PiS zyska kontrolę nad wyborami. Pięć rzeczy, które musisz wiedzieć o skoku na sądy

Planowana czystka w Sądzie Najwyższym to kolejna odsłona rewolucji PiS - i być może ostatnia. Już wkrótce we wszystkich polskich sądach czekają nas bardzo poważne zmiany. Przedstawiamy najważniejsze z nich.

Batalia o Trybunał Konstytucyjny była zaledwie początkiem wojny PiS z niezależnym sądownictwem w Polsce. Partia Jarosława Kaczyńskiego przegłosowała właśnie dwie następne ustawy: o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych. A w kolejce czeka już następna - o Sądzie Najwyższym.

Łatwo się pogubić w tym zamieszaniu, zwłaszcza że PiS narzucił sobie wyjątkowo szybkie tempo. Oto najpoważniejsze zmiany, które lada dzień wejdą w życie.

1. To politycy będą wybierać sędziów

Wszystko za sprawą rewolucji w Krajowej Radzie Sądownictwa. To właśnie ona typuje kandydatów do objęcia urzędu sędziego oraz decyduje o ich awansach.

Co zmieni ustawa? Z obecnego składu KRS znikną sędziowie wybrani przez środowisko sędziowskie - kadencje zostaną po prostu przerwane. Ich miejsce zajmie 15 sędziów wskazanych już przez Sejm, czyli polityków. Ale to nie koniec. Rada zostanie wkrótce tak skonstruowana, by zasiadający w niej politycy mogli blokować kandydatury dotyczące nowych sędziów.

2. Dowolna wymiana prezesów sądów

Na czele każdego sądu powszechnego - rejonowego, okręgowego i apelacyjnego - stoją prezesi i wiceprezesi. Za sprawą rewolucji PiS, w ciągu pół roku od wejścia ustawy w życie Zbigniew Ziobro będzie mógł ich wszystkich wyrzucić - bez uzasadnienia.

Ich następców również wskaże minister sprawiedliwości, i to bez ubiegania się o czyjąkolwiek opinię. Dziś w obu przypadkach szef resortu musi natomiast pytać o zdanie środowiska sędziowskie lub KRS. Po upływie pierwszych sześciu miesięcy ich odwołania także będą możliwe - na nowych, bardzo ogólnych zasadach.

3. Nowe formy nacisku na sędziów

Po rewolucji PiS sędziowie będą mogli być przenoszeni między wydziałami bez ich zgody - np. z karnego do cywilnego. Według Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara to niedopuszczalna, ukryta kara dyscyplinarna - zmuszanie do pracy nad sprawami, w których dana osoba się nie specjalizuje.

"Niepokorni" sędziowie będą się także musieli liczyć z możliwością obniżenia tzw. dodatku funkcyjnego. Tymczasem RPO przypomina, że dodatek ten to normalny składnik wynagrodzenia, a nie premia.

4. Manipulacje składami sędziowskimi?

Dziś poszczególne sprawy są wyznaczane sędziom do rozpatrzenia losowo. Po rewolucji PiS będzie od tej reguły wyjątek - gdy sprawa będzie podlegać sędziemu pełniącemu dyżur.

Stwarza to możliwości manipulacji składem sędziowskim w konkretnej sprawie przez ministra sprawiedliwości za pośrednictwem prezesa sądu, który ustala rozkład pracy w sądzie i wyznacza, jaki sędzia pełni dyżur w danym dniu

- ostrzega Rzecznik Praw Obywatelskich.

5. Losy wyborów pod znakiem zapytania

W Polsce jest tylko jeden organ, który stwierdza ważność wyborów parlamentarnych, prezydenckich oraz zatwierdza wynik ogólnokrajowego referendum - to Sąd Najwyższy.

Tymczasem PiS chce przeprowadzić w SN bezprecedensową czystkę - projekt w tej sprawie zakłada odesłanie w stan spoczynku wszystkich obecnych sędziów tej instytucji. Pozostaną w niej tylko ci, których wedle uznania wybierze sobie Zbigniew Ziobro.

Rewolucja PiS w sądach dotyczy wszystkich. Lista spraw >>>

Nadchodzi koniec trójpodziału władz. Zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa podporządkują sądy politykom

Więcej o:
Komentarze (299)
PiS zyska kontrolę nad wyborami. Pięć rzeczy, które musisz wiedzieć o skoku na sądy
Zaloguj się
  • kagwo77

    Oceniono 74 razy 38

    To zamach na drójpodział władzy, a tym samym podstawową zasadę funkcjonowania państwa prawa. Teraz Ziobro a przez niego Kaczyński będzie dyktował sądom powszechnym wyroki. Czerwona linia została najpóźniej teraz przekroczona. Nadzwyczajne okoliczności wymagają nadzwyczajnych środków. Uświadamiajcie znajomych i rodzinę, co się właśnie dzieje. TVP kłamie.

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 65 razy 33

    I niech mi ktoś powie, ze to nie wewnętrzny ANTYPOLSKI OKUPANT.

  • 7ogamihcra

    Oceniono 57 razy 25

    Pisowska władza ustawodawcza i wykonawcza dąży do podporządkowania sobie również władzy sądowniczej i podporządkuje sobie media, mając do tego za przystawkę Kościół hojnie przekupiony budżetowymi pieniędzmi i gruntami ukradzionymi rolnikom oraz "patriotycznych" kiboli pełniących w macierewiczowskich Wojskach Obrony Terytorialnej podobną rolę co SA za Hitlera, to zabetonowanie sceny politycznej jest całkowite i na wiele lat. Władza absolutna kłamiąc w sposób perfekcyjnie bezczelny i działając w sposób przestępczy degeneruje się absolutnie i walczy z wszelką opozycją przy pomocy całej potęgi aparatu państwowego, bo wie że w przypadku utraty władzy stanie przed sądem. A po eliminacji opozycji, pod dowolnym pretekstem ( korupcja, lustracja, fałszywe zeznania "świadków koronnych, prowokacja, podłożenie "dowodów", zamach w Smoleńsku), przy pomocy "usłużnych" politycznych neostalinowskich prokuratorów i sędziów, może już być całkowicie bezkarna, a wybory (jeśli w ogóle będą) mogą być tylko na PiSowski Front Jedności Narodu. Zmierzamy krótką drogą do standardów Korei Północnej, a w najlepszym przypadku PRL-u. Również gospodarka rządzona centralnie przez kompletnie niekompetentnych popaprańców mających bolszewickie pomysły, padnie na pewno, jak to było zawsze w wypadku takich rządów.

  • chi-neng

    Oceniono 54 razy 22

    "PiS zyska kontrolę nad wyborami."
    ---
    Od wczoraj mozecie zapomniec o normalnych wyborach...

  • kabza1605

    Oceniono 35 razy 17

    Już dzisiaj można powiedzieć że PIS wygra kolejne wybory. Pisowski sąd najwyższy to potwierdzi! "Nie ważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy" - J. Stalin

  • jpy1

    Oceniono 43 razy 11

    Powinno się porządnie skopać tyłki tym 50% którzy nie poszli głosować. To co zaserwował nam pis oznacza katastrofę. Niestety ludzie nie zdają sobie sprawy jakie będą konsekwencje. Po zmianach SN będzie mógł np. orzec nieważność wyborów jeżeli będzie to niezgodne z linią pisu.

  • inder

    Oceniono 28 razy 8

    Co musi się stać, żeby zwolennicy PiS (Pachołki imperium Sowieckiego) przejrzeli wreszcie na oczy? A może... robimy błąd, bo przemawiamy do nich po polsku? Może do nich trzeba gadać w ich ojczystym języku - rosyjskim?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX