7 razy 5

    W Polsce w najbliższych latach nic nie zmieni się na lepsze. Zamordyzm polityczny będzie rósł w sile. Hanna Gronkiewicz pójdzie do więzienia potem Tusk i inni opozycjoniści. Zamkną TVN, Polsat , a PiS będzie miało nadal 40% poparcia.
    Dopiero kiedy tłuszczę i buractwo, które sprzedało Polskę za 500+ nie będzie stać na kiełbasę i wódkę, wtedy dopiero nastanie chwila, kiedy PiS po ulicznych walkach tłuszczy z wojskami Macierewicza odpadnie od koryta. Ale do tego czasu Polska będzie splądrowana i zdegenerowana. Witajcie w piekle Polacy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje